Somatyzacje w nerwicy - watek zbiorczy.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jak pokonać .............

przez karol 28 lip 2006, 10:56
Jak pokonać tę dolegliwość?.Może ktoś z tym już wygrał,ale tak naprawdę.
Kilka prostych rad by sie przydało.Czy są specjaliści od tego problemu,
gdzie ich szukać?
Pozdrawiam.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 cze 2006, 14:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie

przez BYSTRY 07 sie 2006, 21:46
witam , a czy ja jako mężczyzna mogę mieć migrenę z aurą ? bo dzisiaj z nienacka pojawiły mi się mroczki przed oczami , światłowstręt a potem.......ból głowy , ale taki straszny że aż strach .......... i utrzymuje się już od 6 godzin ......... czy to normalne :?:
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:33
Lokalizacja
Łódź

przez Joasia 08 sie 2006, 08:51
migrenę przeważnie można poznać po tym ze latają mroczki i iskry przed oczami …. ja nieraz tez mam ostre bule migrenowe trwają 4-5 dni ale to rzadko mi sie zdarza raz na 3 miesiące

[ Dodano: Wto Sie 08, 2006 9:02 am ]
Migrena jest niezwykle dokuczliwą dolegliwością. Każdy, kto chociaż raz doświadczył silnego bólu głowy wie, jak bardzo może on uprzykrzyć życie. Tymczasem migrenowy taki ból znają doskonale; niektórzy odczuwają go nawet codziennie. Dominuje przekonanie, iż migrena to jedynie wymówka od pracy, seksu, czy zwykłe użalanie się nad sobą, tymczasem jest to bardzo uciążliwa dolegliwość, która może uniemożliwić normalne funkcjonowanie. Czy jest na nią lekarstwo? Niestety, nie można dać na to pytanie pozytywnej odpowiedz. Są jedynie leki, które, odpowiednio wcześnie zażyte, mogą zmniejszyć nasilenie atak migrenowego, czy nawet całkowicie go zniwelować, nie da się jednak niestety całkowicie wyleczyć z migren. Problem leży także w tym, iż wciąż nie do końca wiadomo co tak naprawdę jest przyczyną tego schorzenia.


Dotyka przede wszystkim kobiet. Chociaż przez większość nie jest uważana za chorobę, jej objawy są bardzo nieprzyjemne, wiele osób cierpiących na migrenę nie może w czasie ataków pracować, spać, jeść – normalnie żyć. Zaczyna się zazwyczaj od światłowstrętu, często występują tzw.mroczki, niektórzy przed napadem migreny odczuwają zupełnie bezpodstawną złość, inni nagle mają ochotę zjeść coś, czego nie lubią. „migrenowy” doskonale potrafią wyczuć, kiedy nastąpi atak.


Można wyróżnić dwa najczęściej występujące rodzaje migren:


- migrena pospolita, nazywana także migreną bez aury, której typowe objawy to nudności, wymioty i zaburzenia wzrokowe

- migrena z aurą, charakteryzująca się tym, że jej atak poprzedzany jest pewnymi sygnałami ostrzegającymi, takimi jak błyski świetlne przed oczami.


Typowy migrenowy ból głowy trwa zazwyczaj od kilku do kilkunastu godzin, bóle powracają nieregularnie, czasami występują raz na miesiąc, inni skarżą się na nie nawet codziennie. Bólowi często towarzyszą zaburzenia wzroku, nudności, czy nawet wymioty. Sam ból może być jednostronny, może boleć np. tylko połowa głowy, lub cała.
...życie idioty to nie bułka z masłem...
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
10 lip 2006, 23:53
Lokalizacja
T........

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Aga1 08 sie 2006, 17:33
kup w aptece Aspiryne BAYera na migrene, napewno pomoże.POzdrawiam
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

przez hmgt 08 sie 2006, 21:57
hej opisywałam niedawno obiawy mego ojca i tato też ma zygzaki i plamki w oczach od tego strasznie go boli głowa i tak non stop. do tego dochodzi jeszcze nerwica i mysli samobójcze a bóle są tak silne że nie wie co robi tylko często uderza się w głowe.] :cry:

[ Dodano: Wto Sie 08, 2006 10:18 pm ]
aspiryna i inne tabletki pomigą mu jakoś przetrwać dzien a rano jest to samo nie wiem juz sama czy to od nerwicy czy może od nadcisnienia a moze to ta wredna nerwica :cry:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
03 sie 2006, 14:58

przez Aga1 09 sie 2006, 09:38
Migrene mogą wywoływać niektóre potrawy. Ja bardzo długo cierpiałam na migrene, leczyłam sie na nia u neurologa.Okazało sie ze u nie wywoływał migrene biały ser. Czesto tez migrene wywołuje kakao i czerwone wino. Dobra jest apiryna BAYERA na migrenę. Ale z niektorymi psychotropami nie można jej łączyć .Sa leki p/bólowe typowe dla migreny ale na recepte.Sa dość drogie. Dobrze jest wypróbować z jedzeniem, co powoduje ataki. Potem wiadomo trzeba tego unikać. Pozdrawiam
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Avatar użytkownika
przez Poetka 09 sie 2006, 11:24
Moja ciotka miewa migreny dość często. Ale wątpię, by miało to coś wspólnego w jej przypadku z nerwicą. Hm.
Straszne to jest. Ja na szczęście tak nie mam.
Żyję się z dnia na dzień. Ja umarłam osiemnastego lutego 2006 roku o 17.06.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
13 sty 2006, 20:09
Lokalizacja
znikąd.

