Somatyzacje w nerwicy - watek zbiorczy.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Andrew_i 23 paź 2007, 23:25
Mi ostatnio też burczy w brzuchu bo mało jem po nowym leku Serotonilu :D wcinam ten lek już 13 dni i jakoś nie widze żeby on działał oprócz tego że nie mam łaknienia. Fizycznie chce mi sie jeść ale psychicznie nie i czasem mi tez w towarzystwie zaburczy :D nie lubie bo to krępujące nagle patrzą się na ciebie i się znajomi pytają a ty co nie jesz nic :D No mam nadzieje że zadziała już za kilka dni i wórcę do formy jedzenia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
16 lip 2006, 22:44

przez Alma 25 paź 2007, 21:57
O boże czy burczenie to też objaw newricy ? :shock:
Wolę być nienawidzona za to jaka jestem, niż kochana za to kim nie jestem.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
02 wrz 2007, 21:22
Lokalizacja
Tarnów

Re: Somatyzacja

Avatar użytkownika
przez Superbabka 20 lip 2008, 19:55
Cisza na forum, to może je odświeżę:)
Cierpię na zaburzenia somatyczne z nerwicą i lękami od paru lat. U mnie to polega głównie na zwrotach głowy, usuwaniu gruntu spod nóg - mam wrażenie jakbym chodziła po dmuchanym materacu, bujanie jak na statku i ogólnie czasem uczucie jakbym stała za szybą, razi mnie też światło - wcześniej miałam jeszcze problem z oddychaniem i kołataniem serca. Badania parę lat temu zrobiłam - wyszły ok. Leczyłam się effectinem. Po 3 latach odstawiłam, 2 miesiące i wszystko wraca;( A ja znów wmawiam sobie, że to może jakaś poważna choroba:( żet o nienormalne mieć takie dziwne somatyczne objawy...napadają mnie lęki, że jestem poważnie chora i że nikt tego nie wykrył:(To koszmar...ledwo daje radę z tym funkcjonować. Jeszcze walczę - staram się dalej wyłazić z domu i działać, ale jest coraz gorzej. Wróciłam do psychiatry - dostałam Zoloft. Chciałam już nie wracać do prochów, ale nie daję rady:( Ciężko z czymś takim żyć...traci się całą codzienną radość:( A mam cudownego narzeczonego, niedługo ślub..a dostaję histerii, bo nie daję rady z tymi zawrotami i kołowaniem:( Radzicie sobie jakoś poza braniem prochów?:(Psychologa zdaje się trafiłam średniego - może macie namiary do kogoś naprawdę dobrego od lęków itp?
Buzka dla wszystkch!
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Objawy somatyczne...

przez Misiek 17 wrz 2008, 16:59
Jakie mieliście / macie objawy somatyczne nerwicy ?? I po jakim czasie "odpuściły" ??

Mnie głównie bolała głowa, uczucie jakby nałożonego za małego chełmu :smile: Na początku było to dość nasilone... teraz już mniej mi to dokucza czasem nawet wogóle.. ( mineło jakieś 2,5 miesiąca )
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Objawy somatyczne...

przez madzia26 17 wrz 2008, 19:44
ja miałam też takie bóle głowy ale to mam sporadycznie i jak się zdenerwuje to odrazu głowa mi pęka po za tym kołatanie serca to miałam z 7 miesięcy może dłużej,także ból brzucha taki jak by skurcz w podbrzuszu który puszcza po 10-15 minutach
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
22 kwi 2008, 17:37

Re: Objawy somatyczne...

przez Neko 17 wrz 2008, 22:43
Ja to mogłabym cały referat napisać ;) Jak miałam pierwszy atak lęku to myślałam, że mam atak wyrostka, niestety tak dała mi znać o sobie moja nerwica :>

Ahh.. i właśnie - ten ciągły skurcz mięśni brzucha jak przed jakimś strasznym egzaminem, chyba najokropniejsze w tym wszystkim. Poza tym bóle brzucha, pleców i głowy, i alergie skórne :)
Ale odkąd jestem na lekach na szczęście już prawie nic mi nie dolega, jak ręką odjął...
Neko
Offline

Re: Objawy somatyczne...

przez Misiek 17 wrz 2008, 22:48
Neko, to znaczy że masz idealnie dobrane leki... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Objawy somatyczne...

przez Neko 18 wrz 2008, 14:56
Hmm... nie pomyślałam o tym wcześniej, myślałam, że to tak wszyscy mają ;)ale faktycznie dzięki za uświadomienie mi tego! :D:D:D
Neko
Offline

Re: Objawy somatyczne...

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 18 wrz 2008, 21:47
mnie na początku łapały potworne bóle głowy, no a teraz standardowo w większości sytuacji stresowych (czyli np. autobus, kościół :P ) coś mnie kłuje w klatce piersiowej :P oczywiscie wiem zę to nie od serca i nie zawał, ale nieprzyjemne kłucie zostaje ;> no i wszechobesne duszności też nigdy mnie nie opuszczają ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Objawy somatyczne...

przez tezetwu 19 wrz 2008, 09:57
hmmm...u mnie to najczęściej walenie serca, zawroty głowy, skurcze podbrzusza, drżenie rąk przechodzące czasem w skurcze mięśni całego ciała (to już w bardzo silnych lękach), Ale jak nie piję piwa do którego mam słabość to nie mam objawów... Zajadam Xetanor i on podtrzymuje moją normalność :)
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
17 wrz 2008, 12:45

Re: Objawy somatyczne...

przez timon23 19 wrz 2008, 10:46
U mnie zaczeło sie od zawrotów i bólów głowy, zaburzeń równowagi no a najgorsze są objawy ze strony serca!!! Mam częstoskurcz, kłucie serca i takie dziwne wrażenie zamierania jego pracy!!! zupełnie jakby przestało pracować! do tego bardzo duże częstości wachania rytmu serca. Jak poleżałem chwilę i wstałem to serce nagle gwałtownie zaczeło przyspieszać.
Mam dokładnie tak jak tezetwu, piwo niweluje wszelkie objawy, ale za to na drugi dzien na kacu są bardziej nasilone... Wtedy jest prawdziwa masakra... :-|
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
29 lip 2008, 10:35

Re: Objawy somatyczne...

przez Misiek 19 wrz 2008, 12:10
timon23, masz trochę na odwrót niż tezetwu, bo on jak nie pije to nie ma objawów, a Tobie piwo niweluje objawy... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Objawy somatyczne...

Avatar użytkownika
przez adam_s 19 wrz 2008, 12:12
U mnie obajwy nerwicowe są ściśle powiązane z moją chorobą żołądka tak więc na pierwszym planie u mnie są nudności, nasilające się w stresie ( w klasie najczęsciej )..
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Objawy somatyczne...

Avatar użytkownika
przez Victorek 27 wrz 2008, 22:47
U mnie objawy somatyczne to głównie wysokie skoki ciśnienia, drętwienie twarzy głównie policzków i ust, trudności w przełykaniu czegokolwiek, duszności i uczucie że zaraz zemdleje i umre oraz gorąco uderzające do głowy
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do