Nerwica a narkotyki

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Pstryk 11 lut 2008, 22:15
viviana napisał(a):przeraż mnie dostepność narkotyków wszelkiej maści

O tak viviano, masz świętą rację. Wyprowadziłam się (raczej uciekłam) z miasta głównie z powodu chęci odcięcia się od środowiska dilerów. Zamieszkałam z rodzicami w spokojnej, podmiejskiej dzielnicy niewielkiego miasteczka, słowem - na zadupiu. Wchodzę do wiejskiego 'baru' (waląca się, obskurna rudera z charakterystyczną klientelą ;) ) a tam: szczury do wyboru do koloru na ladzie, w kątku przegląd grafitii na tabletach, lufa tu, kwasik tam... A tam skąd uciekłam ludzie przynajmniej się z tym kryli :!: Nie mogłam uwierzyć :x
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez viviana 11 lut 2008, 23:00
bethi i ja mieszkam na wsi, w której jeszcze kilka lat temu, można było sobie pomarzyć o kupnie czegokolwiek . A teraz jest tak samo jak u Ciebie , nawet za płotem mój sąsiad uprawia amatorską dilerke i wiecznie chodzi naćpany . A w latem co się dzieje , imprezy pod sklepem , na basenie (zrujnowanym) , na barierkach , na przystanku . Dosłownie wszędzie siedzą i ćpają . Wydaję mi się,że na wsi jest jeszcze gorzej niż w mieście bo tam tak gliny się nie pałętają . Przez jakiś czas mieszkałam w mieście i człowiek cały czas się pilnował i z takich samych powodów stamtąd uciekłam co Ty . Tylko ,że jak wróciłam to jeszcze tego tak nie było , teraz się rozkręciło.
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

Avatar użytkownika
przez jaaa 12 lut 2008, 00:58
a ja u mnie nie wiem jakby zalatwic dragi nie ze chce tylko zawsze mnie toi zastawnialo ze tak glosno o tym a ja stycznosci nie mam

no wsymie jedno dojscie mam chyba ale ... ;)

anyway mozna laczyc dragi i antydepresanty?i inne leki czy to gwozdz do trumny??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Hetna 12 lut 2008, 01:44
Hmmm zastanawia mnie twoje pytanie o mieszanie tablet z dragami.W tym sensie się zastanawiam hmm czy to ciekawość czy brak rozsądku. Pamiętam jak z moim kumplem jeszcze łoiliśmy ostro dragi i mieszaliśmy je sobie z różny psychotropami. Po którejś jakiejś kolorowej tabletce, próbowaliśmy położyć się spać ale nie byliśmy w stanie rozłożyć łóżka. Kiedy po jakiejś godzinie chodząc na kolanach udało się nam położyć, mój kumpel włączył telewizor i mówi tak" Oooo jestem w kinie, ktoś do mnie macha ręką, zobacz machają do nas" Ja byłam bardziej kumata i wiedziałam że widzi on moją stopę która wchodziła na obraz ekranu. Po czym gościu zasnął po czym ja zasnęłam i obudziliśmy sie na drugi dzień po 18. Właściwie to nas obudzono. Mówiąc krótko jak masz ochotę odjechać wolna wola ale to jest co najmniej głupi pomysł!!!!! Ale nie będę cię tu moralizować nie z poczucia obojętności tylko nie ma to sensu, każdy robi co chce. Ja uważam, że to kamikadze!
biegnę by uwolnić pajaca!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
04 lut 2008, 00:17

Avatar użytkownika
przez jaaa 12 lut 2008, 01:54
ja tez- dlatego to czysta ciekawosc spokojnie ;) ja wiem ze mozna nawet po takich mieszankach sie nie obudzic ;) nawet nigdy nie bralam nic ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez rolingstone 12 lut 2008, 09:35
Hetna napisał(a):Narkotyki mają to do siebie że pod ich wpływem jesteś w miejscach swojej psychiki w której nie powinieneś być.I choć to głupio zabrzmi otwierają ci różne klapki i na światło dziennie zaczyna wypływać z ciebie to co nieświadome.Nie mając nad tym żadnej kontroli, można zwarjować. Zwłaszcza jak bierze LSD, THC i robisz różne mieszanki. To jest kamikadze!


