co mi jest??

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

co mi jest??

przez Wrazliwiec 21 cze 2014, 07:46
Słuchajcie cos sie ze mna dzieje złego. mam tak ze jak zaczne odczuwać ten cholernie okropny stan(okropne dd i lęki taki atak panikii ciągły..) to robie to calym sobą i normalnie jest taka masakra ze musze brać tabsy od razu. a gdy czyms sie zajme i wtedy mój stan sie poprawia to nawet gdy mam chwile zeby pomyśleć o tym gorszym stanie to nawet nie mogę sobie przypomnieć jak go wgl czuć. tak jakbym byl od niego odcięty. a gdy jest on to tak jakby jestem odciety i nawet nie moge sie przypomnieć tego stanu lepszego. i martwi mnie to ze jest to tez takie gwaltowne ze raz czuje sie mega fajnie a za pare godzin mega okropnie.. macie tak?? o co tutaj wgl chodzi..
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
30 lis 2013, 14:15

co mi jest??

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 23 cze 2014, 19:09
Wrazliwiec, myślę, że Twoje odczucia są raczej naturalne. Jeżeli ataki paniki, jakich doświadczasz, są aż tak gwałtowne, jak o nich piszesz, to nic dziwnego, że ten stan "odcięcia" od doznań z chwili ataku lękowego a chwili "normalności" jest aż tak zaznaczony, tak "radykalnie różny". Czy oprócz zażywania leków korzystasz z psychoterapii?
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

co mi jest??

przez Wrazliwiec 23 cze 2014, 19:45
Tzn. leki nie biorę miesiąc temu psychiatra powiedzial ze nie widzi u mnie az takich objawow zebym bral leki. I ze to zależy odemnie czy chce sie wspomóc. przepisal mi pyrazyne tak jak bede chcial. prócz tego chodze na terapie. I chyba postawie na leki i zaczne brać pyrazyne od jutra.

doszły mi kolejne okropne objawy.. nie poznaje ludzi. a w szczególności mojej dziewczyny. jakby emocjonalnie jestem od niej odcięty..

-- 23 cze 2014, 21:39 --

dziwi mnie strasznievi martwi ze z rana czuje sie dobrze. a juz po poludni jak i na koniec dnia jest masakra.. do tego mi doszlo cisnienie.. mam teraz 135/79 a zawsze 110/70..

-- 24 cze 2014, 17:26 --

Man kolejną wątpliwość. Przepraszam ze was tak mecze i wypytuje ostatnio.. ale kiepsko ze mną.

Mam taki stan okropnie dziwny. jakbym czuł zupełnie inaczej wszystko. otoczenie ludzi. a w szczególności czuł się inaczej sam ze sobą. nie potrafię określić jak sie czuje. po prostu dziwnie. mam DD od ponad roku. ale taki stan mi sie pojawił i utrzymuje od około 2/3 tygodni. kilka dni po tym jak mnie kleszcz dziabnal. nie mam rumienia. jest tylko taka maly slad jak po kroscie. z tym ze nie chce zejść wgl.. i nie wiem czy to przyczyna. do tego.. powiem wam ze zadne tabsy ziola mi juz nie pomagaja na te lęki. nawet ziola ktore zawsze dawaly sevrade..

A ten stan.. naprawdę dziwny.. i do tego ten paralizujacy lęk..
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
30 lis 2013, 14:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do