Problemy z sercem, kołatanie, szybkie tętno...-watek zbiorcz

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

boję się swojego wysokiego pulsu i tachykardii

przez hipochondryczka777 24 paź 2014, 21:10
tak-wstając rano tętno 130 ...
biorę BETO 25Z
OD SIERPNIA MAM DOSYĆ DUŻE ZAŁAMANIE PSYCHICZNE,LĘKI ITP...WIĘC OD JAKIEGOŚ CZASU SERDUCHO TAKŻE się odzywa,najbardziej boli mnie w nocy-budzę się z okropnym bólem klatki...biorę od ok tygodnia milocardin czy jakoś tak te krople się nazywają...
Posty
726
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 20:28

boję się swojego wysokiego pulsu i tachykardii

Avatar użytkownika
przez Prakseda 26 paź 2014, 22:17
Zgłasza się kolejna z tachykardią i beta blokerem ;)
neea, jak się teraz czujesz, jak serducho?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1031
Dołączył(a)
03 sie 2013, 22:48

boję się swojego wysokiego pulsu i tachykardii

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 26 paź 2014, 22:43
neea, Jak się lek od psychiatry rozhulał, to u mnie beta bloker nie był już potrzebny. U mnie obniżenie lęków natychmiastowo też likwiduje tachykardię. Też ze względu na bardzo niskie ciśnienie dostałam concor-cor ( betaloc za bardzo je obniżał), ale taka mała dawka tylko troszkę puls obniża, a i tak pilnowac trzeba ciśnienia i w razie co ( zgodnie z zaleceniem kardiologa) strzelac sobie kawę. Mi puls ze 105 obniżało do 95.Psychiatra mi pozwolił brac betabloker, dopóki puls się nie uspokoi po jego lekach. Teraz jest stabilnie i z pulsem i z ciśnieniem.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7415
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

boję się swojego wysokiego pulsu i tachykardii

przez neea 27 paź 2014, 23:08
A dzięki narazie jest ok tzn tętno sie chwilowo uspokoiło....dalej twardo bez betablokera.....wole zwiększyc dawke sertraliny.....lekarz mi powiedział ten niby najmądrzejszy ze to tachykardia zatokowa bez innych sensacji i nie powinno byc zle. Takie 1 kołatanie lekkie miałam 4 dni temu....to chyba nie tak strasznie. Co myslicie?

-- 27 paź 2014, 23:19 --

Kosmostrada....dzięki bardzo rozwiałaś mi wiele wątpliwości ja też myślę że jeśli się bardziej wycisze to i tachykardia mi ustąpi, a moja znajoma miała 1 incydent tachykardii i jej niby od razu ablacje chcieli robić.....ja nie wiem o co chodzi.....
Prakseda i Hipohondryczka.......wiecie co? A mi najlepiej wino pomaga na relaks....serio mówię. a jak u WAs? Jak często macie kołatania?
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
05 lip 2014, 00:55

Nagły niski puls - nerwica.

Avatar użytkownika
przez xzjemciex 02 lis 2014, 20:56
Witam ;)
Jako,że okropny hipochondryk ze mnie, to zmartwiłam się niskim pulsem, który mam od jakiegoś tygodnia. Mój problem polegał na bardzo szybkim pulsie - trzy miesiące serducho biło mi strasznie szybko - w spoczynku ok. 95 -100. Od jakiegoś tygodnia puls nie przekracza 75 - waha się od 65 do 75. Czytałam, że odpowiedni puls dla młodzieży powinien wynosić ok 85, więc się trochę zmartwiłam. Na dodatek czuję dziwne kłucia w sercu i okolicach serca. Od wczoraj czuję szybkie bicie, gdy przyłożę rękę do klatki piersiowej, ale po zmierzeniu puls wynosi ok. 70. Trochę dziwne. Dodam, że trzy tygodnie temu miałam robione echo i ekg i z sercem było wszystko w porządku. Chyba nie mogłoby się zmienić w tak krótkim czasie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
05 kwi 2014, 19:47

Nagły niski puls - nerwica.

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 02 lis 2014, 20:58
Puls 65-75 to puls bardzo dobry, więc zupełnie nie masz powodów do zmartwień.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Nagły niski puls - nerwica.

Avatar użytkownika
przez xzjemciex 02 lis 2014, 21:42
niosaca_radosc napisał(a):Puls 65-75 to puls bardzo dobry, więc zupełnie nie masz powodów do zmartwień.


