Somatyzacje w nerwicy - watek zbiorczy.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Marzena 03 lut 2006, 15:11
czesc wam ja tez mam migrene i tez jak sie zaczyna to czuje sie jak bym wzrok traciła,potem kłócie w oku a potem wymioty.Wiem jak to jest wiec współczuje szczerze,pozdrawiam pa.
Pozwólcie mi życ!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
31 gru 2005, 22:24

przez Kompot 03 lut 2006, 17:00
generalnie ludzie ktorzy mnie znaja, kotrzy wiedza o mojej dolegliwosci nie wyrazaja w zaden sposob niezrozumienia takze z tym nie mam problemu, aczkolwiek czesto spotykam sie z roznymi zartami na temat mojego "parkinsona" i chociaz wiem ze to tylko glupi zart to jednak do konca mnie to jednak nie bawi.

nie mozna tez zapomniec ze trzesienie sie rak bywa czasami uciazliwe przy wykonywaniu innych czynnosci i wlasnie to mnie najbardziej denerwuje.

A z pytaniami o to czy duzo pije tez sie juz spotkalem :P:P
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
02 lut 2006, 19:44

...

Avatar użytkownika
przez zdenerwowany 06 lut 2006, 13:23
dopiero przed chwilą odkryłem to forum... a szukałem go nie bez powodu...

po 1sze witam wszystkich ;)

po 2gie o co chodzi - od kilku lat moje życie nie układa się najlepiej - jakieś macochy jak z kopciuszka itp..., i mniej więcej od 4 lat zauważyłem, że ludzie zwracają mi uwagę - 'nie trzęś się', 'zimno Ci?', najpierw sporadycznie i nie wiedziałem nigdy o co im chodzi... zaczęło się w gimnazjum, liceum przeszło w miarę spokojnie, nawet na maturze nie miałem strachów, aż poszedłem na studia...

nie jestem w stanie wytrzymać bezpośredniego starcia z wykładowcą, tzn. cały się trzęsę (ręcę, szyja, głowa :( ) jak stoi naprzeciw mnie i coś mówi, obok, za mną...

nawet doszło do tego, że ćwiczeniowiec zaproponował mi wyjście z zajęć do bufetu bo może jakiś niedożywiony jestem....

powoli zacząłem się przyzwyczając do pytań 'czemu się trzęsiesz?' odpowiadam - 'ja tak po prostu mam...'. ludzie zazwyczaj rozumieją... ale nie zawsze.

cieszę się, że tu trafiłem i przekonałem się, że nie jestem sam jakimś odmieńcem ;)

ps - jutro mam egzamin... ciekawe jak wypadnie konfrontacja z profesorem... zobaczymy..

trzymajcie się wszyscy trzęsący się ;) wiem jak to jest :D dobrze będzie :D w życiu trzeba być zawsze dobrej myśli, nadzieja umiera ostatnia ;)

pozdrowienia ze stolicy :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 lut 2006, 13:16
Lokalizacja
warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez bibi 06 lut 2006, 14:16
witaj Zdenerwowany :D
ciesze sie, że mimo tego problemu masz chęć do życia.
zyczę powodzenia :D
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez agnes635 06 lut 2006, 14:22
Witaj na forum !
powodzenia!!!
napewno się uda,musisz być dobrej myśli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

przez marmarc 07 lut 2006, 08:32
całe szczęście że przez całe studia miałem chyba tylko 1 egzamin ustny. Ale i tak jak musiałem narysowac jakąs kreskę na wykresie, to ręka mi się tak dziwnie zachowała, że pani doktor coś już miała na ten temat mi powiedzieć, ale się chyba ugryzła w język i postawiła mi 3. A w ogóle, ile ja przez te nerwy w ramach współpracy z systemem oświaty straciłem.....aż żal serce ściska :-)
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Avatar użytkownika
przez zdenerwowany 07 lut 2006, 16:24
moich zmagań z nerwami i trzęsieniem - epilog:

wszedłem na egzamin (lekko zdenerwowany), wylosowałem 3 pytania na które miałem 15 minut na przygotowanie, głowa latała mi z nerwów jak galaretka, a wszystko potęgowało wrażenie 'kurde, zaraz się spojrzy na mnie i zacznie się pytać, czemu się trzęsę...', ale coś tam skleciłem, odpowiedziałem i zaliczyłem na 3,5 ;)

wniosek:
1. dobre przygotowanie do problemu ułatwia stawienie mu czoła.
2. nie należy się przejmować tym, że się trzęsię, i tymbardziej 'co ludzie powiedzą'
kurcze może ten poprzedni punkt tak łatwo napisać, ale u mnie ciężko z nim ;/

dobrze będzie! musi być! pozdrowienia dla wszystkich :D
dobrze będzie, musi być...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 lut 2006, 13:16
Lokalizacja
warszawa

