Wiara w piekło mnie wykańcza

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Wiara w piekło mnie wykańcza

przez Siddhi 12 cze 2014, 23:37
Mnie religia jako całość bardzo dołowała, bo kiedy się zacznie to rozkładać na czynniki pierwsze okazuje się, że to bardzo smutna perspektywa (że religia miałaby być prawdą) nawet jeśli ostatecznie wydaje ci się, że wylądujesz jednak w niebie. Religia przytłacza, dla mnie była jednym z gwoździ do depresyjnej&nerwicowej trumny. Czytając Biblię samą Biblię można się załamać jeśli bierzesz to na poważnie.
Siddhi
Offline

Wiara w piekło mnie wykańcza

przez sebka 13 cze 2014, 08:38
Z informacji które wyczytałem, to do piekła można trafić za wszystko. Można być w miarę dobrym człowiekiem ( nie krzywdzić innych słownie, fizycznie, psychicznie, nie odwracać się kiedy potrzebują pomocy, nie zabijać, nie gwałcić), ale jak np. zdarzy się wypić parę razy piwo, zapalić papierosa itd. to już klapa, bo to wszystko jest ponoć grzechem i tak naprawdę, to już nie wiem co nim jest, a co nie jest. Ja się przez te nauki odwróciłem od Kościoła, a czytanie tych "sensacji" mnie doprowadzają do nerwów. Np. są ludzie którzy twierdzą, że osoby które nie czyniły w życiu zła, ale w Boga nie wierzyły i tak pójdą do piekła, bo po prostu nie wierzyły. Czyli np. jakiś nieświadomy człowiek zamieszkujący w "buszu" trafi do piekła, bo nie miał możliwości dowiedzieć się o wierze katolickiej. Dla mnie to nie logiczne.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
12 cze 2014, 13:50

Wiara w piekło mnie wykańcza

przez Inga_beta 13 cze 2014, 09:06
Ja kiedyś byłam bardzo religijna i też czytałam dużo książek o tym za co mozna pójśc do piekła. A do piekła dostać sie jest bardzo łatwo. wystarczy popełnić grzech ciężki i nie żałować za niego, nie wyspowiadać się z niego. Trudno jest też poznać czy ten grzech jest ciężki czy nie. Ja się bardzo bałam że zapomnę sie z jakiegoś grzechu ciężkiego wyspowiadać i wtedy pójdę do piekła. Ciągle żyłam w tym lęku przed piekłem. A księża straszyli taką lekką ręką. I ciągle przypominali że życie jest krótkie a potem czeka nas życie wieczne, na które tu na ziemi trzeba zarobić.
Żyłam w ciągłym poczuciu winy że nie potrafię spełnić tych wszystkich zasad religijnych i nie potrafię nie grzeszyć. No bo co z tego że się spowiadałam jeżeli potem robiłam to samo?

-- 13 cze 2014, 08:10 --

sebka,
Mnie też zawsze bardzo to bolało i czułam że Bóg jest taki niesprawiedliwy, że ci wszyscy z innych religii bedą musieli iść do piekła, tylko za to że nie urodzili się katolikami. Albo ci którzy nigdy się nie zetknęli z religią katolicką, nie zostali ochrzczeni nie będą mieli dostępu do Boga.
Bo najnowsza wersja jest taka że oni jednak nie pójdą do piekła tylko w jakieś osobne miejsce.
A najgorsze jest dla mnie to że samobójcy idą do piekła. A ja sama byłam na skraju samobójstwa i nie rozumiałam dlaczego mam iść za to do piekła jeżeli ja tak naprawdę nie chcę umrzeć tylko nie daję rady wytrzymać z powodu cierpień.
Ostatnio edytowano 13 cze 2014, 09:14 przez Inga_beta, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wiara w piekło mnie wykańcza

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 cze 2014, 09:12
Sebka , nie Ty będziesz decydował kto pójdzie i za co do Piekła . Twoja logika może nie miec nic wspólnego z Rzeczywistością po śmierci . Twoja udręka czerpie moc z lęku . Proś Boga ,żeby zabrał od Ciebie tę fobię . Obrażanie sie na wiarę , Kościół zaprowadzi Cię tylko ,że Twoja nerwica upodoba sobie inny obiekt lęku niż sprawy wiecznego potępienia.

