Problemy z sercem, kołatanie, szybkie tętno...-watek zbiorcz

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Problemy z sercem przez nerwicę, a nie odwrotnie

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 02 gru 2014, 22:15
slow_down moja nerwica zawsze objawia się kołataniem serca, przyspieszonym tętnem i podwyższonym ciśnieniem. Ciśnienie powyżej 130tu to nie jest dramat. Może mierzyłeś w stresie?
Omdlenie może być objawem hiperwentylacji co przy nerwicy jest częste.
Porób badania to się uspokoisz.
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Problemy z sercem przez nerwicę, a nie odwrotnie

przez slow_down 02 gru 2014, 23:28
Badania w normie. Akurat nie dostałem tym razem hiperwentylacji, to był czysty skok ciśnienia. Te ponad 130 mam po propranololu, który ciśnienie obniża i naspokojnie w domu. Zawsze napady lękowe wyglądają u mnie inaczej. Ostatnio nagromadziło się sporo stresow, a do tego kawa, której nigdy nie pijam. Zbliża się sesja i ja nie wytrzymuję napięcia... Raczej pójdą w odstawkę :(
Dziękuję za odpowiedzi.
slow_down
Offline

Co z tym sercem ?

przez Barbra 03 gru 2014, 01:09
Cześć!
Z tego co czytam wielu z Was zmaga się z nerwicą objawiającą się sensacjami serca. Chcialam się wiec poradzic odnosnie pewnej rzeczy która się mi przytrafia co jakis czas i bardzo martwi. Konkretnie to ja się tego strasznie boje.
Chodzi o dziwne zachowanie mojego serca. Z tego co czytalam wiekszosc ludzi tutaj zmaga się z przspieszonym biciem czyli tachykardią. U mnie jednak wyglada to nieco inaczej ...
Może jest w stanie mi ktos powiedziec co to może być i czy tez ktos tak ma ?
Do rzeczy :
Zdarza mi sie co jakis czas, że moje serce zaczyna nagle bic nie tyle jakos baardzo szybko co bardzo MOCNO. Tak, ze czuje je w calej klatce jak sie tlucze. Dziwne jest to ze nie moge wtedy mówić a dokładniej mogę, ale po kilku słowach jakby braknie mi tchu i musze przerwac na chwile. To mniej wiecej tak wyglada z boku jakby ktos mowil po przebiegnieciu maratonu, choc nie czuje zmeczenia. Nie moge tez wtedy nabrac glebokiego wdechu ani dobrze wypusisc powietrza. Moj oddech jest plytki i nieregularny. W czasie 'tego czegoś' nie mam innych objawów. Czuje sie dobrze, nie jest mi słabo, nie kreci w głowie i tak dalej. No moze czasem ale wiem ze to ze strachu bo starsznie panikuje wtedy.
Przechodzi stopniowo po kilku minutach, czasem nawet szybciej. Wiem ze to smieszne ale ostatnio pomogło mi mycie głowy :great: Puscilam mocno wode, schylilam sie, zajelam myciem przy okazji zagluszajac troche to cos no i jakos przeszlo, oddech sie regulował, czulam jak stopniowo serce bije coraz 'ciszej'. Jak przejdzie kompletnie to moge wlasciwie robic wszystko i czuje nadzwyczaj dobrze i bez lęku. Tak jakos spokojnie.
Ostatnio zdarzylo sie to np jak wstawałam z fotela zeby wyjsc z psem. Wczesniej kiedy bylam w domu podczas ziewania jak chcialam nabrac gleboko powietrza. Oczywiscie potem sie zaczelam sie nakrecac ze ma to jakis zwiazek z oddychaniem (a moze ma?) i zdarzalo sie ze od jakiegos glebokiego wdechu wlasnie :shock: Ogólnie jednak mozna powiedziec ze najczesciej poza kilkoma wyjatkami zdarza sie to kiedy jestem w stresie. Jak sobie ziewam nad ranem lub w nocy kiedy jestem spokojna nic sie z reguly nie dzieje.

Ma ktos jaki pomysl co to bo ja sie boje ze mi sie to gdzies przytafi gdzie nie bede umiala sobie poradzic albo ze to cos powaznego. Obecnie gdziekolwiek sie rusze to sie nakrecam ...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
01 lut 2013, 17:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co z tym sercem ?

