Lęk przed depresją/samobójstwem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Lęk przed depresją/samobójstwem

Avatar użytkownika
przez Iced_Coffee 03 mar 2015, 15:02
Muszę podzielić się z wami tym, bo już nie wiem co mam sobie o tym myśleć :(
Otóż kiedyś, kiedyś miałam bardzo często myśli samobójcze, na szczęście się z nich wywinęłam. Aczkolwiek teraz zrzuciły mi się problemy na głowę i zaczęłam się panicznie bać tego, że życie zmusi mnie do tego, że kiedyś popełnię samobójstwo albo, że będę się czuła tak jak kiedyś :( Czy wy też tak miewacie? I kiedy mam jakąś skrajną myśl, że oo pewnie odbiorę sobie kiedyś życie ( jest to pojedyncza myśl ) to popadam w skrajność i od razu się tym dołuję i wmawiam sobie, że może mam depresję, co się ze mną dzieję, że nigdy się z niej nie wyleczę jeśli jednak to ona...ta myśl mnie strasznie ostatnio osłabia i nie daje mi spokoju nie mam siły na cokolwiek :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
01 mar 2015, 15:31

Lęk przed depresją/samobójstwem

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 05 mar 2015, 10:34
Ja dwa razy odbierałem sobie życie, kyóre zakończyły się akcją ratunkową(płuk. żoł. itd.) natomiast trzy razy które przeleżalem w domu będąc sam w domu nikt nie wiedział ile czego zażyłem, za każdym razem robilem to w alkoholu. Zamiary nie doszły do skutku, za każdym razem się obudziłem, lerzłem jak paralityk nie mogąc ruszyć się z łóżka, umysł już pracował a ciało nie myślałem że będzie to śmierć świadoma, ale ku mojemu zdziwieniu chyba wszystko wypociłem. Dlatego to opisuję żeby nakreślić co się ze mną działo. Najpierw planowałem jak to zroić potem się upijałem wódką żeby być odważniejszy no i wszystkie zapasy leków jakie miałem zjadłem garściami. Zanim to zrobilem przez pewien czas narastała u mnie niesamowita złość na samego siebie, strasznie się dołowałem, obwiniałem się o wszystkie niepowodzenia i te rzeczywiste i te urojone, miałem tego pełną glowę, mój umysł robił to w takiej desperacji. Tak że myślę że takie myśli np."chyba się zabiję" to jeszcze nie tragedia, tym nie mniej nie wolno ich bagatelizować, bo z takich małych rosną ogromne myśli o odebraniu sobie życia. Bardzo trudno jest mi opisać dokładnie co się ze mną diało podczas tych czynów, no i myślę że każdy ma inny umysł i co innego się w nim dzieje. Ja napisałem osobie jak to działalo u mnie.

-- 05 mar 2015, 09:38 --

Jeszcze długo można by opisywać moją historię choroby, ale ja nie mam zacięcia pisarskiego i dłógo mi to zchodzi.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Lęk przed depresją/samobójstwem

Avatar użytkownika
przez Arasha 05 mar 2015, 23:57
Iced_Coffee, z tego, co opisujesz, to u Ciebie na chwilę obecną to wygląda bardziej na natrętne myśli, które Ci nie dają spokoju. Raczej zachowałabym spokój, bo sama piszesz, że nie masz już obsesyjnych myśli samobójczych, tylko bardziej obawę przed nimi. Trudno się od tego z dnia na dzień uwolnić, bo to tak nie działa, a im dłużej trwa, tym silniej Cię nakręca. I w efekcie robi się takie błędne koło :?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 52 gości

Przeskocz do