Jak wyjść z błędnego koła

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jak wyjść z błędnego koła

przez Zugzwang 22 sie 2014, 23:50
Witam
Oto moja krótka historia. Od około 1.5 roku pognębia mnie depresja, chociaż na początku nie zdawałam sobie z tego sprawy co mi jest i dlaczego się zmieniam. Pracowałam zawsze z ludźmi, jako sprzedawca, przedstawiciel handlowy, krótko mówiąc nic mnie nie ruszało, nie stresował, nie było dla mnie problemem. Pod wpływem narastającej frustracji z racji tego, że nie mogłam znaleźć pracy w zawodzie zaczęły mnie prześladować nagłe ataki nerwicy. Bezsenność, skoki ciśnienia i tętna, huśtawka nastrojów (dosłownie potrafię się rozpłakać oglądając reklamę), drżenie głosu, bóle żołądka. Przez to zwolniłam się z pracy która opierała się na pracy z klientem. I tu się zaczyna wszystko od nowa. Objawy nasilają się coraz bardziej z każdym dniem bezrobocia, jakakolwiek rekrutacja jest dla mnie nie do przejścia. Wychodzę blada jak ściana, głos więdnie w gardle i po zawodach....
Jak z tego wyjść, są jakieś leki które nie otępiają, tylko wycisza objawy i gonitwę myśli.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
22 sie 2014, 23:23

Jak wyjść z błędnego koła

przez Niete 23 sie 2014, 00:26
To wtedy warto to przedyskutować to z psychiatrą.
Niete
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do