Somatyzacje w nerwicy - watek zbiorczy.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Somatyzacja

przez kopciuszek 06 kwi 2007, 17:26
Ja też mam takie objawy np. był czas że bolała mnie głowa i cały czas myślałam że mam guza mózgu dopiero lekarz neurolog dała mi skierowanie na tomograf i jak okazało się że wszystko w porządku to mnie głowa nie boli innym razem cierpiałam z powodu bóli żołądka lekarka przepisywała różne leki ale potem wysłała mnie na gastroskopie która wykazała że mam żołądek zdrowy jak niemowlę od tego momentu ustąpiły bóle i tak jest z innymi objawami. Dość że sama się męczę to jeszcze rodzinę przypuszczeniami że to na pewno rak.
Jagoda
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
06 mar 2007, 17:50
Lokalizacja
sosnowiec

Nerwica a zaburzenia rownowagi

przez akaibara 09 kwi 2007, 16:31
Mam duzy problem i moze ktos ma podobny i mi pomoze.Od wielu lat -13 mam zludzenie, ze chodnik podczas spaceru usuwa mi sie spod nog.Zaczelo sie gdy mialam gdzies 40 lat .Myslalam,ze to problem zwiazany z klimakterium.Bralam hormony ale to nic nie pomoglo.Badalam blednik biore Betaserc.Przeswietlalam kregi szyjne i nic.Nie zrobilam tylko rezonansu badal mnie neurochirurg,i nic nie stwierdzil.Doszlam w koncu do wniosku ,ze to nerwica,Biore uspakajacze ale efektu nie ma.Z natury jestem bardzo nerwowa,ambitna sztraszna pedantka.To wszystko sie skumulowalo przez lata i teraz sa efekty.Ciezko mi chodzic bo sa dni ,kiedy wszystko jest w porzadku a nieraz nie moge przejsc po chodniku bo wydaje mi sie ,ze upadne.Musze sie czegos leciuyko trzymac to wtedy jestem pewna,ze nic mi sie nie stanie.Czy to moze byc nerwica lekowa?
aneks
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
09 kwi 2007, 12:11

Avatar użytkownika
przez ewa125 09 kwi 2007, 16:36
a czy to tylko takie wrazenie ze masz zaraz upasc , czy rzeczywiscie zdarzylo ci sie upasc i czy inni ludzie widza ze twoj krok jest niepewny?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 09 kwi 2007, 16:46
Czy to wiąże się z uczuciem omdlenia?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez akaibara 09 kwi 2007, 16:57
Nigdy nie upadlam,ale czasami musze trzymac np. mocno klucze w rece i myslec,ze juz prawie jestem w domu i otwieram drzwi.Albo musze zejsc na nierowna powierzchnie np.po trawie ,lesie nic sie wtedy nie dzieje ,ale jak ide po rownej powierzchni to czuje,ze ktos podcina mi nogi.Znajomi mowia,ze widac ,ze chodze bardzo sztywno tak jakbym nie zginala nog w kolanach.
aneks
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
09 kwi 2007, 12:11

Avatar użytkownika
przez ewa125 09 kwi 2007, 17:10
no widza ze chodzisz sztywno ale czy widza ze np chwiejesz sie i ze masz problemy z roznowaga. moze byc wiele tego przyczyn, moze to byc takze nerwica, wtedy ma sie wrazenei SUBIEKTYWNE ze ci sie kreci w glowie, ze zaraz zemdlejesz. zrob sobie rezonans glowy i bedziesz miala wykluczone wszystkie przyczyny somatyczne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

przez akaibara 09 kwi 2007, 17:54
Wlasnie mialam sobie zrobic rezonans ale tak boje sie wyniku ,ze na sama mysl dostaje dreszczy.Zaraz wyobrazam sobie ,ze mam guza albo cos ale 13 lat to juz by mi sie rozrozl ,a glowa mnie nigdy nie boli.Z zawodu jestem nauczycielka kl 1-3.Nerwowa praca,zycie pelne stresow -zwalam na zycie ,ale przyznam ,ze czasem zyc sie nie chce.Ide do miasta i nie wiem czy cos zalatwie bo np. nieraz nie moge stac w kolejce kiedy nie ma zadnego oparcia,nie wchodze dop duzych sklepow albo ide prosto i nie odwracam sie na boki bo a rusz sie przewroce.Mam juz 55 lat i chyba juz taka umre.W moim srodowisku nie spotkalam sie z takimi objawami,a przeciez zycie innych tez jest pelne stresow. Dzieki za zainteresowanie i odpowiedz.
aneks
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
09 kwi 2007, 12:11

