ERGOFOBIA -lęk przed pracą

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

ERGOFOBIA -lęk przed pracą

Avatar użytkownika
przez ryska 12 mar 2015, 23:23
Introwertyczka, ja chciałam, ale ten brak pracy przez długi czas i nieprzyjemne doświadczenia sprawiły, że teraz się jeszcze bardziej boję. A nikt tego nie rozumie i wywierają na mnie presję. Co jeszcze bardziej mnie frustruje.
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

ERGOFOBIA -lęk przed pracą

przez Introwertyczka 13 mar 2015, 13:50
Ryska, rozumiem Cię doskonale. Im dłużej nie ma się pracy, tym trudniej jest jakby wrócić do normalnego życia, nawet mimo chęci. I też trudniej znaleźć, bo pracodawcy nie chcą za bardzo przyjmować długotrwale bezrobotnych.
Introwertyczka
Offline

ERGOFOBIA -lęk przed pracą

Avatar użytkownika
przez Petek 14 mar 2015, 00:08
Ja się strasznie boje pracy . Boje się ponieważ kiedy zacząłem brać leki siadł mi kręgosłup z otyłości niedawno zrobiłem ostatno rtg i wyszło mi rotoskolioza lewowypukła odcinka lędźwiowego przez to na ciska mi nerw na prawą noge i mi odejmuje i boli strasznie chyba tylko tramal ten ból zniweluje. Pracowałem tylko po jednum dniu ostatno na budowie praca była srednia był nasyp pod mostem i tam koparka nie dochodziła i trzeba było recznie przekopaća później grabic taki miałem ból że nie mogłem robić więcej siedzenia niż robienia a na drugi dzięn nie mogłem wstać i leżałem przykuty do łóżka i nie poszedłem do pracy. Teraz się boje gdziekolwiek póść.
Pusta przestrzeń przypomni ci o błedach
Chciałeś ognia to z piekła ogień cie dosiega
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
22 maja 2014, 15:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ERGOFOBIA -lęk przed pracą

przez anka ra 02 kwi 2015, 19:32
miałam to samo, lęk przed pracą, nowymi ludźmi....itd. obmyśliłam sobie taki plan, że założę własną działalność i będę pracować w domu i trwało to 6 lat....ale wszystko co dobre kiedyś się kończy i półtora roku temu moja działalność przestała być dostatecznie zarobkowa i się poddałam. Przez te lata zarabiałam, ale też pracując w domu pogłębiłam tylko swój lęk i zdziaczałam. Moja siostra (nie wie o moich lękach i nerwicy) zwęszyła pismo nosem i podprowadziła mnie do znajomej Pani mecenas na rozmowę o pracę. Myślałam, że umrę, serce mało nie wyskoczyło mi z klatki, modliłam się żeby mnie nie przyjęła i na przekór wszystkiemu dostałam tą pracę. Pierwszy miesiąc był dla mnie koszmarem, moje lęki sprawiały, że codziennie byłam na coś innego chora oby tylko nie pojechać, siostra codziennie dzielnie po mnie zachodziła bo pracowała praktycznie na przeciwko. Muszę przyznać że praca okazała się moim wybawieniem, nabyłam pewności siebie, okazało się że wcale nie jestem tępa i głupia jak o sobie myślała. Niestety sielanka trwała tylko rok, znalazła się tańsza zastępczyni i od 6m jestem znowu bezrobotna a mój umysł szaleje z lękami...znowu. Zaraz po stracie pracy wysyłałam CV, bez odezwu i zniechęciłam się, właściwie przestałam szukać czegokolwiek tylko pogrążam się w użalaniu nad swoim losem
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
02 kwi 2015, 16:01

ERGOFOBIA -lęk przed pracą

Avatar użytkownika
przez stx 10 kwi 2015, 13:32
ma ktoś realistyczne sny w których po prostu pracuje? mam ciężką prace w bardzo szybkim tempie (aż nie wyrabiam) i po powrocie do domu jak juz ide spać to sni mi sie praca, ale czuje to tak jakby to było na zywo i jakbym pracował kolejne kilka godzin :( czuje stres w tym snie nie wiem jak to opisać :(
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

ERGOFOBIA -lęk przed pracą

Avatar użytkownika
przez julusia 12 kwi 2015, 16:03
Mi często śni się moja znienawidzona praca. Są to koszmarne sny, budzę się roztelepana. Do kitu z takim spaniem, nie da się odpocząć :evil:
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Online
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

ERGOFOBIA -lęk przed pracą

Avatar użytkownika
przez stx 12 kwi 2015, 21:07
nie wiadomo czy jestem w pracy czy to dalej koszmar jak leże obudzony i boje się zasnąć bo u mnie w pracy nie ma odpoczynku, ciągle trzeba robić
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