Avatar użytkownika
przez MarioW 03 gru 2014, 01:16
Też mi czasem mocniej serce bije i tłucze się np. jak zmieniam pozycję i w dużym stresie. To może być przez nerwicę, ale koniecznie musisz iść do kardiologa upewnić się, że wszystko z sercem jest ok.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
21 lis 2014, 23:59
Lokalizacja
Warszawa

Co z tym sercem ?

przez Barbra 03 gru 2014, 01:25
MarioW napisał(a):Też mi czasem mocniej serce bije i tłucze się np. jak zmieniam pozycję i w dużym stresie. To może być przez nerwicę, ale koniecznie musisz iść do kardiologa upewnić się, że wszystko z sercem jest ok.

Nie moge na razie isc do kardiologa ani do innego lekarza bo sie denerwuje za bardzo :hide: Juz raz mialam z tej okazji "nieprzyjemność' i w konsekwencju uraz do lekarzy a byl to tylko lekarz ogólny.
U kardiologa to już w ogóle chyba eksploduje bo ja mam kota na punkcie serca tzn boje sie ze cos jest nie tak.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
01 lut 2013, 17:52

Co z tym sercem ?

Avatar użytkownika
przez MarioW 03 gru 2014, 01:36
Ale jak ci kardiolog powie, że wszystko ok, to może strach zniknie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
21 lis 2014, 23:59
Lokalizacja
Warszawa

Co z tym sercem ?

przez Barbra 03 gru 2014, 14:41
MarioW napisał(a):Ale jak ci kardiolog powie, że wszystko ok, to może strach zniknie.


Ja rozumiem co masz na mysli tylko ze lekarz ogolny powiedzial mi ze jak pojde do kardiologa tak zdenerwowana to badania nie wyjda wiarygodnie. Jednym slowem zasugerowal mi ze podczas badania nic mi nie grozi i musze sie uspokoic, tyle ze ja nie ptorafie sie uspokoic kiedy ktos mi kaze. Jest wtedy dokladnie odwrotnie :bezradny:
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
01 lut 2013, 17:52

Co z tym sercem ?

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 03 gru 2014, 15:29
Barbra, skoro denerwujesz się nawet tak dość błahymi sprawami, jak kontrolna wizyta u lekarza kardiologa, to wizja nerwicy staje się bardziej prawdopodobna. Nie potrafisz kontrolować swoich emocji, stresujesz się nadmiernie, przeżywasz wszystko, co skutkuje zwiększoną produkcją hormonów stresu (np. kortyzolu), który zakłóca prawidłowe funkcjonowanie organizmu, w tym serca. To jest oczywiście tylko moja próba uzasadnienia, zrozumienia sytuacji, ale konieczna jest wizyta u lekarza, by zweryfikować te przypuszczenia. Jeśli z Twoim sercem anatomicznie wszystko gra, to owe dudnienie serca najprawdopodobniej wynika z problemów natury emocjonalnej. Pozdrawiam!
Psycholog
Posty
7581
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Kołatanie serca

przez janina777 13 sty 2015, 23:39
Często macie tzw. kołatanie serca? Ja ostatnio tak, przy czym zawsze panikuję, że umrę..
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
04 paź 2014, 19:47

Kołatanie serca

przez muffinka25 14 sty 2015, 01:34
Myślę, że większość osób z tego forum odczuwa kołatanie serca ;) W nerwicy to normalne więc nie bój się tylko pomyśl sobie, że to tylko serce tak reaguje na stres i napięcie :) pozdrawiam.
Do­piero późną nocą, przy szczel­nie zasłoniętych ok­nach gry­ziemy z bólu ręce, umiera­my z miłości.
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
05 sty 2015, 21:19
Lokalizacja
świętokrzyskie

Kołatanie serca

przez xmugenx 14 sty 2015, 11:17
Tym ktorym kolatanie wydaje sie nienaturalne polecam badanie pod katem lambli oraz gastroskopie aby wykluczyc przepukline rozworu przelykowego, ktora powoduje kolatanie serca.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
17 gru 2014, 22:51

Kołatanie serca

przez ziomuś 18 sty 2015, 14:54
Przepukliny nie mam a kolatanie mam srednio raz na godzine :-( czasami czesciej
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
23 lis 2013, 23:38

Kołatanie serca

przez Jasmina88 18 sty 2015, 16:58
A byłeś u kardiologa, albo chociaż lekarza pierwszego kontaktu na EKG - to podstawa.
Myślę, że 99% ludzi, którzy ma nerwicę odczuwa kołatanie - ale Ty piszesz, że raz na godzinę - a to chyba duża częstotliwość.
stukot w mojej głowie
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
29 kwi 2009, 16:38
Lokalizacja
Kraków

Kołatanie serca

Avatar użytkownika
przez Victta 19 sty 2015, 00:02
Tez mam kolatania, bulgotania, zmiane rytmu i roze dziwne objawy ze strony serca.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
25 lip 2007, 22:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do