Mądre słowa. NIgdy nie wiadomo, czy narkotyki nie wyzwolą czegoś z nieświadomości. U mnie wyzwoliły. Dlatego odradzam próbowanie. Nawet jeden raz może zakończyć się uaktywnieniem psychozy.
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

Avatar użytkownika
przez Hetna 12 lut 2008, 15:40
jaaa: To dobrze ! wiesz bo mieszać można generalnie wszystko. Ale po co?:)
Rolingstone: A co ty narobiłeś ciekawego, że tak się stało?:)
biegnę by uwolnić pajaca!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
04 lut 2008, 00:17

przez Ck 12 lut 2008, 18:12
gdy Boga niemasz w życiu, gdy ducha niemasz w sobie.. Szukasz szczescia, omoamiona.. Szrascią swiata.. wtedy Swietlisty anioł podsyła Ci niebo w tabletce.. Lecz czym jest Twoje niebo wtedy... Czym jestes Ty.. iluzja i iluzjonistami nazywamy żywych.. plując na krzyze i targając biblię.. Palac stosy prawdziwych milosci.. przebijajac bariery których , nigy niepowinno sie przekroczyc.. nadchodzi wiec dzień w który m decydujesz sie na złamanie tej ostatniej.. Tej która ponoć nazwana jest niebem.. Lecz to tylko iluzja.. fatamorgana.. swiat kręci sie jak szalony, ponoc wokol Ciebie.. ponoc ten glupi a Ty głupia byc moze mogła byś być wczesniej.. przed drogą poznania... Czegoś , co jak nawaz zalalo Twoje zycie.. niedając szansy juz nigdy na wieczność by ujrzec swiatlo dzienne.. docenic na chwilę placz własnej matki.. ktory tak rujnująco działa... Dym unosi sie do gory, nie złapiesz tutaj juz siwadomosci.. nie znajdziesz juz tutaj zrozumienia... Słowa będa wypowiadane przez demony.. To nie Ty , to nie Ty zabilas kolejną osobę a w niej uczucia i znadzieje na to ,ze kiedys bedzie dobrze.. piepszone kraty wokoł.. piepszony mrok i szubienice wyskakują z za rozlozystych , mrocznych gałezi drzew.. Tutaj nawet niesiega juz bóg.. jedyne czego chcesz to zabijać.. jedyne czego chcesz to pokazac swój ból bólem.. Oni uciekają jeszcze dalej.. wiec kończy sie kres i ostatnia myśl ktorą mozna nazwać Tobą.. " to koniec" " to mialo byc to niebo? ' Wolność? to tego chciałam, chciałem? czy kim jestem dzisiaj? nim nią? jak mam na imie.. " "/cenzura/!!! co sie dzieje..." Gdzies kiedys dotarly do mnie slowa "Ockniej się.." kto to powiedzial , pamietam , ze wiatraki za rock'n'rollowym polem zwolnily i zaczoł padac deszcz.. to byl rok.. ktoryś.. Niepamietam imienia, twarzy ani głosu mówiacego..." bierzesz ostatnia mieszanke.. oddech zanika a serce ostatnimi silami stara sie bic krzycząc: "JESZCZE NIE!!! JESZCZE 5 MIN.. JESZCZE CHCE ZYC!!!" wtedy tracisz oddech, zaczynasz kontrolowanie oddychac.. Łzy lecą z oczów strumieniami.. bo sprzedany zostal w Tobie duch i dusza.. pozostało ciało.. Sexualna machina.. rece pełne sznitów.. Mieszkanie rodzicow, którzy w Twojej iluzji nie kochali Cie ponoc.. nadal stoi.. wiec pozostaje napisać cos do siwata.. niezdarzysz napisać 3 zdani gdy nadejdzie ostatnie zabicie serca.. Wtedy całe zycie przed i dochodzisz do wniosku... " jestem nikim, nic nie osiągnołem, nic sie nieudało.. jedyne co dałem ludzią to ból, nieprzespane noce, załamania, łzy i nienawisc.." lecz pozostaje ostatnia szansa.. ostatnie zdanie przed odejesciem na wieki do piekieł.. brzmi ono mniej wiecej tak:
"Boże , przepraszam za wszystko lecz daj mi tą ostania sznasę..." po czym słowa trafiaja da 2 nieba.. I jak gdyby nigdy nic, rano budzisz sie w szoku mysłac... " TO CUD, DZIEKUJE CI BOŻE" pieszkanie rodzico jes zasyfone, nic niepamietasz ale ewidetnie widac ,ze samo piekło zapukało do Twojego domu a Ty niesiwadomi je wpusciłas do domu... WIce które niebo jest iluzją.. i czym są klapki...? Lucyfer jest inteligętny.. tak jak stajemy sie my dzieki Tym klapką... Dzisiaj zaufaj Bogu.. bo to nie tylko nerwica.. Lecz sprzedana dusza szatanowi.. A nim ja odzyskasz.. Odpokutujesz wszyskie krzywdy które dałas i dales ludzią przez piekielny okres ala wolnosci... "Tam gdzie kończy sie nauka , pozostaje tylko Bóg..." umnie to sie stało pozostal tylko Bóg.. i zywym dowodem jestem jego jedno miesiecznej interwencj we mnie.. Skreslonego i juz martwego człowieka.. Sadzisz ,że się mylę... wiec ja zapytam.. Kto dzisiaj ma lepiej... Ja czy Ty...? a to słowa jezusa...

