Co zrobić w sytuacji dręczenia w szkole?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Co zrobić w sytuacji dręczenia w szkole?

przez JoKeR76 06 wrz 2014, 18:00
Chociaż myślę że "dręczenie" to niewłaściwe słowo, trudno mi nawet na to znaleźć określenie.
Mianowicie chodzę do szkoły wyższej mam 18 lat i mam taki problem, w klasie mam typa 2 lata starszego gdzie wszyscy się mile do niego zwracają bo się boją ataku słownego po prostu.
Sytuacja wygląda tak że ja się go nie boje, on tylko ma takie wrażenie bo nie potrafię mu odpowiedzieć zamiast "przesuń się" powie "wypi.erdalaj" i nawet na takie coś nie potrafię odpyskować.
Chodzę na boks prawie rok i mógłbym się z nim bić, więc co odpowiedzieć mu gdy ponownie mi coś chamskiego powie aby go sprowokować do bitki?
Próbowałem kilka razy nawiązać rozmowę, ale widzę że on ma jeden cel w stosunku do mnie czyli wyśmiewanie więc sytuacja jest jaka jest.

-- 06 wrz 2014, 18:15 --

Dodam że kiedy tylko ma okazje to próbuje mnie zmieszać z błotem więc to nie jest tak że chce się z nim bić bez powodu.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 wrz 2014, 17:48

Co zrobić w sytuacji dręczenia w szkole?

przez Rowerzysta96 06 wrz 2014, 20:51
Hmn .
Odegraj się jego własną bronią - spokojnie i opanowanie odpowiedz mu na te zaczepki coś czego się kompletnie nie spodziewa .
Jeśli to nie pomorze to "porozmawiaj " inaczej w ustronnym miejscu . :D
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
15 cze 2013, 20:39

Co zrobić w sytuacji dręczenia w szkole?

Avatar użytkownika
przez Selenhe 09 wrz 2014, 10:31
Zignoruj. To najlepiej działa. Ewentualnie popatrz z góry, z pogardą i oznajmij spokojnie, że na takiego jak on, to szkoda twojego czasu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
07 gru 2012, 12:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co zrobić w sytuacji dręczenia w szkole?

przez Doberman 09 wrz 2014, 10:39
Wpierdol mu.
Doberman
Offline

Co zrobić w sytuacji dręczenia w szkole?

przez mietowy2 09 wrz 2014, 15:23
gość narzuca ci ramę sytuacyjną (kontekst) a ty grasz w jego grę.

NAJLEPSZE wyjście to odpowiedzieć z zupełnie innego kontekstu.

wszelka agresja bierze się ze strachu, także jest to człowiek głęboko lękający się, także spojrz na niego nie jak na wroga tylko jak na osobę, która potrzebuje pomocy, chorą.

i pamiętaj, nikt nie może Cię skrzywdzić oprócz Ciebie samego.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
17 lut 2013, 17:16
Lokalizacja
W-wa

Co zrobić w sytuacji dręczenia w szkole?

przez monooso 09 wrz 2014, 19:52
Selenhe napisał(a):Zignoruj. To najlepiej działa.

Jeżeli autor wątku wewnątrz siebie się tym na prawdę przejmuje (a na to wychodzi) to takie zachowanie jest najgorsze z możliwych. Oczywiście jest najłatwiejsze do obrania dla osoby, która ma problemy z brakiem asertywności ponieważ w zasadzie nic nie trzeba robić. Kiedyś w gimnazjum byłem gnębiony, obrałem taką postawę i to może rzeczywiście trochę pomogło bo osoby, które stawiały się i okazywały na zewnątrz swoje zdenerwowanie czy złość miały o wiele gorzej niż ja ale jeżeli popatrzymy na to bardziej perspektywicznie to podejrzewam, że dzisiaj tamte osoby nie mają aż takich problemów ze sobą jak ja mam ponieważ nie tłumiły swoich emocji, nie udawały, pozostały sobą bez względu na okoliczności. A ja jak skończyłem? Zamknięte w sobie zombie.

Teraz napisze parę słów do autora wątku. Popatrz na to z takiej strony. Twój 'oprawca' jest w rzeczywistości Twoim nauczycielem. On Ci tylko pokazuje gdzie masz problem do rozwiązania. Twój problem jest w stawianiu granic, reagowaniu, asertywności, byciu sobą. To taka lekcja, życie podsuwa nam lekcje. Gdybyś nie miał z tym problemu to by nie było tego wątku. Baa wtedy nawet Twój 'oprawca' by Cię inaczej traktował. Problem jest z Tobą, a nie z tamtą osobą. Nie bez powodu to Ty zostałeś wybrany. Musisz przełamać się i twardo z nim zagrać, musisz popatrzyć na to perspektywicznie. Jak trzeba to wal w mordę od razu. Ja gdybym się mógł cofnąć to bym walił.
monooso
Offline

Co zrobić w sytuacji dręczenia w szkole?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 13 wrz 2014, 16:38
Tacy kolesie zazwyczaj uwazaja sie za najmadrzejszych i w ogole ich jednym podejsciem jest aby czlowieka sprowadzic do swojego poziomu. Natomiast z jednej strony dobra jest postawa ignorowania, bo obojetnosc najbardziej boli. Ja uwazam ze jezeli tylko mowi słownie to ignoruj, jak zacznie szarpac, to sie bron i wal miedzy nogi.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do