Nerwica a sen

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Męczące sny

przez mih 16 gru 2013, 13:25
Witam, to mój 2 post na forum:) Najogólniej od 2 lat mam zdiagnozowany lęk napadowy... a mam to na pewno znaaaacznie dłużej...
Ale, chciałem zapytać o sny. Od dobrych kilku miesięcy jak nie roku mam męczące sny z powtarzajacymi sie tematami...w sensie ,że co noc prawie mi sie to śni..np nie mogę znaleźć sal gdzie są zajęcia na studiach (skończyłem 8 lat temu...) albo okazuje sie że muszę jeszcze rok chodzić do podstawówki bo inaczej całe moje dotychczasowe wykształcenie zostanie cofnięte:) hihi. fajne, ale w nocy to mnie serio męczy... i inne motywy, nie tylko edukacyjne.
Ktoś zna jakies sposoby na pozbycie sie tych myśli w nocy- dodam, że śpię jak niemowlę.. czyli budzę się troszkę ale śpię głęboko.
To po proszkach???(aktualnie seronil). A może mam jakis podświadomy lęk, że sobie nie radzę, bo rok temu urodził mi się synek (cudowny i wyczekiwany)
Mój psychiatra powiedział...: "no niech Pan o tym nie myśli wieczorem. Niestety nie mam nic na męczące sny" :mrgreen: Zabawny człowiek :smile:
mih
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
16 gru 2013, 12:48

Męczące sny

Avatar użytkownika
przez Atalanta 16 gru 2013, 17:55
rzeczywiście po lekach można mieć różne sny, ja po wenli mam najczęściej takie wyraziste wręcz kolorowe. :D szkoła też mi się często śni, ale ich przyczyna tkwi w przeżyciach, doświadczeniach z nią związanych; być może u Ciebie jest tak samo: czy przykładałeś bardzo dużą wagę spraw związanych ze szkołą: przejmowałeś się stresowałeś się byle czym? być może gdzieś w psychice został jakiś niezatarty ślad po przeżyciach związanych ze szkołą; tu chyba psychoterapeuta może tylko pomóc :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

Męczące sny

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 16 gru 2013, 17:56
Moje sny tez mega meczace. Czesto w snach moich wystepuje smierc.
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Męczące sny

przez mih 17 gru 2013, 11:12
Atalanta napisał(a):rzeczywiście po lekach można mieć różne sny, ja po wenli mam najczęściej takie wyraziste wręcz kolorowe. :D szkoła też mi się często śni, ale ich przyczyna tkwi w przeżyciach, doświadczeniach z nią związanych; być może u Ciebie jest tak samo: czy przykładałeś bardzo dużą wagę spraw związanych ze szkołą: przejmowałeś się stresowałeś się byle czym? być może gdzieś w psychice został jakiś niezatarty ślad po przeżyciach związanych ze szkołą; tu chyba psychoterapeuta może tylko pomóc :D

fajnie mieć kolorowe sny... ja mam całkiem zwyczajne w formie...niestety.
Tak , nauczyciele to w większości psychopaci..mówię z obserwacji jako pedagog z wykształcenia- nie nauczyciel.... :smile: więc na pewno jkąś rysę ta 'edukacja' zostawiła na mojej psyche..
tylko czemu to teraz wyłazi tak intensywnie?..
terapie już przerabiałem oczywiście ale jak na razie na fajną i skuteczną nie tarfiłem a te w miare fajne były baaardzo drogie, zbyt żeby je kontynuować...
mih
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
16 gru 2013, 12:48

Męczące sny

Avatar użytkownika
przez SmutnyLysy 20 gru 2013, 16:46
Ja odkąd biorę pewne leki to też mam noc w noc sny dziwne. Może nie koszmary, ale sny własnie takie rodzinne, depresyjne że budze się i krzyczę, cały mokry w dodatku. Kiedyś tego nie było. Dziś właśnie na wizycie chce też o tym porozmawiać...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
25 lis 2013, 16:34
Lokalizacja
Wrocław

Męczące sny

przez saboteur 22 kwi 2014, 13:06
Mnie również prześladują sny związane z przeszłością, z daleką jak i tą niedawną. A co do szkoły to przynajmniej raz na miesiąc mam film że po wielu latach okazuje się że jednak nie skończyłem szkoły średniej bądź podstawowej i nagle dopada mnie świadomość że muszę nadrobić wszelkie zaległości bo w przeciwnym razie wszystko w pizdu.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
05 kwi 2014, 18:50

Sennosc Nerwica Lekowa.

przez TylkoSteki 30 cze 2014, 23:24
witajcie .
przez ostatnie dni sadze ze cos ze mna nie tak i sie zaczynam martwic .
dokucza mi sennosc . powiem tak od paru dni ciagle mi sie chce spac mozliwe ze to jest przez zmiane pogody ale nie sadze. przykladowo pojde spac o 20 a wstane 8.30 , pofunkcjonuje z 1-2 h i nagle jestem zmeczony , senny . nie wiem co sie ze mna dzieje bo wczesniej tak nie bylo moglem spac na dobe 4h i funkcjonowalem w szkole caly dzien . moze ktos z was mial to samo bo nie wiem czy to sa obajwy nerwicy czy cos innego . Prosze o pomoc 3majcie sie
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
18 mar 2014, 13:00

Sennosc Nerwica Lekowa.