Czytając Biblię samą Biblię można się załamać jeśli bierzesz to na poważnie.


Ewangelia to Dobra Nowina ,,, ale jak Cię Siddhi załamuje czytanie tej Lektury ,,, to widocznie daleki jesteś od Boga , który przemawia Miłością w Jezusie Chrystusie do każdego człowieka , który ma uszy do słuchania . Poczytaj sobie ( jak chcesz ) co Cię będzie rozśmieszać , pocieszać , podnosic na duchu , wiele jest teraz takich książek .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Wiara w piekło mnie wykańcza

przez pająk 13 cze 2014, 09:31
Kalebx3, za sam seks przedmałżeński można już beknąć - apropo Dobrej Nowiny ;]


ps: według nauk nieomylnej matki - kościoła i wizji natchnionych
pająk
Offline

Wiara w piekło mnie wykańcza

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 cze 2014, 09:40
Kalebx3, za sam seks przedmałżeński można już beknąć - apropo Dobrej Nowiny ;]

Przejawiam wielką nadzieją( w trosce o twoje zbawienie Tarantulo) ,że jesteś w takim razie dziewicą i trzymasz nienaruszoną kwoczke dla męża ;) .
No cóz za ten seks przedmałżeński co miałem to wierzę ,że Bóg mnie już pokarał i nie będę za to beczec w piekle . Nie umiem szczerze żałować za te wszystkie ruchanka przed ślubem ( nie mówie tego w pysze ) ,,, ale przynajmnie po ślubie jestem wierny żonie i myslę że Bóg da mi za to jakieś gratisy ( umniejszenie kary ) ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Wiara w piekło mnie wykańcza

przez sebka 13 cze 2014, 09:51
Palenie papierosów też jest grzechem i chyba ciężkim, a rzadko kto nie pali.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
12 cze 2014, 13:50

Wiara w piekło mnie wykańcza

przez pająk 13 cze 2014, 10:00
Kalebx3 napisał(a):
Kalebx3, za sam seks przedmałżeński można już beknąć - apropo Dobrej Nowiny ;]

Przejawiam wielką nadzieją( w trosce o twoje zbawienie Tarantulo) ,że jesteś w takim razie dziewicą i trzymasz nienaruszoną kwoczke dla męża ;) .
No cóz za ten seks przedmałżeński co miałem to wierzę ,że Bóg mnie już pokarał i nie będę za to beczec w piekle . Nie umiem szczerze żałować za te wszystkie ruchanka przed ślubem ( nie mówie tego w pysze ) ,,, ale przynajmnie po ślubie jestem wierny żonie i myslę że Bóg da mi za to jakieś gratisy ( umniejszenie kary ) ;)

Moja kwoka dawno temu poszła w las pizdu i nie mam zamiaru jej zabierać tej wolności i zamykać w kurniku 8)

-- 13 cze 2014, 09:02 --

sebka napisał(a):Palenie papierosów też jest grzechem i chyba ciężkim, a rzadko kto nie pali.

Nie ma co wymieniać grzechów bo beknąć można praktycznie za wszystko, no chyba, że nieomylny Papież dostanie natchnienia, że jednak coś grzechem nie jest :8):
pająk
Offline

Wiara w piekło mnie wykańcza

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 cze 2014, 10:02
Moja kwoka dawno temu poszła w las

powiedz do którego lasu to pdjadę na inspekcję ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Wiara w piekło mnie wykańcza

przez sebka 13 cze 2014, 10:03
A to że ktoś ma ślub, to nie oznacza, że w seksie nie grzeszy, bo jeżeli używa antykoncepcji, to grzeszy według nauk Kościoła, a npr jeżeli jest używane w formie unikania poczęcia, to też grzech bo wtedy myśli się o tym aby unikać zapłodnienia, a to antykoncepcja. A i tak różne są zdania, a ja nie wiem co jest prawdą, a co nie.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
12 cze 2014, 13:50

