Ból głowy + ból brzucha ?!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ból głowy + ból brzucha ?!

przez insolintje 22 lis 2014, 21:18
Witam, od 2 miesięcy mam pewien problem. Lecze się na nerwice lękową i depresję. Dwa miesiące temu zatrułem się i przez tydzień bolał mnie żołądek... I moja głowa oczywiście mi wmówiła, że mam jakiegoś raka bo bolało mnie po prawej i po lewej stronie brzucha. Poszedłem do lekarza - zrobiłem morfologie, badania wątroby, minerały, tarczyca no jednym słowem wszystko zostało sprawdzone. Wyniki wyszły idealne. Lekarz w momencie w którym, się przyznałem że choruje na nerwice oznajmił mi że to zespól jelita drażliwego. Wróciłem do swojego psychiatry, dostałem leki i dzień poźniej problemy żołądkowe przeszły... Lecz moje myślenie się nie zmieniło - jak mnie boli głowa to mam guza w głowie, jak mnie boli w klatce- to guz na płucach itd itd. Teraz wszystko co mnie zaboli - moja głowa wmawia mi że mam coś w sobie, a to niesie za sobą pogorszenie stanu psychicznego (zimne poty, zero ochoty na cokolwiek itp). Czy sądzicie, że ja wmawiam sobie te bóle? Od 2 miesięcy, nie ma dnia, żeby mnie coś nie bolało, albo głowa, albo coś w brzuchu, albo w klatce piersiowej. Mój psychiatra mówi, że jestem zdrowy psychicznie, tylko moja głowa mi "wmawia" te bóle.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
01 lut 2013, 15:25

Ból głowy + ból brzucha ?!

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 22 lis 2014, 23:40
insolintje, Mnie od kilku lat boli codziennie coś innego, miałam już wszystkie raki (których oczywiście nie mam) a moja karta u lekarza jest gruba jak akta sądowe mafii paliwowej ;)

Skoro leczysz się na nerwicę lękowa i dopiero teraz masz takie objawy to znaczy że nie jest z tobą tak źle. Wiem że to trudne, ale zamiast wmawiać sobie że masz raka, wmawiaj sobie że to tylko nerwica. Objaw bólu powinien ustąpić, a z czasem leczenia nowe nie powinny sie pojawiać, albo przynajmniej coraz rzadziej. Ważne jest dobre dobranie leków przez psychiatrę.
Niestety efekty przychodza bardzo powoli. Ja mimo że odczuwam poprawę dzisiaj "mam" raka jelit i raka płuc, bo akurat tam moja nerwica postanowiła sobie poboleć. Jutro będzie lepiej. Powodzenia :)
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do