Somatyzacje w nerwicy - watek zbiorczy.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Dana 18 sty 2006, 20:28
reirei napisał(a):LUDZIE CZY WAS POGIĘŁO?????? Macie ochotę na obóz koncentracyjny? To może podzielmy cały świat wg ludzkiej sprawności, pooddzielajmy starych, słabych, inwalidów, padaczkowców, downów, homoseksualistów i wogóle wszystkich chorych i ułomnych od klasy najnormalniejszej i ogrodzmy się murami. Nikt z nikogo nie bedzie się śmiał, nikt nie będzie musiał wogóle walczyć ze swoimi "niedociągnięciami", ogólnie - zajebista myśl
- Reirei - nerwica nie zwalnia od poczucia humoru - to raz, a krzyki - warte tematu? - to dwa.
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

przez reirei 18 sty 2006, 20:50
Dana napisał(a):Reirei - nerwica nie zwalnia od poczucia humoru - to raz, a krzyki - warte tematu? - to dwa.
a tak właściwie to nie wiem o co ci chodzi - to trzy :shock: ...
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez bibi 18 sty 2006, 23:32
no własnie . nie bój się, to minie jak tylko zapomnisz ,że musioz się tego bać!!
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Dana 18 sty 2006, 23:48
R - i bez tych "ludzie was pogięło? !!" - słychać Cię, a poczucie humoru to cecha , która ponoć zanika w chorobie. Ale mam nadzieję, że nas tutaj jeszcze to nie dotyczy.
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

przez reirei 19 sty 2006, 00:12
Dana napisał(a):R - i bez tych "ludzie was pogięło? !!" - słychać Cię, a poczucie humoru to cecha , która ponoć zanika w chorobie. Ale mam nadzieję, że nas tutaj jeszcze to nie dotyczy.
boli cie coś? o co to halo?
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 19 sty 2006, 01:46
Patrycja napisał(a):ok ja zaczynam : będę się pilnować,aby nie udawać kogoś kim nie jestem i co z tym idzie spróbuję przestać wstydzić się siebie. nie będę grać już żadnych ról,aby ktoś pomyślał o mnie dobrze!!!!!!!


Patrycja, skąd ja to znam....Jestem super aktorem. Umiem wczuć sie w otoczenie....prawdziwy kameleon. Oby tylko nikt nie poznał jaki jestem naprawdę, moje wady, zalety. Jestem tym, kim chcą mnie widziec ludzie.... Ale jaki jestem naprawdę?
Właśnie takie pytanie zaczęło pojawiac sie gdy zachorowałem, gdy miałem troche czasu na zastanowienie sie nad swoim życiem. Przez to wszystko, ten czas kiedy grałem inna osobę, zgubiłem własna tożsamość.
Teraz to naprawiam, powoli, od nowa. Uwalniam samego siebie, koniec gry......... ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 19 sty 2006, 01:58
Cicha woda napisał(a):Ja mam mrowienie w dłoniach i stopach ale nie powinnaś się przejmować bo jest to objaw nerwicy.


O nie, słuchajcie... Ja moze nie jestem specjalistą, ale powiem wam, że takie mrowienie wystepuje także u osób bez nerwicy...... Więc nie jest to skutkiem nerwicy....
Co do "wbijania malutkich szpileczek", to takie uczucie wystepuje również po stanie zdretwienia np. ręki, nogi..... Nie jest niczym nienaturalnym.....
Ale jeżeli to Cie nie przekonało, to lekarz lepiej Tobie to wytłumaczy. ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 19 sty 2006, 02:39
melliska, własnie o tym piszę..... już sam pogubiłem sie w tym moim teatrze..... Powoli radykalnie zmieniam swoje życie.... Jezeli ktos mnie nie polubi, to trudno. Nie będe juz udawał, bo to zrobiło sie meczące.....pora w koncu wyjśc z kokonu.... ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 19 sty 2006, 02:54
melisska, chodzi o to...iz po tej długiej roli zagubiłem własne "ja". Teraz robię to co mi serce podpowiada....ucze sie siebie na nowo, juz nie szukam starego "ja", bo nie pamietam jak ono wyglada..... po prostu ide za głosem serca.......
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez marmarc 19 sty 2006, 08:23
Co do "wbijania malutkich szpileczek", to takie uczucie wystepuje również po stanie zdretwienia np. ręki, nogi..... Nie jest niczym nienaturalnym.....

ale czy właśnie drętwienie kończyn nie jest objawem nerwicowym?
MAr.c
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

przez marmarc 19 sty 2006, 08:37
Muszę przyznac że miewam czasem takie refleksje, że "mnie" nie ma, sa tylko jakieś moje, mniej czy bardziej udane, sposoby odgrywania siebie przed światem, pozy jakieś. Ale może my się tym za bardzo przejmujemy, może wszyscy tak robią, tyle że nam przyplątały się różne dziwne reakcje organizmu w odpowiedzi na to wszystko, i dlatego trudniej nam żyć niż innym. A poza tym to wszyscy tak robią (co nie oznacza że jest to postępowania słuszne).
M.
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

przez janek 19 sty 2006, 09:04
marmarc napisał(a):
Co do "wbijania malutkich szpileczek", to takie uczucie wystepuje również po stanie zdretwienia np. ręki, nogi..... Nie jest niczym nienaturalnym.....

ale czy właśnie drętwienie kończyn nie jest objawem nerwicowym?
MAr.c

może być ale nie musi
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
29 gru 2005, 15:17
Lokalizacja
Szczecin

Avatar użytkownika
przez Olka 19 sty 2006, 09:37
melissaa napisał(a):Dark Angel ale skoro udawalo sie tak długo czy to moje prawdziwe ja w ogole istnieje?? Ja tez potrafie niezle grac i kilka raz nawet słyszalam opinie wyrachowanej ale nie jest tak czasami robie to jakos nieswiadomie ....tak jakby to co ja mysle czuje nie liczylo sie dla mnie samej

Neurotycy tak własnie sie zachowuja- nie biorą pod uwagę tego co czują, swojej intuicji, swoich emocji.....a zachowują sie tak jak powinni!!!!!Melisska Twoje "ja" istnieje zawsze, trzeba tylko przestac z nim walczyc.....i pozwolic sobie na bycie sobą:)
DarkAngel- bardzo dobre postanowinie o zakonczeniu tej gry:) Zycze powodzenia, a na pocieszenie Ci powiem, że ja nikogo nie straciłam w momencie gdy przestałam sie bawic w ten teatrzyk, a wnet przeciwnie........ jest o wiele wiecej wartościowych ludzi obok mnie:)
Wiecie co mi nawet spodobało sie to przyznawanie i mowienie innym, ze cos mi nie wychodzi, ze nie jestem w tym dobra.......a nie jak kiedys - supermocna i wszechmogąca Ola- jaka bzdura!
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 19 sty 2006, 11:53
Chodzi mi w szczególności o drętwienie kończyn nastepujące w wyniku nidopływu do nich krwi...np. jak długo lezysz na ręce....a później jej nie czujesz......po takim stanie następuje uczucie "wbijania szpileczek".......
I nie jest objawem nerwicy......
Po prostu my nerwicowcy, wszystkie objawy zachodzace w naszym organiźmie podciągamy pod nerwicę, nawet takie które występują u na codzień u ludzi zdrowych.....
Dlatego więcej loozoo :!: , bo niedługo odbijanie sie po posiłkach uznamy za objaw nerwicy...... ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do