lęk przed rakiem ;(

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

lęk przed rakiem ;(

przez aldara.35 23 mar 2015, 18:57
Witajcie
Jestem na forum juz dosc dlugo. Przez lata walczylam z nerwica lekową z napadami paniki. Przeszlam bardzo dluga droge terapi (nadal na nia uczeszczam) przezylam chyba wszystko co zwiazane z ta choraba,poczawszy od hipochondrii a skonczywszy na atakach paniki i agorafobii.
Terapia trwa juz kilkanascie !!! lat.
Czuje sie dobrze...mam ustawione leki(teraz juz tylko podtrzymujace) funkcjonuje prawie normalnie, jestem w szczesliwym zwiazku,mam corke na studiach (psychologia :) :mrgreen: uwazam ze to nie przypadek przy takiej mamusi :) :zonk:
....ale jest cos co nie pozwal mi nadal normalnie zyc. To cancerofobia. Nie moge sobie z tym poradzic :( W kazdym niedomaganiu upatruje wlasnie tej choroby. Wlasciwie przez lata juz przyzwyczailam sie do tego leku ,ale teraz nasilil sie do tego stopnia ze zdominowal mi zdrowy rozsadek ,mianowicie zaprzestalam chodzenia do lekarzy i wykonywania nawet profilaktycznych podstawowych badan :zonk: .
Z przerazeniem mysle o tym ze ta fobia postepuje, poniewaz kiedys balam sie ale szlam na kontrolne badania itp a teraz lek jest tak duzy ze zaczelam unikac nawet morfologii
Jak Wy sobie radzicie z takim problemem???? Czasami mi sie wydaje ze sprawa jest nie do wygrania ,przeciez rak jest choroba ktora naprawde grozi kazdemu,wiec jak przestac sie bac???
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

lęk przed rakiem ;(

przez Wehmut 23 mar 2015, 19:16
Trzeba przestać wyolbrzymiać możliwość dostania raka i wierzyć wynikom. Akurat one mogły więcej pewności dać, no ale z taką hipochondrią trudno żyć. Skoro nawet tyle terapii przeszłaś i wciaż sie z tym zmagasz. Jak wcześniej udawało się utrzymać kontrolę?
Wehmut
Offline

lęk przed rakiem ;(

Avatar użytkownika
przez Hans 23 mar 2015, 19:31
Może Ci zbytnio nie pomogę moim postem, ale ja się wcale raka nie boję. Od czasu, gdy depresja i zaburzenia osobowości zaczęły mi na dobre utrudniać życie, chciałbym mieć raka, a wtedy bym się nie leczył. Jedynie byłbym rad, gdyby dawali mi leki redukujące ból i pozwolili spokojnie odejść.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

lęk przed rakiem ;(

przez aldara.35 23 mar 2015, 19:43
Do Hansa.

doskonale Cie rozumiem !
Gdy bylam w takim zlym stanie ze nie moglam sama wylezc z domu i wszedzie ciagnelam swojego 80 letniego tate !!! ,doszlo miedzy nami do takiej rozmowy w ktorej powiedzialam mu (ku jego przerazeniu) ze zamiast tej nerwicy wolalabym miec raka,przynajmniej wiedzialabym ze mam jakas konkretna chorobe i by mnie na nia leczyli. A tak to patrza na mnie jak na wariatke ktora nie moze z domu wylezc bo sobie jakies lęki wmawia.! Bylam tak zdesperowana ta choroba i zmieniajacymi sie objawami ze takie slowa potrafilam wypowiedziec! Dzis jestem innego zdania :mrgreen: Ty tez bedziesz kiedys.....
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

lęk przed rakiem ;(

Avatar użytkownika
przez Hans 23 mar 2015, 19:49
aldara.35, ja wychodzę z domu, "normalnie" funkcjonuję i nadal mam takie myśli. Podjąłem terapię, biorę leki, a celu i sensu życia nadal nie widzę.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

lęk przed rakiem ;(

przez aldara.35 26 mar 2015, 20:54
Hmmm,w takim szerszym tego slowa znaczeniu to tez nie bardzo widze sens. Ale ciesze sie ze czuje sie dobrze,w porownaniu z tym co bylo kiedys teraz ,,moge zyc normalnie,, inna sprawa to w jakim celu :) mam corke ,fajnego mezczyzne,dom....w sumie powinnam byc szczesliwa ,ale nie jestem bo zawsze cos sie znajdzie co niepokoi i zabiera spokoj. Ale moze to jest to ,,normalne zycie,, i lepiej juz nie bedzie
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

lęk przed rakiem ;(

Avatar użytkownika
przez Ardash 26 mar 2015, 21:12
aldara.35 rozumiem Twoj lek bo sama sie z nim zmagam. Kazda drobna dolegliwosc to dal mnie symptom najgorszego :( Zmagam sie z tym juz od 4 lat..."przeszlam" juz dziesiatki rakow...szkoda gadac. Obecnie zaczelam kolejna terapie.
Lekarzy boje sie jak ognia :hide:
Ego says:"Once everything falls into place, I will find the peace".
Spirit says:"Find peace and everything will fall into place".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

lęk przed rakiem ;(

przez artoran54 27 mar 2015, 09:43
Myślę, że tu może pomóc psycholog kraków profesjonalnie zdiagnozuje źródło Twojej fobii i znajdzie odpowiednie rozwiązanie problemu.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
27 mar 2015, 09:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do