Niemożność złapania oddechu

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Niemożność złapania oddechu

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 30 sty 2015, 19:53
Ostatnio mam bardzo dziwny objaw. Nie mogę złapać oddechu. Muszę jakoś dużo nabierać powietrza, a mam wrażenie, że go w ogóle nie nabrałam. I mam wrażenie, że zaraz się uduszę. Mam takie napady tego czegoś, głównie przed snem. I to trwa bardzo długo, w sumie tak długo, aż zasnę. Godzinę, dwie, kilkadziesiąt minut. I jest to strasznie męczące.
Czytałam, że to objaw nerwicowy i że ostatecznie nie można się od tego udusić. Ja naprawdę miałam wrażenie, że zaraz się uduszę. Rano obudziłam się i już było normalnie. Już któryś raz mam coś takiego.
Na początku myślałam, że to skutek uboczny lamotryginy. Ale raczej jest to moja reakcja na stresy. Ja niby jest spokojna i wszystko normalnie, a mój organizm fizycznie daje mi znać, że jestem obciążona.
Na początku były bóle głowy i brzucha, a teraz jest tego coraz więcej.

Czy na to duszenie się są w ogóle jakieś leki? Ktoś z was miał podobny objaw?
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Niemożność złapania oddechu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 30 sty 2015, 20:03
Czy na to duszenie się są w ogóle jakieś leki

a wiesz ,że są .i to jest dla Ciebie ratunek .
Ostatnio zdarzyło mi testować lek o nazwie montelukast .
Testowałem go ( zaledwie 1/4 tabletki - lek działa 24 godziny ) . Oddechy po nim jak złoto , głębokie , płynne ,i żadnej zadyszki przy dużym wysiłku, jakby powietrze samo wpadało do płuc . Normalnie super . Jest to lek dla dzieci astmatyków , więc bardzo bezpieczny . A że leżał sobie bezpańsko w koszu na przetermionowane leki w Apetece , to rypnąłem 3 paczki swoja długą rączką :lol: ( więcej nie było ). I NIE ŻAŁUJĘ !!! Nigdy w ten sposób nie zaopatrywałem się w leki , ale chyba będę musiał :lol: :lol: :lol:
http://indeks.mp.pl/leki/desc.php?id=568
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Niemożność złapania oddechu

przez Zbychu 1977 30 sty 2015, 20:06
Nie ma to jak spłycony oddech podczas orgazmu.
Zbychu 1977
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Niemożność złapania oddechu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 30 sty 2015, 20:11
Nie ma to jak spłycony oddech podczas orgazmu.

ostatnio dyszałem jak staruszek na fali podczas,,, . Chyba po to mi Bóg dał ten Monte- lukast ,żebym płuc nie wypluł jak dojdzie co do czego . ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Niemożność złapania oddechu

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 30 sty 2015, 20:15
Kalebx3 napisał(a):
Czy na to duszenie się są w ogóle jakieś leki

a wiesz ,że są .i to jest dla Ciebie ratunek .
Ostatnio zdarzyło mi testować lek o nazwie montelukast .
Testowałem go ( zaledwie 1/4 tabletki - lek działa 24 godziny ) . Oddechy po nim jak złoto , głębokie , płynne ,i żadnej zadyszki przy dużym wysiłku, jakby powietrze samo wpadało do płuc . Normalnie super . Jest to lek dla dzieci astmatyków , więc bardzo bezpieczny . A że leżał sobie bezpańsko w koszu na przetermionowane leki w Apetece , to rypnąłem 3 paczki swoja długą rączką :lol: ( więcej nie było ). I NIE ŻAŁUJĘ !!! Nigdy w ten sposób nie zaopatrywałem się w leki , ale chyba będę musiał :lol: :lol: :lol:
http://indeks.mp.pl/leki/desc.php?id=568

Ten montelukast jest dostępny bez recepty?
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Niemożność złapania oddechu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 30 sty 2015, 20:17
bez recepty to tylko z kosza w Aptece ( na przeterminowane ) ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Niemożność złapania oddechu

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 30 sty 2015, 20:22
A w ogóle do jakiego lekarza powinnam z tym iść? Do ogólnego czy do psychiatry?
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Niemożność złapania oddechu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 30 sty 2015, 20:26
A w ogóle do jakiego lekarza powinnam z tym iść? Do ogólnego czy do psychiatry?


nie wiem , najlepiej takiego , który nie zlekceważy problemu . Może być nawet weterynarz . ;) ,,,ważne żeby lek przepisał ,,,i nawet niby ,że na astmatycznego pudelka w domu .
Koleś kiedyś u weterynarza zdobywał oryginalne Prozaki na NN na swojego wyimaginiowanego pieska . Oczywiście dla siebie . czego to sie nie robi dla zdrowia ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Niemożność złapania oddechu

przez magnolia84 30 sty 2015, 20:32
Widzę, że chłopaki tu sobie jaja robią
czarnobiała mery, taki płytki oddech, łapanie powietrza jak ryba, to jeden z objawów napadu lęku. Miałam identyczne jak opisujesz zanim zaczęłam leczenie. Koszmar. Spróbuj hydroksyzyny na wieczór. Dostaniesz ją od rodzinnego albo psychiatry. Ewentualnie Calmsy czy Forstres. Jeżeli masz jeszcze inne objawy radzę wybrać się do psychiatry, bo wątpię, żeby to były problemy z sercem.
magnolia84
Offline

Niemożność złapania oddechu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 30 sty 2015, 20:35
może wygląda to na jaja , ale jaja i żadne zbuki to nie są, zapewniam .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Niemożność złapania oddechu

przez magnolia84 30 sty 2015, 20:38
Kalebx3, co Ty jej proponujesz?! Leki dla astmatyków? jprdl :?
magnolia84
Offline

Niemożność złapania oddechu

Avatar użytkownika
przez Argish 30 sty 2015, 20:45
magnolia84, i do tego przeterminowane z kosza na "śmieci" w aptece :roll: Żałosne.
Kalebx3, puknij się w głowe tyle ci powiem i sam idź do weterynarza i ciekawe jaki lek ci przepisze bo według mnie nie dostaniesz od niego nawet aspiryny. Żart nie żart, ale tępy i głupi. Już nie wspomnę o braniu przeterminowanych leków.
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Niemożność złapania oddechu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 30 sty 2015, 22:52
Żałosne.

sama jesteś żałosna i nie wnosisz nic mądrego do tematu , a tylko komentujesz moje wypowiedzi .
Będę sobie łykał co mi sie podoba i skąd zęchcę i nawet 10 lat po terminie , a Tobie łach do tego .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Niemożność złapania oddechu

Avatar użytkownika
przez hania33 31 sty 2015, 09:21
czarnobiała mery, Ja sie z tym meczylam przez dlugi czas. mnie dusilo zawsze, ale jak przyszedl lęk bylo najgorzej, nie pomagaly mi wziewy dla na astme, teraz dusi , tylko podczas wysilku, ale jest to bardzo meczace :roll:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do