ERGOFOBIA -lęk przed pracą

przez Introwertyczka 23 kwi 2015, 17:50
stx napisał(a):ma ktoś realistyczne sny w których po prostu pracuje? mam ciężką prace w bardzo szybkim tempie (aż nie wyrabiam) i po powrocie do domu jak juz ide spać to sni mi sie praca, ale czuje to tak jakby to było na zywo i jakbym pracował kolejne kilka godzin :( czuje stres w tym snie nie wiem jak to opisać :(


Ja mam realistyczne sny dopiero od niedawna, odkąd zaczęłam brać na depresję. Chociaż gdy pracowałam, to czasem też śniła mi się praca, fajne to były czasy. Cóż, sny są przeważnie na tle przeżyć dziennych, raczej nie da się tego uniknąć.
Introwertyczka
Offline

ERGOFOBIA -lęk przed pracą

przez boogyman 14 wrz 2015, 14:40
Miguel_Baine napisał(a):Ryska No i prawidłowo :great: ja robię dokładnie to samo ale nie zawsze mi to pomaga. Czasami jak widzę że dzwonią w sprawie rozmowy/spotkania/pracy itd to wyciszam tel, żeby nikt nie słyszał a później kłamie w domu, że rozmawiałem itd ale nie chcieli mnie przyjąć itp bzdury, czuję się wtedy jak kompletny idiota. No bo powiedz sama czy to jest normalne, że 30 letni chłop chowa tel albo wycisza żeby nie dzwonił głośno... :?


Mam dokładnie tak samo. Jestem tym załamany. Niby wysyłam CV, ale jak ktoś dzwoni to przeważnie mówię "w razie gdyby coś się zmieniło to mogę zadzwonić na ten numer i odwołać". Od razu się wycofuję. To silniejsze ode mnie.
Teraz mam od znajomych propozycję przyjechania do Anglii i pomogli by mi z pracą , ale w głowie tysiące lęków:
a)z kim będę mieszkał, jak tam się odnajdę, jak sobie będę gotował
b)praca fizyczna by była gdzieś w magazynie, a mi się ciągle wydaje że jestem strasznie słaby fizycznie.
c)nawet mam lęki jak dojechać.
Nie wiem jak z tym walczyć. Rodzice już nie mają na mnie siły. Mam mieszkanie swoje bo byłem kiedyś zagranicą 2 lata i jakoś udało mi się odłożyć, ale teraz mam taki lęk , że się boję, że praca będzie za ciężka. Zresztą zawsze się bałem. W głowie pojawia mi się myśl by sprzedać mieszkanie i wtedy mógłbym jako tako ezgystowac jeszcze za minimalną pensję kilka lat.
Najgorsze jednak jest to, że nie mogę sobie znaleźć zajęcia w domu. Nie odpoczywam. Nic nie chce mi się robić. Na filmie nie potrafię się skupić, na serialu bo moje myśli krążą w rejonach- że jestem beznadziejny, że nie znajdę pracy itp. Zero odpoczynku, ciągłe napięcie i stres.
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
05 lis 2013, 21:17

ERGOFOBIA -lęk przed pracą

Avatar użytkownika
przez inny 30 wrz 2015, 23:17
Praca to masakra. To korporacyjne pier..olenie o samorozwoju itp. Jaka to jest żenada. Dla mnie praca to przyczyna mojej przedwczesnej śmierci. I nie, nie jestem leniem. Po prostu jestem mega słaby psychicznie. Jedyne szczęśliwe chwile to te, kiedy dostaję nowy przelew z wypłatą, kasa na koncie rośnie, bo prawie nic nie kupuję, jest mi tak psychicznie ciężko, gdy rozwiążę jeden problem to pojawia się drugi i w ogóle nie mam czasu na psychiczny odpoczynek. Nie chcę też nic kupować, co poprawi mi humor bo to zmarnowane pieniądze. Zaraz pojawi się jakaś sytuacja spędzająca sen z powiek i nici z zadowolenia z zakupu. Pewnie dla człowieka zdrowego emocjonalnie moje problemy są śmieszne, ale nie dla mnie. Przez nerwicę mam problemy ze skupieniem, przez co popełniam błędy. Nikt przez mój błąd nie umrze, ale za to może kosztować sporo $$$ no i weź się tu ciesz z pracy. Może za jakiś czas będę miał jakieś zajęcie z dala od ludzi, gdzieś ze zwierzętami w dzikiej głuszy... :105:
Człowiek nikt....no dobra, człowiek drewno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
27 maja 2008, 19:11
Lokalizacja
bezsens

ERGOFOBIA -lęk przed pracą

przez mateusz0987 09 paź 2015, 19:39
u mnie nawet w słownika nie ma takiego słowa jak praca :) siedze w domu i udaję że praca nie istnieje i staram się nieudanie rozwiazywac problemy psychiczne własne. może lęk przed odpowiedzialnością i prokrastynacja.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
25 kwi 2011, 21:33

