pomniejszone widzenie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

pomniejszone widzenie

przez janina777 17 paź 2014, 23:36
Może będzieie wiedzieli o co chodzi, bo od dziecinstwa nie wiem co mi jest i nigdzie nie mogę zneleźć nic z tym związanego.
Czasem po prostu siedzę i nagle widzę jakby pomniejszony obraz.. wszystko wydaje mi się małe, naprawdę małe, wielkości mojego paznokcia.. drzwi, ściany wszystko. Dziś znalazłam tylko w google (nigdy nic o tym nie było) że jest to element aury migrenowej. Owszem, migreny miewam, ale kiedy zaczyna się owe 'widzenie małych rzeczy'wcale jej nie mam, ani w trakcie ani chwilę później. Wie ktoś o co chodzi? proszę o pomoc,zmagam się z tym od dzieciństwa, kiedy komuś to opisuje nikt nigdy nie wie o co mi chodzi..
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
04 paź 2014, 19:47

pomniejszone widzenie

przez runi88 30 lip 2015, 19:56
Witam,

Mialem identyczny problem.
W obecnej chwili mam 27 lat i dodam, ze wzrok mam idealny.
Potrafie czytac z bardzo daleka, z bliska rowniez nie mam zadnych problemow.

Odkad pamietam, czesto zdarzalo mi sie to samo, ni stad ni z owat poprostu widziane przedmioty pomniejszaly sie, tak jakbym widzial wszystko ale bylbym dodatkowe 5m dalej.

Lekarze nie mogli tego wytlumaczyc..
Po pewnym czasie sie do tego przyzwyczailem i znalalzem 2 sposoby ktore przywracaly normalny obraz:

1- Zamknac oczy i zrelaksowac sie przez klika minut- przewaznie dzialalo ale nie zawsze mozna zakmnac oczy (szkola, praca itp)

2- Probowalem znalezc obiekt w pomieszczeniu, ktory wyglda normalnie i nie jest pomniejszony- wpatrywalem sie w ten przedmiot przez minute is normalny obraz powracal.

Wiem, ze dla niektorych to sie wydaje dziwne, ale ten kto to przezyl bedzie wiedzial o czym mowie.

To pomniejszenie nie zdarzylo mi sie juz przez kilka dobrych lat, ustalo kiedy mialem 18/19 lat. i nawet nie zwrocilem na to uwagi

Ale co ciekawe, moj 5 letni syn od wczoraj zaczal mowic, ze wszystko mu sie pomniejsza.... :bezradny: -zona zaczela panikowac, po czym ja uspokoliem i powiedzialem ze chyba wiem co sie dzieje..

Zdaje sie, ze to dziedziczne, powiedzialem mu jak zrobic, zeby przywrocic normalny obraz po czym mi podziekowal i odpowiedzial, ze juz jest OK.

Mamy umowiona wizyte u okulisty, ale podejrzewam ze nic to nie da, jak i nie dalo w moim przypadku

Dam znac ;) Pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
30 lip 2015, 19:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do