" ...kto do mnie przychodzi , tego ja nie odrzucę..."

lecz tak na konec powiem... strącony Lucyfer... jako 10000 razy inteligetniejsza istota od czlowieka.. przyberze kształt nawet samego Jezysa.. Lecz Jezus i tylko on powie ,ze jest Jezusem.." ole by go zobaczyc lub uslyszec.. misiasz miec Ducha..

Życzę wam kochani piekna i spokoju na trzezwo... i otwarcia oczow... dzisiaj powiem to co mało kto za mna powtorzy... Mogą mnie zabić, mogą mnie spalic i stracic do piekła lecz Jezusa niewyrzekne sie nigdy... i czas apokalipsy juz blisko... to juz trwa.. jez tylko 1 proroctwo musi sie spelnic.. i nikt z was niepozostanie bez wyboru... nawet czysci ateisci... :) pozdro diLer..
Ck
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
04 lut 2008, 20:04
Lokalizacja
tu i tam

Avatar użytkownika
przez viviana 12 lut 2008, 23:44
Ck kilka lat temu, jeszcze biorąc amfe , wyrzekłam się Boga , ale On nie wyrzekł się mnie ...


Wydaję mi sie ,że hasła typu " Nie bierz narkotyków , bo to szambo " ,nie działają na ludzi . Tak bynajmniej było ze mną. Siegajac po nią pierwszy raz , bardzo dobrze wiedziałm co to jest i jakie mogą być tego skutki , a jednak wziełam ...
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

przez Ck 13 lut 2008, 00:30
wiec nam sie udało ale innym moze sie nie udac... lecz pachnie to tymsamym pieklem.. :) Bóg daj nam szanse... lecz nie do konca.. w momecie gdy ewidetnie ktos dziala przeciwko jego prawom moze wystawic na stracenie...

