Somatyzacje w nerwicy - watek zbiorczy.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez reirei 18 gru 2005, 01:50
kurcze przestańcie już bo bedą nam się koszmary śniły :cry:

:cry: :cry:
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

przez marlow 18 gru 2005, 01:50
jaskry napewno nie mam bo jestem pod stałą kontrolą

okulisty...
Mame twoją doskonale rozumiem,też zamykam się w pokoju i nic mi się nie chce jeść.Najgorzej jak migrena

dopadnie na mieście...
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

przez marlow 18 gru 2005, 01:53
jedyne co mi pomagało na ten ból głowy to 2 piwa (lub

więcej),a teraz to nie moge pić przez leki :?
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez bibi 18 gru 2005, 01:59
coś mi to piwo mówi....ona ma wysokie ciśnienie w gałce

ocznej!!! piwo obniża ciśnienie! może u okulisty sprawdz sobie to ciśnienie
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez marlow 19 gru 2005, 16:49
bibi a twoja mama ma jaskre ?
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

Avatar użytkownika
przez bibi 20 gru 2005, 00:14
nie nie ma. leczyli ją na to ale potem jak się okazało że to

nie to ....to zmienili leki i nawet mniej ją głowa boli
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez marlow 20 gru 2005, 00:18
to dobrze,że to nie jaskra,
to napewno migrena z

"aurą",podobno nie ma na to super środka,ale są leki zapobiegawcze i łagodzące ból głowy...
ja sie chyba do tego

przyzwyczaiłem,ale jak np.złapie mnie "migrenicho"gdy mam egzamin albo jak jade samochodem to cienko przez te "zygzaki"...
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

przez Patrycjja 05 sty 2006, 16:46
Klaudio! Z tym supermarketem to koszmar co piszesz :cry: Ja nienawidzę długich kolejek. Jak mam coś załatwić to najlepiej z biegu pyk i gotowe. Jak stoję w takiej kolejce to już się nakręcam a jak dojdę do kasy to mam już takie apogeum lęku (napewno wszyscy na mnie patrzą,śmieją się,myślą,że jestem nienormalna),że nie jestem wstanie utrzymać portfela. Gdybym miała coś wtedy podpisać to nie uścisnęłabym nawet długopisu. To koszmar skąd się to wzięło? tzn.wiem,że z mojej główki kochanej,ale WHY??????
Patrycjja
Offline

przez Miss Worldwide 05 sty 2006, 18:48
no wlasnie, WHY? jak sie pracuje z psychologiem to znajduja sie odpowiedzi na te pytania. ja narazie nie mam psychologa bo w szczecinie tylko za kase. ale czakam na terapie bo moj psychiatra ma mi zalatwic. moze wtedy sie dowiem WHY. chociaz nie wiem czy chce. :)
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 05 sty 2006, 19:34
Patrycja, nikt sie na Ciebie nie patrzy. Ludzie mają o wiele ciekawsze zajecie niż obserwacja Ciebie. Zapewne nikomu przez głowe nie przeleciały taki myśli jak Tobie. Ale widzisz to wszystko wina nerwicy, takie myślenie, lęk przed kompromitacją..........
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez Olka 06 sty 2006, 08:39
Patrycjja napisał(a):(napewno wszyscy na mnie patrzą,śmieją się,myślą,że jestem nienormalna),że nie jestem wstanie utrzymać portfela.

No własnie !!!!! Patrycja......spróbuj kiedys mimo swojego ogromnego zdenerwowania podnieść głowę i popatrzec czy faktycznie ci ludzie tak Cie obserwują. Ja kiedys tak zrobiłam i ku mojemu zdziwieniu zupełnie nikt na mnie nie patrzył! A zawsze czułam na sobie spojrzenia wielu osob i tylko wyobrazałam sobie co oni mysla gdy na mnie patrzą.......- ale bzdura!!!
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez Patrycja 06 sty 2006, 14:08
no tak,ale np. w pracy. klienci patrzyli mi na ręce. codziennie tak się męczyłam,że nie wytrzymałam i rzuciłam taką fajną pracę :cry: Ta choroba tak strasznie ogranicza. chciałabym robić tyle rzeczy,chciałabym pracować (bo w sumie fajnie to wspominam). Ale po kolejnym ataku trzęsiawki wszystkiego mi się odechciewa,mogę tylko zwinąć się w kłębek i wyyyć. najgorsze,ze nie dośc,że mi się to przytrafia to jeszcze potem się wstydzę :oops: myślę,że Ci którzy byli świadkami mojej paniki myślą,że jestem nienormalna i wstydzę się tych osób potem strasznie. "rozmawiając" z Wami w końcu nie czuję się takim outsaiderem,bo w życiu codziennym to naokoło tylko pewni siebie ludzie z tupetem,którzy pchają się wszędzie z odwagą i uśmiechem. Długo myślałam,że jestem sama,myślę,że przez to moja nerwica tylko narastała. to dlatego takie fora są potrzebne,żeby każdy mógł sprawdzić,że nic nienormalnego się z nim nie dzieje. Że to choroba jak każda inna. Ja zanim się o tym dowiedziałam to sobie tak umysł spętliłam,że teraz chodzę na psychoterapię i dojśc nie mogę dlaczego tak boję się ludzi. Gdyby wtedy gdy wszystko się zaczynało był przy mnie ktoś kto powiedziałby,że nic złego się ze mną nie dzieje,to sama bym sobie jeszcze nie dołożyła kolejnych schiz. Bo tak naprawdę my-nerwicowcy cierpieliśmy na brak przychylnych nam ludzi i stąd nasze lęki :cry:
nie graj, nie udawaj, nie popisuj się,nie wstydż się siebie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
04 sty 2006, 18:30

Avatar użytkownika
przez Olka 06 sty 2006, 16:16
Patrycja napisał(a): Bo tak naprawdę my-nerwicowcy cierpieliśmy na brak przychylnych nam ludzi i stąd nasze lęki :cry:


Absolutnie nieprawda.........
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

przez Dana 06 sty 2006, 17:41
że tez umknął mi temat trzęsienia łapek i szyi. Mam dokładnie to samo, w takiej samej sytuacji jak Ty - Patrycjo. Długa kolejka, czekanie na swoją kolej, gdy przychodzi już nic nie da się zrobić, chce się tylko uciec. Problem z podnoszeniem głowy i patrzeniem w takim momencie, czy inni Cie obserwują polega na tym, że moja głowa nie trzęsie się tylkow określonej pozycji stąd nie mogę nią swobopdnie operować:)))))))) ehh zycie
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do