Jak walczyć o swoje?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jak walczyć o swoje?

przez Heikko 15 lis 2014, 18:05
Kierowniczka w pracy rozpowszechniała o mnie plotki, które dotarły do mnie przez osoby trzecie.
Była na tyle skuteczna, że straciłam pracę.
Umówiłam się z szefem związków zawodowych z myślą o tym, żeby wsparł mnie w walce o uczciwsze rozstanie z pracodawcą (z wykorzystaniem korzystniejszych dla mnie przepisów).
A on zaatakował mnie tym, że się nie broniłam przed krążącymi o mnie plotkami. Miałam wrażenie, że wierzy moim przełożonym, a nie mnie (jeden z zarzutów: chodziłam na zwolnienia lekarskie ponieważe nie akceptowałam kierowniczki !!!). Czuję, że niszczy mnie bezsilność w walce z czymś takim. Oni sobie mogą plotkowac, a ja nie mogę zrobić nic, żeby to zatrzymać.
Nie walczyłam wczesniej z tymi plotkami, bo byłam na to za słaba psychicznie, za bardzo się bałam. Po prostu starałam się pracować najlepiej jak mogłam.
Czy ktoś ma pomysł co mogłabym zrobić, żeby nie wyjść z tego z takim całkowitym poczuciem bezradności?
Heikko
Offline

Jak walczyć o swoje?

przez meelindaa 16 lis 2014, 00:08
Heikko napisał(a):Kierowniczka w pracy rozpowszechniała o mnie plotki, które dotarły do mnie przez osoby trzecie.
Była na tyle skuteczna, że straciłam pracę.
Umówiłam się z szefem związków zawodowych z myślą o tym, żeby wsparł mnie w walce o uczciwsze rozstanie z pracodawcą (z wykorzystaniem korzystniejszych dla mnie przepisów).
A on zaatakował mnie tym, że się nie broniłam przed krążącymi o mnie plotkami. Miałam wrażenie, że wierzy moim przełożonym, a nie mnie (jeden z zarzutów: chodziłam na zwolnienia lekarskie ponieważe nie akceptowałam kierowniczki !!!). Czuję, że niszczy mnie bezsilność w walce z czymś takim. Oni sobie mogą plotkowac, a ja nie mogę zrobić nic, żeby to zatrzymać.
Nie walczyłam wczesniej z tymi plotkami, bo byłam na to za słaba psychicznie, za bardzo się bałam. Po prostu starałam się pracować najlepiej jak mogłam.
Czy ktoś ma pomysł co mogłabym zrobić, żeby nie wyjść z tego z takim całkowitym poczuciem bezradności?


Rozmawialas z kierowniczka w cztery oczy? O tych plotkach. Jezeli dotarły do Ciebie takie informacje powinnas z nia porozmawiac o co chodzi. Lub doprowadzic do spotkania i rozmowy miedzy kierowniczka, Toba i przełozonymi odpowiedzialnymi za zwolnienie Ciebie. Sprobowac sie wtedy bronic i wyjasnic cala sprawe.
honking antelope
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
11 lis 2014, 22:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 42 gości

Przeskocz do