Somatyzacje w nerwicy - watek zbiorczy.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Kontika82 20 paź 2006, 21:49
No u mnie to ewoluowało w problemy z mówieniem, z głosem..Teraz oprocz kluchy mam tez taka jazde, ze cos mowie i nagle trach, zaczynam chrypać albo głos mi się łamie, mimo iz nie jestem jakas zdenerwowana..To JEST uciazliwe, bo mam dosc odpowiedzialna prace i czesto musze ludziom cos tlumaczyc..
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
20 lut 2006, 13:59

przez Em-ilka 20 paź 2006, 22:01
też to miałam za pierwszym razem (obecnie po raz trzeci rozpoczęta psychoterapia). w ogole to myslalam, że tylko ja 'to' mam, a tu sie okazalo co innego
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
19 paź 2006, 14:05
Lokalizacja
Poznań

przez Kontika82 20 paź 2006, 22:08
Wow, tyle osob online?:)
Nie, dla mnie to nie bylo Malcolm normalne. Owszem, mialam moze od czasu kiedy zaczela sie nerwica - spiecie wenetrzne przy wypowiadaniu sie, ale dawalam rade. Ale najbardziej mnie w tej cholernej chorobie przeraza to, ze ona EWOLUUJE..jak juz nauczylam sie panowac nad atakami paniki - minęły i zaczely sie inne "uprzyjemniacze zycia"..teraz jestem wlasnie na etapie problemow z głosem i czasami - dziwnym uczuciem w glowie (takie jakby zamotanie, nie wiem..).
Ale wiecie co jest najsmieszniejsze?
Ze z boku nikt z Was by nie powiedzial, ze ta panna (czyt.: ja;) po pracy siada do kompa i czasem sie wpisuje na www.nerwica.com...:)
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
20 lut 2006, 13:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Agathy 20 paź 2006, 22:45
Nie przejmuj sićę ja też mam takie objawy. Mdłości które mogą się pojawić wszędzie i o każdej porze. Ale wiem że to może być przez nerwicę. Cały czas z tym walczę. Czasem się udaje a czasem nie. Przede wszystkim to oddychać i się uspokoić aby te mdłości choć trochę przeszły.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
16 paź 2006, 18:53

przez Em-ilka 21 paź 2006, 09:58
Dokładnie, kiedy powiedziałam o tym swoim pracodawcom mieli dziwne miny i mowili, ze w zyciu by ne pomysleli. Aczkolwiek spotkalam się z nieprzyjemnymi textami. Niekoniecznie od kogos kto zna moj problem. Np kiedy jadę pociągiem i jest dużo osób i czuję, że zaraz coś mi sie stanie, lęk napływa, łzy w oczach to ktoś potrafi mi powiedzieć, że zachowuję się jak dziecko, czy rozpieszczona księżniczka, bo coś mi nie odpowiada. A to przecież nie jest tak.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
19 paź 2006, 14:05
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez didado1 21 paź 2006, 10:19
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 17:19 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez Lilu~25 21 paź 2006, 11:20
rozbawil mnie post didado1 pamietam jak sie zmagalam z mdlosciami jak jeszcze nie przypuszczalam ze powodem jest nerwica( dopoki nie dopadly mnie silne napady leku )wszelkie mozliwe badania i wszedzie pytano mnie a raczej sugerowano ze to ciaza :smile: mdlosci minely jak uswiadomiono mi w koncu ze to efekt uboczny nerwicy wiec sila rzeczy jesli radze sobie z nerwica to i o mdlosciach udaje sie "zapomniec" i pomaga i ich nie ma...pozdrawiam serdecznie [/b]
Bedzie dobrze...musi byc...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 paź 2006, 13:34

Avatar użytkownika
przez didado1 21 paź 2006, 12:31
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 17:20 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez Moniczka 21 paź 2006, 13:15
Coz,co to za przytyk do rozciaglosci moich objawow somatycznych?W ciazy nie jestem bo bylam trzy dni temu u ginekologa.Jeszcze sie ludze,ze mdlosci to efekt uboczny zapalenia jelit,ktore przechodze-bowiem do nudnosci dochodzi bol w podbrzuszu i chec wymiotow ale gastroenterolog powiedzial mi,ze od jelit mdlosci nie ma.Powiedzial,ze albo nerwica zaburza funkcje ukladu pokarmowego albo to refluks (no tak,tego do cholery jeszcze nie mialam!!!).Przepisal mi "gasec".Jeszcze nie wykupilam tego specyfiku.Brrr...Juz brak mi sil... :? Ale faktem,ze po wbiciu na necik moich objawow wyskakuja tylko informacje o ciazy.No coz...nie tym razem.
Moniczka
Offline

Avatar użytkownika
przez didado1 21 paź 2006, 14:21
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 17:16 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez LINA 21 paź 2006, 16:04
Witaj Moniczko.
Na początku mojej przygody z nerwicą miałam potworne mdłości ( a do tego zawroty). Robiło mi się niedobrze wszędzie. Mój lekarz ppzepisał lek o nazwie Torecan - zastosowanie to mdłosci i wymioty o róznym podłożu.
Mnie pomogło, może i Tobie pomoże.
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

przez atrucha 21 paź 2006, 16:52
DarkAngel napisał(a):Swego czasu często mnie mdliło.....


Ufffff... dobrze,że nic z tego się nie urodziło :lol:
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez Jonasz 21 paź 2006, 19:10
Globus... też go miewam, ostatnio nawet nawet częściej, mimo że ogólnie czuję się raczej lepiej. Na szczęście to rzeczywiście jeden z najsłabszych objawów nerwicy.
pozdro,
J.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
13 paź 2006, 23:54
Lokalizacja
Stolica

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do