Avatar użytkownika
przez bibi 07 lut 2006, 16:50
Yupii!!!!
gratulacje!!
naważniejsze że masz czujesz satysfakcję.
bardzo sie ciesze
Popatrz....a jednak się udało....szok! nie? jednak mozna
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez drań 07 lut 2006, 17:00
Kurde dzisiaj jak pisałem kartkówkę z fizy i nauczyciel przy mnie stanał to nie mogłem opanować rąk :(
Napewno to zauwarzył a ja czulem sie niezręcznie i jeszcze bardziej mi się zaczeły trząś
Offline
ExModerator
Posty
465
Dołączył(a)
28 gru 2005, 21:02

Avatar użytkownika
przez bibi 07 lut 2006, 17:10
...stało się. a w sumie to jak ci poszło?
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez drań 07 lut 2006, 17:42
Niezbyt dobrze :cry: moja wina bo się nie przygotowałem.
Offline
ExModerator
Posty
465
Dołączył(a)
28 gru 2005, 21:02

przez drań 07 lut 2006, 17:57
melissaa napisał(a):czy to az takie straszne ze trzesa sie rece ??...trzeba było powiedziec ze brakuje ci witamin :)) czy naprawde myslisz ze twojego nauczyciela to obchodzi???wiesz co on pewnie sobie pomyslał ALE SUMIENNY UCZEN ZE TAK PRZEJMUJE SIE MOIM PRZEDMIOTEM HEHE...pisałes klasówke kazdy ma prawo sie zdenerwowac nie ma sensu tego ukrywac bo to wychodzi jeszcze gorzej....teraz jak ja sie denerwuje stukam sobie palcami o ławke albo macham nogami i mam gdzies ze ktos to widzi robie to nawet czasami specjalnie zeby nie kumulowac tego w sobie..ostatnio jak bylam w kosciele zaczynał sie atak i bałam sie ze zaczne sie trzasc zamiast sie starac uspokoic opanowac niepokój specjalnie przechodziłam sobie z nogi na noge ..moze smieszne to wygladało no ale co tam:))) i zadnego ataku nie było.....

draniu zdrowi ludzie tez sie denerwuje.... to zycie nie moze byc bez emocji... chociaz my tak czasami bysmy chciel...i nie da sie przejsc przez morze nie zamaczajac nóg :) trzymaj sie


Wiem melissko dzięki ;)
Chodziło mi tylko o to że nie mogłem nawet narysować prostej lini ołowkiem żeby zrobic zadanie.Ale teraz juz sie tym nie przejmuje :)
Offline
ExModerator
Posty
465
Dołączył(a)
28 gru 2005, 21:02

przez rolfeusz 08 lut 2006, 16:47
heh witam , mam 27 lat mniej wiecej od 3 lat tez mi sie trzesa rece, nie jem przy stole z ludzmi ,nie pije ,nie podpisze sie przy nikim bo po prostu rece mi sie trzesa.Jest to okropne,mam tego serdecznie dosyc, nawet nie umawiam sie z dziewczynami gdzies np do restauracji np na kawe zeby wstydu sobie nie narobic.Postanowilem rowniez nie wiazac sie z nikim , nie zakladac rodziny bo tak bedzie po prostu lepiej dla mnie.Bylem u psychiatry przepisal mi jakies psychotropy ale nic to nie dalo.Siedze w domu , nie podejmuje zadnej pracy az boje sie spojrzec w przyszlosc z czego ja bede sie utrzymywal ??To jest wszystko jakies chore tak sie nie da zyc.Duzo piszecie ale ciekawe czy ktos znajdzie na to zloty srodek???Mam jeszcze jakies nadzieje ,ze to minie!!!Piszcie cos o sposobie wykluczenia trzesienia rak ,moze ktos odkryl jakies cudo .Pozdrawiam i wiem jakie to okropne....
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
08 lut 2006, 16:35

re

Avatar użytkownika
przez Tunia03 09 lut 2006, 16:07
Jeśli chodzi o skurcze dodatkowe- nadkomorowe to jest to bardzo nieprzyjemne uczucie które pojawia się w czasie spoczynku. Serce robi sobie przerwe i póżniej nadrabia z bardzo dużą siłą . NIE NAWIDZE TEGO UCZUCIA. Czy ktoś ma takie objawy i jak sobie z tym radzi? Mnie lekarz przepisał na to PROPRANOLOL ale nie pomaga. A jak mam "dobry dzień" to takie skurcze mam jeden po drugim przez cały dzień.
Tunia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
18 gru 2005, 21:51
Lokalizacja
małopolska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 57 gości

Przeskocz do