ERGOFOBIA -lęk przed pracą

Avatar użytkownika
przez Jubacca 10 paź 2015, 09:47
A już myślałam że tylko ja mam problem z pracą. :P Mam zaledwie 18 lat, jeszcze nigdy nie pracowałam, chociaż przydałyby mi się pieniądze. Za każdym razem kiedy znajdę jakąś interesującą ofertę to rezygnuję, bo mam wrażenie że mnie wysmieja czy uznaja za sierote zyciowa.
4w5

Między chodnikami myśli, a krawężnikami słów
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
27 wrz 2015, 10:35

ERGOFOBIA -lęk przed pracą

Avatar użytkownika
przez gargul 11 paź 2015, 17:58
U mnie niestety praca też jest powodem nerwicy.
Pracuję w wielkiej korporacji. Problemy zaczely sie od promocji na stanowisko kierownicze kilka lat temu. Na początku było ok, ale zaraz pojawiło się kilku przyglupow korporacyjnych których głównym celem jest parcie na przód nie patrząc na ludzi. Ja natomiast jestem szefem typu "dobry ojciec", dla ktorego chronienie swoich "dzieci" jest priorytetem. Niestety taki jestem i tego już chyba nie zmienie. Suma sumarum doprowadziło to do wielu konfliktow, w którym kilka "ulubionych" osób publicznie wytykalo mi niekompetencję. Oczywiście były to osoby bardzo dobrze znane w firmie ze swojego specyficznego podejścia do obowiazkow., więc zmiekczalo to trochę przekaz. Szczęście że miałem dobrych szefów. Typowych motywatorow, którzy rozumieli moje podejście. Ale i tak doprowadzilo to do pierwszego epizodu nerwicowego dwa lata temu.
Niestety. Niedawno wszystko się zmieniło. Łącznie z zarządem. Trafili tam typowe korporacyjne szczury, których jedynym celem jest wyzysk wszystkich, aby tylko słupki rosły w odpowiednim tempie. Nikt nikogo już nie słucha. Polecenia sa niejasne, a ja lubie miec nakreslony konkretny cel do ktorego podazam. Nie ma też rzeczy niemożliwych. Jeżeli trzeba wykonać więcej projektów mniejsza ilością ludzi - "...nie ma problemu. Wystarczy tylko odpowiednio zaplanować, przeanalizowac i poprawić efektywność".
Ten typ pracy doprowadza mnie teraz do kolejnego dołka. Już od kilku tygodni jestem chroniczne przemeczony. Z chęcią walnalbym to w diably, ale znalezienie nowej pracy równa się wyjazdowi i rozstaniem z rodzina. W okolicy nie znajdę nic za pieniądze pozwalajace przeżyć i płacić hipotekę. Do tego podobnie jak Wy boje się poszukiwania i w ogóle rozpoczęcia nowej pracy. Dla mnie zawsze to byl stres. Bo nie znam się na tym. Bo na pewno sobie nie poradze. Bo na pewno moje kompetencje są za niskie, albo za wysokie... Tragedia. Jak małe dziecko, a mam rodzinę na utrzymaniu.
Do tego przeczytałem dzisiaj o tej "paro coś tam". Wypuszczony wymaluj Ja. Np. teraz powinienem robić prezentacje, a ją tu siedze i nie mogę się za to zabrać. Najbardziej załamało mnie to że rokowania są b.słabe w tej przypadłości.
Tak bardzo chciałbym jak kiedyś cieszyć się z życia, z rodziny, ze spędzonego razem czasu.

Kurde, trochę się rozpisalem. Sorki. Po prostu chciałem to wyrzucić z siebie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
05 wrz 2013, 20:21

ERGOFOBIA -lęk przed pracą

Avatar użytkownika
przez inny 11 paź 2015, 20:32
Jubacca napisał(a):A już myślałam że tylko ja mam problem z pracą. :P Mam zaledwie 18 lat, jeszcze nigdy nie pracowałam, chociaż przydałyby mi się pieniądze. Za każdym razem kiedy znajdę jakąś interesującą ofertę to rezygnuję, bo mam wrażenie że mnie wysmieja czy uznaja za sierote zyciowa.


Jeżeli tylko taki masz problem, to jednak chodź i szukaj czegoś. Im wcześniej się z pracą oswoisz, tym mniejsze emocjonalne problemy Cię spotkają.


Gargul, doskonale cię rozumiem. W paru miejscach byłem na jakimś niegłupim stanowisku, jednak wypalalem się po kilku miesiącach i zazdrościłem na przykład sprzątaczce albo budowlańcom ich zarąbistej pracy fizycznej. Ja nienawidzę pracować z ludźmi. Tylko oni sprawiają problemy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
27 maja 2008, 19:11
Lokalizacja
bezsens

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 23 gości

Przeskocz do