Nerwica a narkotyki

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 07 gru 2005, 19:53
Ok Osia. Dochodzę do wniosku, że taki temat był

potrzebny....
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez KOREK 07 gru 2005, 21:23
http://zielonemity.republika.pl/mity.html Na forum takie

tematy sa potrzebne.A że sie rożnimy w opiniach,to normalne.Pozdrawiam Osia i Dark Angel i wszystkich innych....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

przez nas 11 gru 2005, 21:44
witam!!!!!
Chciałbym was pogodzić w kwestii trawki

:twisted:
"gdyby rozdawali tytuły naukowe z tej dziedziny byłbym PROFESOREM"
lecz zamiast tego,siedzę przed kompem i

szukam lekarstwa, a do tego chodzę do psycha i łykam prochy no i mam jeszcze WAS :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

:lol: :lol: :lol:
A wszystko przez ten cudowny ZIELONY SYF którym delektowałem sie od lat.
Ale wróćmy do tematu

:roll:
Chciałbym poinformować wszystkich zainteresowanych ze mój NERWUS pojawił sie i począł właśnie przez T...ę aż mi

żle na samę myśl :x
Paliłem a póżniej gryzłem sie z samym sobą i znów paliłem i znów gryzłem i niewiele brakowało bym

odleciał na ZAWSZE :( To byłby szok zwłaszcza że nie zdążyłbym ugryżć sie po raz ostatni :shock: :shock: :shock: :shock:

:shock:
To była prawdziwa wojna i trwała wiele lat, a potem pojawiły się lęki duszności, kołatanie serca I NIEPRZESPANE

NOCE - same brylanciki z wielkiej i przerażającej korony KRÓLA NERWUSA
Dzisiaj już nie palę za to łykam prochy i chodzę

do psacha, i mogę powiedzieć wam jedno MARYCHA to syf i dałbym w japę każdemu kto uważa inaczej.
LECZ TO JES MOJA OPINIA,

A KAŻDY JEST PANEM WŁASNEGO DYMU KTÓRY ROZDMUCHUJE W SWOJEJ GŁOWIE

TAK CZY INACZEJ JESTEM Z WAMI DRODZY PALĄCY I NIE

:twisted: :twisted: :twisted:

Poco 2x ten sam post? (dop.

lith)
nas
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
11 gru 2005, 20:20
Lokalizacja
głuchołazy

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez bibi 11 gru 2005, 22:50
dokładnie KAŻDY JEST PANEM WŁASNEGO DYMU KTÓRY ROZDMUCHUJE W

SWOJEJ GŁOWIE dobrze powiedziane. róbta co chceta--konsekwencje ponosicie sami
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez osia nie dam sie pokonac! 12 gru 2005, 14:58
:roll:
pa pa pa pa !!!!!!
Posty
110
Dołączył(a)
08 wrz 2005, 18:11
Lokalizacja
3city

przez KAROLK18 12 gru 2005, 19:16
Zgadzam sie ze Trawa z pewnoscia tu nic nie pomoze , a takze

zgadzam sie ze zdaniem "kolegi" ktory napisal, ze trawa poteguje pewne emocje.Moim zdaniem z pewnoscia pomaga nam wyrzucic z

siebie pewne uktryte gdzies gleboko uczucia , ale sprawia takze ze zmieniamy podejscie do pewnych spraw-swiatopoglad ( pewne

rzeczy traca dla nas znaczenie).Jesli chodzi o mnie to po trawie mialem rozne schizy , wydawalo mi sie stale ze ktos mnie

oszukuje , mase podejrzen , uczucie niepewnosci , lek --->cos strasznego.Nie wiem co sie ze mna dzieje , ale mianowicie

odczuwam taki stres i lek (nie wiadomo czym spowodowany) ze paralizuje mnie to w dzialaniu -szkola zaliczenia .Nie mam ochoty

wychodzic w publiczne miejsca ,czy to jest juz objaw nerwicy ?
Locked Up :/
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
12 gru 2005, 19:10

narkotyki = nerwica ???

