Somatyzacje w nerwicy - watek zbiorczy.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Somatyzacja

przez m8385 08 lut 2009, 22:04
Venus, początki zawsze są trudne! Wyrzuć z siebie jak najwięcej, czego masz już dosyć? Zeby wstać trzeba najpierw upaść, prawda? Myślisz, że to jest za trudne dla Ciebie?
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
02 lut 2009, 23:19
Lokalizacja
Konin

Re: Somatyzacja

przez Venus 08 lut 2009, 22:05
m8385 napisał(a):Venus, początki zawsze są trudne! Wyrzuć z siebie jak najwięcej, czego masz już dosyć? Zeby wstać trzeba najpierw upaść, prawda? Myślisz, że to jest za trudne dla Ciebie?


m8385
kotuś ja to już leżę i nie mam siły żeby się podnieść. Już nie mam!
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Somatyzacja

przez m8385 08 lut 2009, 22:08
Musisz w końcu wstać!

[*EDIT*]

U mnie też tak było, ale wogóle mi sie to nie podobało, widzieć życie z dołu i nic z nim nie robić, przecież to moje życie! Zobaczysz jak upadłaś, to wstaniesz, nie może byc inaczej.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
02 lut 2009, 23:19
Lokalizacja
Konin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Somatyzacja

przez Venus 08 lut 2009, 22:17
m8385 napisał(a):Musisz w końcu wstać!

[*EDIT*]

U mnie też tak było, ale wogóle mi sie to nie podobało, widzieć życie z dołu i nic z nim nie robić, przecież to moje życie! Zobaczysz jak upadłaś, to wstaniesz, nie może byc inaczej.


Mnie jest już to obojętne.
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Somatyzacja

przez m8385 08 lut 2009, 22:21
Jakbym to gdzieś słyszała, wiem co czujesz. Nie tylko Ty tak myślisz. Najlepiej mieć wszystko gdzieś, przecież łatwiej sie poddać. Ale gdy to sie wszystko uda, świat widzi się inaczej, bo lepiej.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
02 lut 2009, 23:19
Lokalizacja
Konin

Re: Somatyzacja

przez Venus 08 lut 2009, 22:30
Właśnie ja mam ten problem, że cały świat postrzegam jako wroga, nie potrafię go postrzegać choć trochę pozytywnie.
Nie potrafię zmienić moje toku myślenia, wiem ze to z przyzwyczajenia, ale tak juz jest.
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Somatyzacja

przez m8385 08 lut 2009, 22:38
Cały świat czyli co postrzegasz jako wroga?
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
02 lut 2009, 23:19
Lokalizacja
Konin

Re: Somatyzacja

przez Venus 08 lut 2009, 22:41
Wszystko...ludzi, nie wiem, dzisiejszą sytuację na rynku pracy... ja się w tym świecie nie potrafię odnaleźć.
Wszystko jest dla mnie tace obce, niezrozumiałe...ja na tym świecie nie umiem żyć.
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Somatyzacja

przez m8385 08 lut 2009, 22:49
Venus napisał(a):Wszystko...ludzi, nie wiem, dzisiejszą sytuację na rynku pracy... ja się w tym świecie nie potrafię odnaleźć.
Wszystko jest dla mnie tace obce, niezrozumiałe...ja na tym świecie nie umiem żyć.

Przecież żyjesz, bez lęków żyłaś i było wszystko dobrze, teraz chcesz żeby te lęki Cie pokonały, przecież jesteś silna kobieta!
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
02 lut 2009, 23:19
Lokalizacja
Konin

Re: Somatyzacja

przez Venus 08 lut 2009, 22:55
m8385 napisał(a):Przecież żyjesz, bez lęków żyłaś i było wszystko dobrze, teraz chcesz żeby te lęki Cie pokonały, przecież jesteś silna kobieta!


Ale żyłam w napięciu, nie byłam szczęsliwa. Czułam się niepotrzebna... Nie, moje życie było i jest okropne.
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Somatyzacja

przez m8385 08 lut 2009, 23:01
Venus napisał(a):
m8385 napisał(a):Przecież żyjesz, bez lęków żyłaś i było wszystko dobrze, teraz chcesz żeby te lęki Cie pokonały, przecież jesteś silna kobieta!


Ale żyłam w napięciu, nie byłam szczęsliwa. Czułam się niepotrzebna... Nie, moje życie było i jest okropne.

Chce Ci naprawde pomóc, staram sie jak moge,to że życie jest okropne może zależeć od innych osób albo może zależeć od Ciebie, czy Twoje zycie zależy od innych osób, spróbuj je ogarnąć. Wyobraź sobie, że trzymasz je w ręku, co byś z nim zrobiła?
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
02 lut 2009, 23:19
Lokalizacja
Konin

Re: Somatyzacja

Avatar użytkownika
przez Alienated 09 lut 2009, 20:24
ja się w tym świecie nie potrafię odnaleźć.

Witaj w klubie!
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Re: Somatyzacja

Avatar użytkownika
przez cytrynkaaa88 10 lut 2009, 00:05
m8385 napisał(a):Chce Ci naprawde pomóc, staram sie jak moge,to że życie jest okropne może zależeć od innych osób albo może zależeć od Ciebie, czy Twoje zycie zależy od innych osób, spróbuj je ogarnąć. Wyobraź sobie, że trzymasz je w ręku, co byś z nim zrobiła?

piękna metafora, a raczej taka dająca siłę, że możemy coś zrobić ze swoim trudnym zyciem. trzymasz swoje życie w rękach, swoich rękach, masz miliony dróg do przejścia, tyle ludzi do poznania, tle miejsc do podziwiania, więc warto je ratować.

Venus, fakycznie kiedyś inaczej się żyło, więc wróć do tych najdalszych czasów, kiedy naprawdę czułaś, że oddychasz pełną piersią. może te wspomnienia cię przekonają.
Kropla drąży skalę nie siłą, lecz ciągłym padaniem...

Aktualna tendencja spadkowa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
07 lut 2009, 20:30
Lokalizacja
Tarnów

Re: Somatyzacja

Avatar użytkownika
przez agnieszka_2008 17 lut 2009, 01:01
Ogólnie staram się nie jęczeć i nie narzekać, ale nie zmienia to faktu, że ja również ciągle mam tylko jedną myśl w głowie: jak mi się nie chce żyć tym gównianym życiem. Żyję tylko przeszłością, tym ile w życiu straciłam. Żyję przeszłością, bo nie widzę przed sobą przyszłości. Zniszczyło mnie moje koszmarne dzieciństwo. Nie sądzę, żebym się kiedykolwiek pozbierała do kupy. I nawet nie wiem, czy chcę. Tak, jakby przede mną była już tylko jedna droga- autodestrukcja. Wiem, że to co piszę, to żenada, ale co tam..., tak właśnie myślę.
Szczecinianie, łączmy się w bólu :twisted: :D
Człowiek naprawdę posiada tylko to, co jest w nim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
21 lut 2007, 02:23
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do