Wiara w piekło mnie wykańcza

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 cze 2014, 10:06
Sebka , ja z żoną nie używam prezerwatyw , tylko gumowe balony ( a to chyba juz nie grzech ). Papierosów też nie palimy itd. ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Wiara w piekło mnie wykańcza

Avatar użytkownika
przez refren 13 cze 2014, 10:08
sebka napisał(a):Z informacji które wyczytałem, to do piekła można trafić za wszystko. Można być w miarę dobrym człowiekiem ( nie krzywdzić innych słownie, fizycznie, psychicznie, nie odwracać się kiedy potrzebują pomocy, nie zabijać, nie gwałcić), ale jak np. zdarzy się wypić parę razy piwo, zapalić papierosa itd. to już klapa, bo to wszystko jest ponoć grzechem i tak naprawdę, to już nie wiem co nim jest, a co nie jest. Ja się przez te nauki odwróciłem od Kościoła, a czytanie tych "sensacji" mnie doprowadzają do nerwów. Np. są ludzie którzy twierdzą, że osoby które nie czyniły w życiu zła, ale w Boga nie wierzyły i tak pójdą do piekła, bo po prostu nie wierzyły. Czyli np. jakiś nieświadomy człowiek zamieszkujący w "buszu" trafi do piekła, bo nie miał możliwości dowiedzieć się o wierze katolickiej. Dla mnie to nie logiczne.


"Z informacji,które wyczytałem"- hmm

"ale jak np. zdarzy się wypić parę razy piwo, zapalić papierosa itd. to już klapa, bo to wszystko jest ponoć grzechem" - to zależy, jakie wznosisz toasty, jak na pohybel piekłu, to nie jest źle ;)
A tak b. serio, nie wiem ile masz lat, ale chyba nie 12, a trochę takie podejście do grzechu - nie zmówiłem paciorka, przeklinałem, piłem piwo.
Grzech jest czymś, co się bierze z serca, z wewnątrz, a nie z tego, że wypijesz piwo.

"Np. są ludzie którzy twierdzą, że osoby które nie czyniły w życiu zła, ale w Boga nie wierzyły i tak pójdą do piekła, bo po prostu nie wierzyły."

Nie ufałabym ludziom, którzy wiedzą, kto pójdzie do piekła, a kto nie, bo to wiedza zarezerwowana dla Boga. A brak wiary ma różne wymiary. Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre nagradza, a za złe karze - więc karze za zło, a nie brak wiary, choć brak wiary może być złem, ale nie musi.
Ktoś, kto nie wierzy, też ma w środku mechanizm, który mu mówi co jest dobre, a co złe i ma wybór.
"Bo gdy poganie, którzy Prawa nie mają, idąc za naturą, czynią to, co Prawo nakazuje, chociaż Prawa nie mają, sami dla siebie są Prawem. Wykazują oni, że treść Prawa wypisana jest w ich sercach, gdy jednocześnie ich sumienie staje jako świadek, a mianowicie ich myśli na przemian ich oskarżające lub uniewinniające" - List do Rzymian.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3266
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Wiara w piekło mnie wykańcza

przez pająk 13 cze 2014, 10:09
Kalebx3, sebka Cię sprowadził do piekła :lol:

-- 13 cze 2014, 09:10 --

sebka napisał(a):A to że ktoś ma ślub, to nie oznacza, że w seksie nie grzeszy, bo jeżeli używa antykoncepcji, to grzeszy według nauk Kościoła, a npr jeżeli jest używane w formie unikania poczęcia, to też grzech bo wtedy myśli się o tym aby unikać zapłodnienia, a to antykoncepcja. A i tak różne są zdania, a ja nie wiem co jest prawdą, a co nie.

:great:

-- 13 cze 2014, 09:12 --

sebka, prawda to sumienie.
pająk
Offline

Wiara w piekło mnie wykańcza

przez sebka 13 cze 2014, 10:14
Czasem mam wrażenie, że nauki Kościoła, wypowiedzi księży itd są różne i mogą doprowadzić do "wody z mózgu". Ludzie różnie interpretują Pismo Św. , a skąd się wzięła interpretacja grzechów, czyli lekkie i ciężkie, skąd ta skala ?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
12 cze 2014, 13:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do