znów się boję- a myslałam, że dam radę

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

znów się boję- a myslałam, że dam radę

Avatar użytkownika
przez Arasha 12 sie 2014, 18:56
vice versa,

problem w tym, że te leki, które ja biorę doraźnie, cholernie uzależniają i nie powinno się ich brać w nieskończoność ... Poza tym nie rozwiązują problemu :roll:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

znów się boję- a myslałam, że dam radę

przez Laura1234 12 sie 2014, 18:57
A rozumiem. Pasowało by ci jakieś leki przeciwdepresyjne one pomagają przy twoich zaburzeniach.

-- 12 sie 2014, 18:58 --

No i jakaś terapia. Bo leki nie wyleczą przyczyny twych problemów.
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
21 lip 2014, 20:35

znów się boję- a myslałam, że dam radę

Avatar użytkownika
przez Arasha 12 sie 2014, 19:02
Laurka,

nie bardzo mogę brać antydepresanty, bo one mają w skutach ubocznych wypisane wymioty, a ja się właśnie tego boję :why: Takie błędne koło ... A żeby dojść na terapię znowu musiałabym łyknąć sobie benzo i tak co tydzień ... a terapie się czasem ciągną latami. Do bani to wszystko :why: Ale cieszę się bardzo, jeżeli komuś leki pomagają :D
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

znów się boję- a myslałam, że dam radę

przez Laura1234 12 sie 2014, 19:07
Arasha leki przeciwdepresyjne nie powodują wymiotów. Zaczynasz od najmniejszej dawki nawet od połówki organizm nie wymiotuje!! nigdy mi się to nie zdażyło. Nie martw się tym. Raz na tydzień możesz łyknąć benzo nic ci nie będzie ja tez tak robię i nie jestem uzalezniona.
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
21 lip 2014, 20:35

znów się boję- a myslałam, że dam radę

przez vice versa 12 sie 2014, 19:08
Arasha,

też biorę benzodiazepiny, oczywiście z przerwami, bo boję się uzależnienia. Jak jest lepiej to schodzę z dawki nawet do zera. Potem "doraźnie" do ustąpienia objawów- tak do miesiąca. Ostatnio miałam brać Zomiren 2 x dziennie przez 3 miesiące, więc spasowałam po 2.
Do tego od wielu lat leki przeciwdepresyjne, przeciwlękowe i przeciwpsychotyczne- Obecnie biorę Zomiren, Faxolet i Risperidon. Lęki i tak powracają.

Laura1234,

niestety na terapii nigdy nie byłam. Teraz zastanawiam się czy bez niej dam sobie w ogóle radę. Pociesza mnie tylko myśl, że za 2 miesiące mam zgłosić się do szpitala- liczę, że tam mi pomogą.
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
23 wrz 2006, 17:56

znów się boję- a myslałam, że dam radę

przez Laura1234 12 sie 2014, 19:12
Ja w sumie tez hehe. Miałam dostać skierowanie do szpitala ale mi lekarz nie napisał, nie wiem czemu, chyba zapomniał.
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
21 lip 2014, 20:35

znów się boję- a myslałam, że dam radę

Avatar użytkownika
przez Arasha 12 sie 2014, 19:14
Dziewczyny,

ja i tak biorę benzo co 2 dni, bo jestem już uzależniona. A Zomiren przerabiałam parę lat temu ( ponad 3 lata ciągłego brania na spanie )
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

znów się boję- a myslałam, że dam radę

przez vice versa 12 sie 2014, 19:17
Ja (może błędnie sądzę), że uzależniona nie jestem. Biorę benzo z przerwami od 7 czy 8 lat ale zawsze potrafię je odstawić i przetrwać bez nich do niestety kolejnego ataku panicznego lęku.
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
23 wrz 2006, 17:56

znów się boję- a myslałam, że dam radę

Avatar użytkownika
przez Arasha 13 sie 2014, 00:16
vice versa,

to zależy jak od tego, jak często Ci się to zdarza ... podobno te leki kumulują się w organizmie
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

znów się boję- a myslałam, że dam radę

przez DamianS97 17 sie 2014, 00:56
[quote="Arasha"] Nie będe pytał ile masz lat , ponieważ nie wypada mi ale moim zdaniem wiek to tutaj mały pikuś przy emetofobii :)
Świat to nie samo słońce i tęcze , to wredne i obrzydliwe miejsce , nie ważne jak bardzo jesteś twardy świat rzuci Ci sie na kolana i nie pozwoli powstać
, jeśli nie będziesz walczyć...


-Eric Thomas
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
11 sie 2014, 23:26
Lokalizacja
Bielsko-Biała

znów się boję- a myslałam, że dam radę

Avatar użytkownika
przez Arasha 17 sie 2014, 12:32
Damian,
napisałam Pluszowemu, to juz wiesz :D Ale fakt, wiek nie ma nic do emeto ...
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

znów się boję- a myslałam, że dam radę

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 17 sie 2014, 16:07
Też się boję i czasem sama nie wiem czego. Na pewno wystąpień publicznych, wszelkie prezentacje czy matura ustna to była katorga. Na studiach pobieranie ludziom krwi, też się bałam takiej interakcji, tego że będę wtedy oceniana. Podjąć jakiejkolwiek decyzji też nie jestem w stanie, przez paraliżujący lęk zawsze odkładam wszystko jak tylko się da. Rozmawiając z ludźmi też czuję się niepewnie chociaż próbuję tego nie okazywać, chociaż czasem trudno jak chociażby ostatnio widziałam bliską koleżankę lustrującą od stóp do głów to jak jestem ubrana. Czasem zastanawiam się ile takich niepewnych osób jest.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

znów się boję- a myslałam, że dam radę

przez vice versa 17 sie 2014, 18:29
sleepwalker napisał(a):Też się boję i czasem sama nie wiem czego.


Ja lęk mam w sobie, zawsze i wszędzie. I boję się wszystkiego- począwszy od jazdy samochodem, którą nota bene kiedyś uwielbiałam, teraz traktuję wyłącznie jako przymus przemieszczania się, po lęk o kota który sam siedzi w domu i co on "myśli"...

sleepwalker napisał(a): Podjąć jakiejkolwiek decyzji też nie jestem w stanie, przez paraliżujący lęk zawsze odkładam wszystko jak tylko się da.


Oj, to zupełnie tak jak ja. A jeśli decyzji nie mogę odłożyć, to spycham ją na innych. Zwykłe wybranie się na urlop jest problemem, bo nie mogę zdecydować czy chce jechać w góry czy nad morze, więc mówię partnerowi- "jesteś mężczyzną- to zdecyduj". Niestety, w życiu zawodowym decyzje czy samodzielne czynności do wykonania są koszmarem. Wszystko sprawdzam po trzykroć, potem każe sprawdzić innym, po czym konsultuję to co robię z pracodawcą i zaczynam się bać błędu... Obłęd...

sleepwalker napisał(a): Czasem zastanawiam się ile takich niepewnych osób jest.


Na pewno jesteśmy już dwie :).
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
23 wrz 2006, 17:56

znów się boję- a myslałam, że dam radę

przez DamianS97 17 sie 2014, 19:33
No właśnie spojrzałem przed chwilką na ten post w którym napisałaś ile masz lat :) Wydaje mi się że emeto w każdym wieku potrafi dowalić człowieka :x
Świat to nie samo słońce i tęcze , to wredne i obrzydliwe miejsce , nie ważne jak bardzo jesteś twardy świat rzuci Ci sie na kolana i nie pozwoli powstać
, jeśli nie będziesz walczyć...


-Eric Thomas
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
11 sie 2014, 23:26
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do