Avatar użytkownika
przez ewa125 09 kwi 2007, 19:07
w "moim srodowisku" ja tez sie nie spotkalam bo ludzie nie moiwa glosno ze maja nerwice (zazwyczaj) :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

przez akaibara 09 kwi 2007, 19:15
Chodzi o to,ze czasami rozmawiam z kolezankami i mowie wprost ,ze nie moge stac bo czuje ,ze sie chwieje i wtedy one sa zdziwione dlaczego? bo one nie maja takich objawow.Juz nie wiem ,kiedys powidzialam lekarzowi ,ze gdybym miala guza to przez te lata juz by mi wyrosl na zewnatrz.Myslalam ,ze mnie pocieszy i potwierdzi.A on na to;niekoniecznie.No i dol.Przeanalizowalam wszystko i jestem prawie pewna,ze to na tle nerwowym.No ale trzeba by jeszcze wykluczyc inne rzeczy.Wynik z badania blednika tez stwierdzil, ze mam bledniki sladowo pobudliwe.A lekarz mowi,ze to sprawa indywidualna i ,ze nie jest tak zle.
aneks
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
09 kwi 2007, 12:11

Avatar użytkownika
przez slitzikin 10 kwi 2007, 00:41
Hej. Mam nerwicę lękową dwa lata i mam również takie odczucia. Jeszcze jak idę, to może mniej. Ale stanie w kolejce, o którym pisałaś też odczuwam, czasem gdy siedzę na ławce bez oparcia mam wrażenie, że za moment upadnę, lekko jakby kręci mi się w głowie. Również się łapię czasem mocniej za poręcz. Trwa to już długo, ale nigdy nie upadłem, nigdy nic mi się fizycznie nie stało, ale to uczucie często wraca
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez LDR 10 kwi 2007, 12:32
Ja na tle nerwizowym miałem podobne rzeczy, mi się wydawało, że podłoga jest krzywo pod kontem, czasem że wszysko jest krzywo i kręcioło mi się we łbie jak po niej szedłem to myślałem, że zaraz zalicze glebe. Okropne to było :/ Czasem twardo chodze po podłodze a czasem niepewnie :/
Avatar użytkownika
LDR
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
08 kwi 2007, 13:42
Lokalizacja
Okolice Wawy

Avatar użytkownika
przez slitzikin 10 kwi 2007, 14:17
No i to sztywne chodzenie, to też jest tego wynikiem, bo się spinamy, tak jak z tymi kluczami, poręczą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

przez akaibara 10 kwi 2007, 20:01
Widze ,ze nie jestem sama z takimi objawami i coraz bardziej sie upewniam ,ze to na tle nerwowym.Piszesz ,ze siedzenie sprawia ,ze zaraz sie przewrocisz.Ja tez nieraz ,ale tylko gdzies w obcym otoczeniu ,natomiast w domu najchetniej siedziala bym w fotelu i nie chodzila.Czesto kiedy spaceruje ze swoim pieskiem ,celowo biore go na smycz,bo mysle ,ze wtedy jestem bezpieczniejsza,i ze sie nie potkne.Poprostu przytrzymuje sie na tej smyczy.To jeszcze jeden objaw mojego problemu.
aneks
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
09 kwi 2007, 12:11

Avatar użytkownika
przez Róża 11 kwi 2007, 10:31
akaibara,dopiero dzisiaj dotarłam do twojego postu.No jasne,te objawy bardzo dobrze znam.A już nie daj Boże,jak szłam o zmroku,makabra.Wtedy naprawdę leciałam na któryś bok.Nawet trzymanie czegoś w rekach-tak jak piszesz-chocby smyczy z psem na końcu :lol: -dawało mi oparcie.Miałam to jeszcze pół roku temu.A przy tym mdłości,bo chodnik uciekał mi spod stóp.Teraz już o tym zapomniałam.Wmówiłam sobie,że najwyżej sie przewróce-i...zaczęłam odzyskiwać równowagę.Trzeba trochę popracować nad nie zwracaniem uwagi na to i będzie dobrze.Trzymaj się prościutko ;)
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do