Somatyzacje w nerwicy - watek zbiorczy.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez mundzia 10 sie 2007, 19:01
Tak,a jeśli okulista zaliczony i wszycho ok,to pewnie to nerwica,jak najmniej sie skupiac na tym i jakos przejdzie,bynajmniej u mnie to działa :D ,wkrecanie sobie i myślenie wciąz o tym pogarsza sprawe ;)
my fear my nightmare
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
08 sie 2007, 10:35
Lokalizacja
śląsk

przez @gape 10 sie 2007, 20:17
Ja tez choruje od ponad roku... i tez mi sie dziwnie patrzy! Nie widze dobrze twarzy , które ida z naprzeciwka i wogóle moje widzene jest jak po alkoholu.Takie zamroczone , nieco rozmazane , malo konkretne, czasem wirujace. U okulisty bylam trzy razy i wszystko jest ok.Zauwazylam zaleznosc- im wiekszy u mnie niepokój, stan lekowy tym wieksze zawirowania, a jak czuje sie w miare ok , nic mnie nie chwyta to widze dobrze. Ogólnie niemile i niekomfortowe odczucie.Okulista powiedzial ze to napewno nie jest sprawa oczu tylko mózgu, który dostaje jakies zle sygnaly...
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
05 sty 2007, 18:41
Lokalizacja
gdynia

przez kaszanka 12 sie 2007, 16:47
Pitek mam dokladnie to samo,widze jakies latajace niteczki,kropeczki niedawno to mi sie pokazalo jak mialem kac,strasznie sie tym nakrecilem ze to objawy schizofreni,ze juz zaczynam miec zwidy.... a bylo juz tak dobrze
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
05 wrz 2006, 15:37
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez pierm77 12 sie 2007, 17:09
coz moze podziele sie czyms co mi pomaga sie uspokoic

1. staram sie przeczytac napis na czym co moge miec blisko przed oczyma.
(np. zegarek, komorka itp) -sprawdzone

nowe:

2. zastanawiam sie nad pytaniem czego teraz (lub przed pojawieniem sie objawow) nie chcialbym "zobaczyc" w swoim zyciu.
Z piekła zwanego niebem....
Offline
zbanowany
Posty
184
Dołączył(a)
23 lip 2006, 17:14

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 13 sie 2007, 00:07
ma dokładnie tak samo o ile się nie mylę to nazywa się depersonalizacja czyli takie odrealnienie jakby wszystko się śniło też latałam do okulisty okazało się, że wzrok mam sokoli, jak miałam remisje od choroby te objawy minęły.
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez lexyy 13 sie 2007, 18:43
witam,bylem ostatnio u chinczyka i przepisal mi ziolowe tabletki "ming mu di huang wan" :shock: ale to nic po pierwszym dniu stosowania moj wzrok zmienil sie do poznania,nie wiedzialem ze swiat jest taki piekny :D wiec jak tylko macie mozliwosc to bardzo polecam buzka
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 kwi 2007, 15:57
Lokalizacja
ok.Bielska Bialej

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 13 sie 2007, 21:17
lexyy mam nadzieje, że to nie grzybki halucynogenne :mrgreen:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez .Tomek 14 sie 2007, 18:24
Zależy w której partii mózgu guz by się znajdował. Może on wtedy mieć różny wpływ na wzrok. Ale czy zmiany na dnie oka, w sensie nerwu by były to nie wiem.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez edytta 14 sie 2007, 19:31
Tak.Okulista przy badaniu dna oka może stwierdzić guza.Ja swojego czasu miałam regularnie lęki że mam guza mózgu.Przeszło gdy zaczęłam brać leki na nerwicę depresyjno - lękową.Dlatego wiem.Robiłam badanie dna oka,EEG...Dlaczego twierdzisz że ty go mógłbyś mieć?Często chorzy na nerwicę wmawiają sobie choroby...Trzymaj się mocno.
Serdeczności
edytta
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
07 lip 2007, 18:09

Avatar użytkownika
przez Jovita 14 sie 2007, 22:21
dokladnie czesto nerwica ma wplyw na wzrok a dno oka owszem moze wykazac cos takiego jezeli masz obawy to idz i zrob przynajmniej cie to uspokoi ale na prawde guz mozgu czesto nie daje zadnych dolegliwosci!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

czy nerwica ma jakiś wpływ na nasze zdrowie

przez altman 22 wrz 2007, 18:22
Cześć wszystkim mam takie pytanie, jak choruje się na nerwice ,to czy przy tym schorzeniu ,nie cierpi przy tym nasze zdrowie zarazem . Po prostu chodzi mi o to , czy jak ma sie nerwice ,to wiadomo nasz organizm jakoś przez to jest osłabiony, tak mi się wydaje . Chodzi mi o to że kiedy chorujemy ,na nerwice nasz organizm nie jest w jakimś stopniu osłabiony chodzi mi tutaj o nasz układ odpornościowy . A kiedy osłabiony zostanie układ odpornościowy ,to czy w tedy nie grożą nam jakieś grożne choroby dzięki
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
01 paź 2006, 19:06

przez Pstryk 22 wrz 2007, 19:15
Oczywiście, że tak. Nerwicy towarzyszy niestety szereg dolegliwości fizycznych. Na przykład bóle głowy, bóle brzucha. Osłabienie też jest naturalną reakcją na nerwicę.
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 28 gości

Przeskocz do