Niby nie, ale tak z dnia na dzień z bardzo wysokiego przeskoczyło na taki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
05 kwi 2014, 19:47

Nagły niski puls - nerwica.

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 03 lis 2014, 00:53
Tak naprawdę gorszy był puls wysoki, nie ten co teraz. Aktualny puls jest idealny - nie masz się czym martwić. A taka zmiana to zmiana in plus.
Poza tym, puls ok 100 to też nie jest bardzo wysoki, nie przesadzajmy. Podwyższony był, ale teraz się unormował. Staraj się nie mierzyć tego pulsu zbyt często, zwłaszcza że z hipochondria będzie Cię niepotrzebnie nakręcać.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Nagły niski puls - nerwica.

przez emilk 04 lis 2014, 00:53
Taki puls jest idealny :) można dopiero się martwić przy ponad 100-150 i dalej,bez wysiłku.
emilk
Offline

Nagły niski puls - nerwica.

Avatar użytkownika
przez xzjemciex 04 lis 2014, 13:57
emilk napisał(a):Taki puls jest idealny :) można dopiero się martwić przy ponad 100-150 i dalej,bez wysiłku.


To już na szczęście jest za mną ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
05 kwi 2014, 19:47

Nagły niski puls - nerwica.

przez TylkoSteki 04 lis 2014, 22:55
ja mialem 125 vv stanie spoczynku ale jak zapalilem zielska ;/
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
18 mar 2014, 13:00

boję się swojego wysokiego pulsu i tachykardii

Avatar użytkownika
przez ska1977 28 lis 2014, 15:00
Ja już pisałem w innych wątkach o moim przypadku, ale super że ten się nawinął. Ja pierwszy częstoskurcz miałem rok temu, nawet nie wiem ile mi serce waliło bo nie mierzyłem. Wszystkie nadania serca wskazały, że OK. Dostałem Concor Cor - pół tabletki 1,25. Przez rok było ok i teraz we wrześniu dopiero się powtórzyły ataki - dokładnie dwa, pierwszy najmocniejszy po stresowej sytuacji - puls dochodził do 180. Na pogotowiu dostałem hydroksyzynę. Drugi atak nieco lżejszy - sam wziąłem przepisaną wcześniej hydro i przeszło jakoś ale lęk pozostał. Kardio zmienił mi Concor Cor na Nedal i biorę to prawie trzeci miesiąc. Początkowo 5mg, potem kardio kazał zmniejszyć do 2,5 a ostatnie 2 tygodnie jestem na ćwiarteczce. Ale chcę to zupełnie wyeliminować bo biorę też od miesiąca paroksetynę a jej połączenie z nedalem bardzo mnie usypia i osłabia.
Tydzień temu spróbowałem nie brać nedalu i oczywiście po południu tętno wyskoczyło, co prawda tylko do 100 ale i tak spanikowałem i wziąłem połówkę nedalu + Xanax. Jutro robię następną próbę odstawienia nedalu. Tym bardziej, że kolejny (trzeci już) kardiolog powiedział, aby całkowicie zrezygnowac z nedalu. A ja zdaję sobie doskonale sprawę z tego, że te ataki to nerwica.
Parogen 20mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
208
Dołączył(a)
09 paź 2014, 16:03
Lokalizacja
Odrzywoły

Problemy z sercem przez nerwicę, a nie odwrotnie

przez slow_down 02 gru 2014, 21:11
Wiem, że często przez problemy z sercem można wpaść w nerwicę, ale czy może być też odwrotnie? Czy przewlekła nerwica może spowodować problemy z sercem, ciśnieniem? Dzisiaj po dwóch łykach kawy zemdlałem. Zakręciło mi się w głowie, nogi miałem jak z waty, zatkało w sekundzie uszy. Na szczęście zdążyłem kucnąć, w autobusie. Wziąłem propranolol 20mg ale ciśnienie i tak mam lekko powyżej 130. Badania magnezu i potasu we krwi robię regularnie i wyniki są w normie. Magnez biorę regularnie.
slow_down
Offline

Problemy z sercem przez nerwicę, a nie odwrotnie

Avatar użytkownika
przez rikuhod 02 gru 2014, 22:09
slow_down, Moim zdaniem to nie serce tylko osłabienie. Nerwica działa na umysł i osłabia nas wewnątrz co tworzy osłabienie; dlatego myśli tak osłabiają :(

o ile wyniki badań są w normie to nic ci nie grozi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do