Nerwica powrociła - zawsze na wiosnę pomocy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica powrociła - zawsze na wiosnę pomocy

Avatar użytkownika
przez rinakata 01 kwi 2015, 10:49
Witajcie. Jeśli tu zaglądam - to już coś się dzieje. Nie chce długo się rozpisywać bo chciałabym żeby ktoś to przeczytał i w miarę mi doradził (pomógł). Krótko - pierwszy raz zachorowałam na nerwicę lękową z depresją mają 20 lat (mam 25 teraz)- leczyłam się u psychiatry, brałam leki, które pomagały w miarę. Lekarz stwierdził, że mam zaburzenia DDA (niemiłe sprawy rodzinne) i jestem bardzo wrażliwa - okay zgodzę się. No i brałam te leki - przechodziło - odstawiałam - było dobrze, super- za jakiś czas znów wracało. Zawsze miałam coś nie tak w życiu. Ale od około ponad roku - jest mi dobrze. Mama po raku czuje się dobrze, ja mam faceta który w końcu mnie szanuje - jestem zaręczona, wszystko jest super. ALE zauważyłam, że znów TO WRACA. Leki odstawiłam w pod koniec tamtego roku nie pamiętam dokładnie kiedy. Wiem że było mi ciężko ale się udało. I co mnie zdziwiło cofnęłam się w przeszłość i wiem że zachorowałam w okresie PRZEDWIOŚNIA, na wiosnę. Często lęki wracały w okresie marzec, kwiecień maj, często tak było. TERAZ również jest podobnie. Leczę się na tarczycę - nie wielką. Jestem pod opieką endokrynologa. Problem w tym że nie chce znów iść do psychiatry bo ten przepisze mi leki. Po lekach strasznie tyje - dopiero teraz zaczynam gubić wagę po ostatnim escitalopramie który podarował mi +12 kg więcej... Nie wiem co mam robić..
MAM poraz kolejny uczucie ucisku w klatce piersiowej, jakbym ciągle miała tam pełno powietrza, czesto o tym myślę, mam płytki oddech, boję się że umrę - mam czarne myśli. A WSZYSTKO jeszcze niedawno było super !!!! Na zimę.. Skąd to się bierze i co mam robić :( Czy iśćz tym do endokrynologa ?
Przerzuć kartkę, zaryzykuj, bądź dziwakiem.........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
16 sie 2013, 01:10
Lokalizacja
The Republic of Poland

Nerwica powrociła - zawsze na wiosnę pomocy

Avatar użytkownika
przez agusiaww 01 kwi 2015, 11:22
rinakata, tez sie lecze na tarczyce, niestety tarczyca i nerwica to sa wspolistniejace choroby. Ja biore leki kilka lat ale dobrze sie czuje, tez mam lęki ale jak mam napiecie przedmiesiaczkowe to ok, poniewaz biore male dawki. Wg mnie lepiej sie leczyc niz czuc sie gorzej, mozesz powiedziec dla endykrynologa ale leki i tak powinien przepisac psychiatra.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Nerwica powrociła - zawsze na wiosnę pomocy

Avatar użytkownika
przez rinakata 01 kwi 2015, 11:37
agusiaww, ja też dość długo brałam leki - ale na nich nie czuję się sobą, za każdym razem przybieram na wadzę - a to niestety może spowodować późniejsze problemy z zajściem w ciąże gdyż mam do tego wszystkiego zaburzenia hormonalne - PCO. Więc przy tym lepiej utrzymywać mniejszą wagę. Nie chcę brać leków... tyle ludzi radzi sobie bez.. Jakoś wcześniej jest dobrze. Czy to możliwe że gdy jest okres przełamania wiosny z zimą można czuć się gorzej ? ja też zawsze czuję kiedy jestem przed okresem - jestem wtedy bardziej nerwowa, płaczliwa, ospała, zestresowana.. Ale teraz czuję typowo objawy nerwicowe... Ten ucisk w klacie i wyszkukiwanie problemów.. Czy dobrze będzie gdy udam się z tym do endokrynologa ? Byłam u niego 17 marca - u nowego pierwsza moja wizyta.. Nie wiem co mam robić..
Przerzuć kartkę, zaryzykuj, bądź dziwakiem.........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
16 sie 2013, 01:10
Lokalizacja
The Republic of Poland

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica powrociła - zawsze na wiosnę pomocy

Avatar użytkownika
przez Damageed 01 kwi 2015, 12:02
Wtf slysze nagle jakas melodie i nie daje mi to spokoju mial ktos tak? Zaraz zwariujeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
Czas goi rany, ale nie wygoi blizn ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
19 lut 2012, 02:58
Lokalizacja
Gdynia/Poznań

Nerwica powrociła - zawsze na wiosnę pomocy

Avatar użytkownika
przez agusiaww 02 kwi 2015, 11:07
rinakata, mozesz isc ale i tak pewnie skieruje do psychiatry. Przy lekach tez sie mozna starac o ciaze.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Nerwica powrociła - zawsze na wiosnę pomocy

Avatar użytkownika
przez rinakata 09 kwi 2015, 18:01
A czy leki psychotropowe źle wpływają na ciąże ? poród.. dziecko ?
Przerzuć kartkę, zaryzykuj, bądź dziwakiem.........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
16 sie 2013, 01:10
Lokalizacja
The Republic of Poland

Nerwica powrociła - zawsze na wiosnę pomocy

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 09 kwi 2015, 18:23
rinakata, Jest wielce prawdopodobne, że nakręcasz sobie ten lęk wiedząc, że to jest ten czas kiedy Cię dopadało. Znam to dobrze, bo właśnie pracuję nad tym na terapii ( mi się zbliża felerny z kolei czerwiec i właśnie odstawiam leki :zonk: ). Ja bym na Twoim miejscu zaliczyła endokrynologa dla świętego spokoju, ale skupiła się raczej na pracy nad swoimi lękami. Jeśli myślisz o ciąży, leki traktowałabym jako ostatecznośc, a spróbowała najpierw przepracowac to co się dzieje na terapii. Wierz mi, da się i przynosi skutki. A w międzyczasie rób wszystko, żeby zając głowę i nie wkręcac sobie większego lęku. Już pewnie wiesz, że myślenie o tym nakręca spiralę. Nie stawiaj sobie wielkich wyzwań - ciesz się i nagradzaj siebie za to, że wstałaś, poszłaś do pracy, sprzątnęłaś chałupę, cokolwiek. I codziennie spraw sobie przyjemnośc. I tysiące innych trików z serii metoda małych kroczków. Ale od tego będziesz miała terapeutę, który Cię poprowadzi.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7408
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do