Avatar użytkownika
przez palau 30 cze 2014, 23:32
Przyjmujesz aktualnie jakieś leki? Ja po Elicea spałam 16 godzin, a i tak chodziłam niedospana.
Najlepiej udaj się do lekarza, nadmierna senność występuje zarówno w objawach cukrzycy, anemii czy mononukleozy.
To jest tak, że wylatuje jedna cegła a burzy się wszystko. - Barbara Sęk "Dlaczego ona?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
15 cze 2014, 16:11
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Sennosc Nerwica Lekowa.

przez TylkoSteki 30 cze 2014, 23:46
dzieki sadze ze do lekarza trzeba sie wybrac i badanka zrobic wkoncu wakacje sa i nie wiadomo co sie bedzie dzialo :) a lekow nie przyjmuje to z poczatki jak mialem duze ataki to hydroksyzyna 10mg i sertagen ale wtedy to mialem bezsennosc spalem przez 3 godziny na dzien
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
18 mar 2014, 13:00

Sennosc Nerwica Lekowa.

Avatar użytkownika
przez palau 30 cze 2014, 23:56
Hydroksyzyna... dla mnie to jak trucizna, migrena i bezsenność gwarantowane.
Lekarz zleci odpowiednie badania, najlepiej pełną morfologie.
Zawsze to coś wykluczy, a badania od czasu do czasu zawsze warto zrobić.
To jest tak, że wylatuje jedna cegła a burzy się wszystko. - Barbara Sęk "Dlaczego ona?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
15 cze 2014, 16:11
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Sennosc Nerwica Lekowa.

przez TylkoSteki 01 lip 2014, 00:12
bania mi peka i jestem zmeczony jutro pojde na badanka
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
18 mar 2014, 13:00

Sennosc Nerwica Lekowa.

Avatar użytkownika
przez Gabriel74 05 lip 2014, 22:36
TylkoSteki, powiem tak ze nie raz miewalem ataki sennosci i nigdy nie laczylem tego z nerwica lekowa. Zawsze w takich chwilach doszukiwalem sie roznych przyczyn tego stanu i z tego powodu pilem mocna kawe. Teraz wiem ze to nerwica powodowala bo cukrzycy ani tez innych chorob tego typu nie mam. Mnie bardziej meczy glupie uczucie w lydkach I rekach ale to juz inna historia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
03 gru 2013, 03:19
Lokalizacja
GOROL

Sennosc Nerwica Lekowa.

przez TylkoSteki 05 lip 2014, 22:59
kawy nie pije i nie bede pil bo to dla mnie zlo jest ;p ale juz lepiej jest codziennie chodze o 2 rano spac wstaje 10 rano i jest git zawsze do roboty sie cos znajdzie i leci czas
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
18 mar 2014, 13:00

Lęk i bezsenność w nocy u dorosłego

przez fille 22 lip 2014, 00:19
nie wiem czy dodaje temat w dobrym dziale, mam nadzieje, że tak.
od pewnego czas (ponad miesiąc) zaczęłam mieć problemy z zasypianiem. nawet gdy wstawałam koło 7-8 rano nie mogłam usnąć do 4-5. byłam zmęczona, kładłam się do łóżka i przewracałam się z boku na bok. myślałam, że to przejściowe jednak od pewnego czasu zaczęłam bardzo bać się ciemności. myślalam, że sobie wmawiam i próbowałam to przezwyciężyć. jednak to zaczęło się nasilać ostatnie noce były dla mnie straszną męką. każdy dźwięk usłyszany z którejkolwiek części domu wydawał mi sie być podejżany, zaczełam panikować. uciekałam z łóżka, zaświecałam światło w innym pokoju i tam siedziałam (u siebie nie mogę ponieważ dziele pokój z siostrą) jednak w każdym pokoju balam sie coraz bardziej. gdy słyszałam dźwięk drzwi wejściowych poruszonych od przeciągu czy czegokolwiek, myślałam że mi stanie serce. widząc dopiero godzine 3 w nocy zaczynałam płakać, bałam sie schować pod kołdrą i wyjść z pod niej. po zaśnięciu rano miewam koszmary o szczurach w moim łóżku, szpitalach itp. gdy byłam dzieckiem nigdy nie miałam z tym problemu, mając 13-14 lat potrafiłam oglądać nawet po kilka horrorów w jedną noc i iść normalnie spać nawet w domu na działce na odludziu. teraz mam 20 lat i niewiem skąd to się wzięło. nie przebyłam żadnej traumy, nigdy nikt mnie nie zaatakował ani nie gonił, nic z tych rzeczy. przez cały czas swobodnie poruszałam się po domu świecąc w nocy tylko telefonem a teraz boje się być we własnym łóżku. czy ktoś spotkał się z podobnym problemem, czy to jest przejściowe?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
22 lip 2014, 00:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 41 gości

Przeskocz do