przez sycho_23 05 sty 2006, 15:24
hmm stanowczo nie !!! czytam czasami wasze posty i widze ze wiekszosc z was ( POZDRAWIAM BIBI !!! :P ) miala lub ma kontakt z narkotykami i tlumaczy swoja schizofremie wlasnei tym ;/ troche glupie :( a mnei wlansei sie wydaje ze nie macie racji swego czasu ostro dawalem po nosie chlalem wina (lipa z miodem :D mniam 1L z ostrowiny zadna inna ) wóde itp jesli chodzi o stuff to tez palilem sporo i nigdy nie mialem zadnych stresow :( a teraz co sie dzieje !!! nie pale papierosow , nie pije wódy ( sporadycznie :P ) wszystko prawie w odstawke i dopadlo mnie nerwica na maxa !!! zaraz mam wyjsc do pracy i juz zaczynam srac po gaciach :( a wczesniej tego nei bylo bawilem sie !!! spalem po parkach skwerkach chlalem itd i wszystko bylo ok .Nie namawiam do cpania bo to nie jest dobre do picia tez nei ale ja zrezygnowalem z tego wszystkiego i nie wytrzymalem tempa zycia :( deprecha nerwica itd wiec jesli ktos zwala swoja nerwice na cpanie czy picie to jest walniety bo to wlansei te rzeczy odciagaja nasza glowe od stresow zamartwiania sie itp spraw . JAKIE JEST WASZE ZDANIE NA TEN TEMAT ? czy ktos z was mnie popiera ?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
23 gru 2005, 15:56

przez martasta 05 sty 2006, 15:27
ja nie popieram...............................................
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
03 sty 2006, 00:13
Lokalizacja
Opole

przez Dana 05 sty 2006, 16:08
Długotrwałe uzywanie wszelkich uzywek może oczywiście wpłynąć na wzmocnienie objawów. Wydaje mi się, że działa to niejako obustronnie : a więc - chlejemy, ćpamy - potem nerwica, ALE - chlejemy i ćpamy, bo zagłuszamy tę większą niż u innych wrażliwość, której przyczyną jest nerwicą. Z pewnością jednak zdrowy tryb życia ma wpływ zasadniczy na uspokojenie częściowe chociażby nerwicy. Sama nigdy nic nie brałam, ale alkoholu było sporo. Teraz nie piję, a nerwiczkę mam:)
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

przez Nonenow 05 sty 2006, 16:09
Ja nie popieram, odradzam.

Zauwaz, ze net jest pelen wypowiedzi ludzi, ktorzy zachorowali po kontakcie z narkotykami? Poza tym i tak szczescie jak uda sie zalapac nerwice albo depresje, a nie uaktywnic psychoze.

P.S.
Pisze sie 'schizofrenia', ale jesli interesujesz sie ta choroba, to raczej zle trafiles.
Nonenow
Offline

Avatar użytkownika
przez Konrad! 05 sty 2006, 16:38
Nie spotkałem rzetelnych informacji na temat wpływu dragów na psychikę, ale słyszałem, że działają one na nią długofalowo - czyli nie tylko w trakcie "odlotu". Natomiast co do wódy to jest udowodnione naukowo, że osłabia ona układ nerwowy. Oczywiście nie w chwili picia, bo wtedy można na chwilę się wyluzować, ale dopiero po jakimś czasie. O fajkach już nie wspominam bo i tak piszą na opakowaniu co powoduje palenie :) Warto jednak wiedzieć, że wypalenie tylko jednego papierosa zabija dziennie zapotrzebowanie na witaminę C. A ta wpływa na odporność immunologiczną i pośrednio na układ nerwowy.

Pozdro,
Konrad (pijący sporadycznie, nie palący) ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
20 gru 2005, 11:45
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez cicha woda 05 sty 2006, 16:59
Moim skromnym zdaniem (niektórzy mogą się ze mną nie zgodzić) branie narkotyków i długotrwałe picie może mieć wpływ na pojawienie się nerwicy.
Przecież prochy i alkohol po dłuższym czasie wpływają na pracę mózgu a czy nerwica nie bierze się czasem z głowy?
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

przez meliskaaa 05 sty 2006, 17:38
ja nigdy nie paliłam i mam to cholerstwo wiec raczej nerwica nie bierze sie z tego ....w ogole ja nawet boje sie zapalic bo wiem ze po tym mogłoby byc gorzej ....pozatym i tak mam dosc duzo jazd bez narkotyków :)) niektórzy za to płaca a zobaczcie my mamy to za darmo :) hehe....
meliskaaa
Offline

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 05 sty 2006, 19:44
po prostu była promocja w hipermarkecie........ :wink:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 26 gości

Przeskocz do