[lęk, leki i alkohol- czyli jak się w tym wszystkim znaleźć?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

[lęk, leki i alkohol- czyli jak się w tym wszystkim znaleźć?

przez non omnis 07 gru 2014, 23:41
Dwa miesiące temu znów wróciłem do mojego przyjaciela Fevarinu. Pomaga mi, choć zawsze na początku jest mi z nim ciężko - pierwszy tydzień to kłopoty ze snem, szczękościsk, który powoduje, że rano bolały mnie zęby i nie mogłem jeść. Natomiast każdy kolejny tydzień pokazywał, podobnie jak za pierwszym razem, gdy poznałem wspomnianego wyżej przyjaciela, że pomaga i to coraz skuteczniej zwalczać lęki. Choć nadal u mnie one występują, to reakcja ciała nie jest już silna. Jak na razie nie planuję go odstawić, ale pojawia się jeden mały problem - jestem młodą osobą i jak każdy młody człowiek, chciałbym gdzieś wyjść na imprezę ze znajomymi i pogadać na różne tematy przy piwku :) Dlatego też postanowiłem zapytać was moi drodzy, czy wiecie jak to jest z alkoholem podczas kuracji tym lekiem? Byłbym wdzięczny za wszelkie info :)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
07 gru 2014, 23:27

[lęk, leki i alkohol- czyli jak się w tym wszystkim znaleźć?

przez kuba2259 08 gru 2014, 20:45
Nikt Ci nie napisze ze mozesz wypic przy braniu lekow.Ale patrzac na moje doswiadczenie z antydepresantami i alkoholem to glowy mi nie urwalo po tym zestawie.Ja bralem Paroksetyne SSRI dosc dlugo bo 2,5 roku,pilem do tego i nie tylko i zyje chociaz nie namawiam Cie do takiego postepowania.Kiedys jak pytalem mojego psychiatry czy mozna pic na te leki to powiedzial mi ze lepiej nie wziasc w ten dzien tabletki jesli planuje sie cos tam wypic i na pewno bedzie bezpieczniej.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
06 gru 2014, 17:03

[lęk, leki i alkohol- czyli jak się w tym wszystkim znaleźć?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 09 gru 2014, 21:17
non omnis, poczytaj przede wszystkim ulotkę. na moim leku napisane jest że alkohol nasila działanie leku i tylko tyle. Pytałam psychiatrę jak to jest z łaczeniem leku z innymi lekami, z alkoholem to powiedziała że małe ilości nie nasilą tak bardzo żeby zagrozić zdrowiu czy życiu zarówno leki jak i alkohol.

Pewnie że nie doradzam pić na umór, wtedy lepiej odstawić lek, ale ja lampke wina czy słabego drinka wypijam i nie czuję żadnej róznicy.
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do