Avatar użytkownika
przez Lozsym 09 sie 2006, 14:29
U mnie migrena (chyba,bo niechodzę do lekarzy) zaczyna się lekkim bólem głowy, a potem czuje jak bym miał ciśnienie 200/50, każdy ruch potęguje ból i mam uczucie, że mózg mi eksploduje, jak nie wezme w pore troche tablet przeciwbólowych, to jest cienko, ból jest tak mocny, że .... :shock:
Naszczęście spotyka mnie to raz na ok 3mc ;)
....................................................
"Life is life"
.......................................................
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
05 sie 2006, 00:11
Lokalizacja
<NotAvaible> :)

przez Kasandra 09 sie 2006, 14:51
W żciu miałam 3 ataki migreny - że w końcu musiałam lecieć na zastrzyki ale po ostatnim chyba rok temu zapisano mi Eferalgan Codeine i kazano brac jak zaczynaja się te bóle głowy i trwaja dzień i się nasilają i pomagało. Od jakiś 6 miechów nie mam z tym problemów a tabletki mi się skonczyly ;/

Jak miałam ataki to byłam tak nie do życia,że nie kontaktowałam co się dzieje, każdy szmerek doprowadzał mnie do szału i kolosalnie potwornego bólu głowy, wyrywałam ze ściany zegar i wszelkie inne budizki, na głowe wiązano mi co chwile mokrą szmate i uciskano skronie,żeby zmniejszyc ucisk bólu, ale i tak w kńcu prowadzona mnie na zastrzyk do przychodni na któryś dzień jak już było tragicznie -zawsze przytrzymywano mnie na nocke,żeby bo nie chciałam do szpitala jechac (boje sie szpitali). Ale Bogu dzięki narazie nic mi nie jest.
If you dream it, and believe it, anything can happen...
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
21 maja 2006, 02:13
Lokalizacja
Szczecin

Jak radzicie sobie z nerwicowymi napieciami miesni???

przez puzio22 09 sie 2006, 18:16
U mnie oprocz lekow nerwica objawia sie permanentnymi napieciami miesni mam tak od kilku miesiecy...

Praktycznie wszystkie miesnie przy kregoslupie ,klatki piersiowej , szyji tez czesciowo glowy mam troche napiete...
Zapewne wiaze sie to z problemem przezywania emocji , nie umiem ich nalezycie przezywac i wyrzucac z organizmu :oops: umiecie sie jakos skutecznie relaksowac czy moze trzeba sie wykrzyczec...
Wiecie te napiecia sa dosc uciazliwe jak siedze to po jakims czasie troche plecy bola ,tez jak chodze jest lekki dyskomfort
Gdyby nie farmaceutyki byloby duzo gorzej ,biore lek na zmiekczanie miesni szkieletowych -Methocarbamol

Ide we wrzesniu na kurs pracy z cialem , odstresowujacy jak beda efekty dam znac ,jak macie jakies sposoby prosze piszcie pozdrawiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 sie 2006, 22:21

przez Joasia 09 sie 2006, 18:44
też mam takie slurcze mięsni jak chodze to mnie bolą łydki jak siedze wieczorem to cała się trzese i jestem strasznie spieta...ale nie znam żadnego sposobu na to ...nieraz zamykam oczy i probuje sie rozluznic ale to tylko daje efekt na pare minut pozniej znowu jestem spięta.
...życie idioty to nie bułka z masłem...
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
10 lip 2006, 23:53
Lokalizacja
T........

przez kretka 09 sie 2006, 20:38
Napięcie mięśni, czasem drżenie, wrażenie drętwienia lub sztywności... Skąd ja to znam... Ech... Chyba najskuteczniejszym sposobem (ale jakże trudnym dla nerwicowca, wiem!) jest nie myśleć o nich (o mięśniach). Jest też sposób doraźny, na napięte np. mięśnie przedramion lub nóg- naprężyć je specjalnie jeszcze mocniej, z całej siły, wytrzymać tak ile się da i puścić... Często pomaga. Nie wiem tylko czy da się to zrobić z plecami...
Offline
Posty
218
Dołączył(a)
20 lip 2006, 22:13
Lokalizacja
woj. łódzkie

przez Geodeta_31 09 sie 2006, 21:14
Witajcie

Da się również z plecami i każdym innym mięśniem w ciele człowieka. Ja z kolei bardzo świadomie swego czasu starałem się zwracać uwagę by się nie spinać. Robiłem to kiedyś cały czas. W tym momencie łapię się na spinaniu coraz rzadziej. Myślę, że praktyka spowodowała "delikatne" mistrzostwo w kontrolowaniu niektórych swoich odruchów :D

Czego również oczywiście życzę Wam wszystkim.
Marcin
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
09 sie 2006, 09:03
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez dalilah 09 sie 2006, 21:37
ja mam zawsze ale to zawsze problemy ze spietymi miesniami karku i plecow, czasem bywa ze nie moge spac przez wiele nocy z rzedu tak mnie boli, znalalam jednak na to sposob- masaze, wystarczy jeden tygodniowo i juz jest lepiej. Mam tez problemy z napieciem miesni lydek i tu juz nie znalalzm zadnego rozwiazania
Secret Garden "Nocturne" - opowiesc o mnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
27 lut 2006, 14:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Psychotropka`89 i 23 gości

Przeskocz do