cytat: " tekiego dajcie na stracenie diabłu "

wiec jezeli ktos chce zyc , zyc bedzie.. Bog daje wybór..
zawsze jest dobry, nie ma nic zła w sobie.. ma jednak pogarde dla zła..
i jak powiedział " jezeli chodz raz w zyciu, ktoś niepowoła sie na rany Chrystusa nie znajdzie miejsca w niebie..." lecz niebedziemy sądzeni za uczynki lecz za słowa..." kazde słowo od poczatku naszego istanienia bedzie nam przedstawione w są dzie ostatecznym..." nawet teraz, jezeli ktos np. zaczołby na Boga bluznic , jezeli ktos teraz by go wysmiał... wierzac czy nie w niego.. To i te słowa zostaną nam wypowiedziane przed sądem... " co moze uleczyć sytuację.? gdy wyrzekniemy sie wszyskich grzechów ktore mialy miejsce w całyn naszym zyciu.. Tylko wtedy jako czysta osoba, znajdzie sie miejsce w niebie... Jezeli ktos chce zobaczyc piekło w telewizji polecam film " miedzy niebem a piekłem" piekło jest idealnie przedstawione... lecz niebo to tylko domysły... aha tak z ciekawosci.. karzdy czytający to co teraz pisze.. trzezwy, chory, religijny albo prostestant czy nawet okultysta swiadomy czy ateista.. stary czy młody.. moze przy tym filmie zastanowic sie, gdzie sie znajdzie lub gdzie juz teraz jest...

a co do piekła to tam juz wszyscy swoje posady dostali... jezeli trafi tam dzisiaj czlowiek ja czy ktos inny.. z mysla ze bedzieme w armii szatana , to jest to wielka pomyłka i złudzenie.. jak to dawny Piekny swietlisty aniol inteligetnie trawi w naszych umysłach :)

NIEDAJ SIĘ ZWIEŚĆ, BĄDZ ŚWIADOMY I ŚWAIDOMA...
GDYZ CZASU CORAZ MNIEJ...

pozdro diLer... a Tobie viviana życze slicznego piątq :) i reszcie slicznego piątkq a innym slicznego piątkq...
...Imanuel...
ten witr przychodzi nie wiadomo skąd , otrzezwia i leczy... daje szczescie i spokoj... niesamowitą trzezwość i zrozumienie... wyrabia charakter.. i pozwala życ pełnią i pięknem... nie przynosi mroku lecz go zabiera... a ciało rozswietla jasnością i radościa...

drogi czytelniku.. kim będzie wiatr...?
hehe pozdrawiam jeszcze raz... diLer

[size=9:][ [i:][b:]Dodano[/b:]: Dzisiaj o godz. 11:30 pm[/i:] ][/size:]
wiec nam sie udało ale innym moze sie nie udac... lecz pachnie to tymsamym pieklem.. :) Bóg daj nam szanse... lecz nie do konca.. w momecie gdy ewidetnie ktos dziala przeciwko jego prawom moze wystawic na stracenie...

cytat: " tekiego dajcie na stracenie diabłu "

wiec jezeli ktos chce zyc , zyc bedzie.. Bog daje wybór..
zawsze jest dobry, nie ma nic zła w sobie.. ma jednak pogarde dla zła..
i jak powiedział " jezeli chodz raz w zyciu, ktoś niepowoła sie na rany Chrystusa nie znajdzie miejsca w niebie..." lecz niebedziemy sądzeni za uczynki lecz za słowa..." kazde słowo od poczatku naszego istanienia bedzie nam przedstawione w są dzie ostatecznym..." nawet teraz, jezeli ktos np. zaczołby na Boga bluznic , jezeli ktos teraz by go wysmiał... wierzac czy nie w niego.. To i te słowa zostaną nam wypowiedziane przed sądem... " co moze uleczyć sytuację.? gdy wyrzekniemy sie wszyskich grzechów ktore mialy miejsce w całyn naszym zyciu.. Tylko wtedy jako czysta osoba, znajdzie sie miejsce w niebie... Jezeli ktos chce zobaczyc piekło w telewizji polecam film " miedzy niebem a piekłem" piekło jest idealnie przedstawione... lecz niebo to tylko domysły... aha tak z ciekawosci.. karzdy czytający to co teraz pisze.. trzezwy, chory, religijny albo prostestant czy nawet okultysta swiadomy czy ateista.. stary czy młody.. moze przy tym filmie zastanowic sie, gdzie sie znajdzie lub gdzie juz teraz jest...

