Niemożność złapania oddechu

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Niemożność złapania oddechu

przez kwiatLotosu 01 lut 2015, 22:55
Również miewam napady duszności podczas ataków lęku/paniki i mi akurat pomagają leki na astmę, inhalatory.
Działają od razu, wystarczy chwila i oddech wraca do normy. Leki w tabletkach mają dłuższy czas działania.
Tyle, że faktycznie inhalatory są na receptę.

Porozmawiaj z lekarzem aby przepisał Ci coś wziewnego na duszności.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
01 lut 2015, 04:09

Niemożność złapania oddechu

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 01 lut 2015, 23:10
izaa napisał(a):czarnobiała mery, być może techniki relaksacyjne zadziałają. Może warto je wprowadzić tuż przed snem?

Iza, ja ostatnio kładę się spać, jak już jestem skrajnie zmęczona. Już nie mam wtedy na nic siły, a te relaksacje chyba wymagają czasu... Za dużo sobie wzięłam na głowę i z niczym się nie wyrabiam. :(

A te leki na astmę mają jakieś sutki uboczne?
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Niemożność złapania oddechu

Avatar użytkownika
przez Argish 01 lut 2015, 23:11
czarnobiała mery, każde leki mają skutki uboczne.
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Niemożność złapania oddechu

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 01 lut 2015, 23:19
Argish, no ale chodziło mi o to, czy jakieś poważniejsze. Nigdy się nie interesowałam tymi lekami, nie mam o nich pojęcia.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Niemożność złapania oddechu

przez suiseiseki 02 lut 2015, 00:59
czarnobiała mery napisał(a):Czy na to duszenie się są w ogóle jakieś leki? Ktoś z was miał podobny objaw?

Miałam dokładnie to samo na początku mojej przygody z nerwicą. Zaczynało się od uczucia, że nie biorę pełnego wdechu - gdzieś po godzinie uczucie to przeradzało się w atak paniki (a im większa była panika, tym większe realne problemy z oddychaniem). Działo się to zawsze wieczorem i trwało czasem nawet do rana. Dostałam leki na astmę, ale na ogół nie pomagały.
Wydaje mi się, że Twoim przypadku również jest to objaw nerwicy, jednak dla spokoju warto udać się do lekarza ogólnego, opowiedzieć o wszystkim i porobić badania.
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
27 paź 2014, 21:35

Niemożność złapania oddechu

przez kwiatLotosu 02 lut 2015, 00:59
Argish, weź nie wkręcaj dziewczynie, nie wszystkie leki mają skutki uboczne.

czarnobiała mery,

Z leki to już indywidualna sprawa.
Każdy na jakiekolwiek lek reaguje inaczej. Jedni będą odczuwać skutki uboczne w dużym/ średnim/małym stopniu a inni w ogóle.
Kwestia dobrania leku i organizmu jak na nie reaguje.

Ja. np, przy wziewnych żadnych skutków nie mam.

Przykład z innej beczki - wenlafaksyna- wiele się naczytałam, że lek, który uzależnia, ciężko niby zejśc z dużych dawek bo skutki uboczne i trzeba stopniowo zmniejszać.
U mnie było inaczej, 150mg odstawiłam z dnia na dzień i nic.
Dlatego tak jak pisałam wyżej, kwestia indywidualna jak organizm zareaguje na lek.


Co do leków wziewnych, to nie tylko sa na astmę.
Zapytaj rodzinnego, może coś Ci doradzi na Twoje duszności.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
01 lut 2015, 04:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do