a co do piekła to tam juz wszyscy swoje posady dostali... jezeli trafi tam dzisiaj czlowiek ja czy ktos inny.. z mysla ze bedzieme w armii szatana , to jest to wielka pomyłka i złudzenie.. jak to dawny Piekny swietlisty aniol inteligetnie trawi w naszych umysłach :)

NIEDAJ SIĘ ZWIEŚĆ, BĄDZ ŚWIADOMY I ŚWAIDOMA...
GDYZ CZASU CORAZ MNIEJ...

pozdro diLer... a Tobie viviana życze slicznego piątq :) i reszcie slicznego piątkq a innym slicznego piątkq...
...Imanuel...
ten witr przychodzi nie wiadomo skąd , otrzezwia i leczy... daje szczescie i spokoj... niesamowitą trzezwość i zrozumienie... wyrabia charakter.. i pozwala życ pełnią i pięknem... nie przynosi mroku lecz go zabiera... a ciało rozswietla jasnością i radościa...

drogi czytelniku.. kim będzie wiatr...?
hehe pozdrawiam jeszcze raz... diLer

[size=9:][ [i:][b:]Dodano[/b:]: Dzisiaj o godz. 11:38 pm[/i:] ][/size:]
Lecz ja nie mogę Boga nikomu wpajac i wmowic... To kazdy z ludzi musi go sam przyjąc albo odrzucic.. Ja tylko mówie to co jest mi dane głosic w tym kontekscie.. hej
Ck
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
04 lut 2008, 20:04
Lokalizacja
tu i tam

Avatar użytkownika
przez rolingstone 13 lut 2008, 09:22
Hetna napisał(a):Rolingstone: A co ty narobiłeś ciekawego, że tak się stało?:)


Zapaliłem skuna podrasowanego jakąś chemią. Za drugim razem nabawiłem się lęków i tak zostało :(
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

Avatar użytkownika
przez Hetna 13 lut 2008, 12:02
rolingstone napisał(a):Zapaliłem skuna podrasowanego jakąś chemią. Za drugim razem nabawiłem się lęków i tak zostało Sad


Nieźle!!! Wierzę! bo ja też bardzo szybko załapałam lęki. Nie pamiętam za którym razem ale pierwszy lęk, który mi się włączył to było duszenie się. O kurczę już sobie przypomniałam ten pierwszy raz po dragach. Narobiłam takiej paniki, że mój kumpel który w tym czasie dzwonił do mnie zaraz chciał przyjechać z nitrogliceryną i mnie ratować bo oczywiście byłam, pewna że umieram. Ja nie chciałam wtedy tej nitro bo się bałam, a potem całą noc mój brat siedział przy mnie, bo też myślał że odwale kitę. W sumie przerąbane miał ze mną mój brat.......:)
biegnę by uwolnić pajaca!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
04 lut 2008, 00:17

przez Ck 13 lut 2008, 13:40
ahehe dobre :)
Ck
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
04 lut 2008, 20:04
Lokalizacja
tu i tam

Avatar użytkownika
przez zamknietywsobie 13 lut 2008, 14:39
Moje lęki zaczęły się od tej pory jak przestalem palic ganje. A robilem to ok 2 lat dzien w dzien. Biore teraz jakies tabletki i lęki ustapily. Moge wyskoczyc z kumplami na piwko i od czasu do czasu na jakiegos skrecika ;) Ale pamietajcie. Ganja zostawia ślady jak sanek płoza. I zauważycie to dopiero jak przestaniecie palić i co bebedzie sie dzialo w waszych głowach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
16 paź 2007, 19:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do