Nie mam już nerwicy. Polecam Wam sposob jak z tego wyjść.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nie mam już nerwicy. Polecam Wam sposob jak z tego wyjść.

Avatar użytkownika
przez hania33 15 maja 2014, 22:16
odzyskalamradosc, Ta Nowenna ma moc, napisze tylko tylko tyle .. :D Pozdrawiam.

-- 15 maja 2014, 22:17 --

Po prostu maciek, Kto nie chce niech nie wierzy..nie musi przeciez.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Nie mam już nerwicy. Polecam Wam sposob jak z tego wyjść.

przez KryjRyj 16 maja 2014, 23:43
Ateistom, agnostykom i tym podobnym polecam mantry - zerzniete z internetu, ale najlepiej napisane przez siebie. Do tekstow napisanych przez kogos mozna podchodzic krytycznie, jezeli codziennie "odklepujemy" w skupieniu tekst ktory sami na spokojnie ulozylismy w chwili w ktorej patrzymy na nerwice obiektywnie ufamy mu nieco bardziej i dziala o wiele lepiej.
Ateistom "zdecydowanym" wrecz odradzam modlitwy i rozance o tematyce religijnej, nawet o lekkim religijnym zabarwieniu, jako ze nastawienie do jej tresci prawdopodobnie bedzie z gory sceptyczne i krytyczne i jego klepanie nie odniesie zadnego skutku. Co do skutecznosci "modlitw" (zarowno teistycznych modlitw jak i ateistycznych "modlitw"/"medytacji"/"chwil na przemyslenia") nie ma co sie spierac, w zaleznosci od nastawienia zawsze zadziala. Klepanie formulek pomaga nawet czasem z bezposrednimi atakami paniki.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
16 maja 2014, 23:28

Nie mam już nerwicy. Polecam Wam sposob jak z tego wyjść.

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 17 maja 2014, 13:01
Wcześniej, kiedy byłam jeszcze chora, nie wiedziałam, że wszystkie lęki, depresje, złość, gniew to działanie złych duchów. Swiat duchowy nie był mi bliski, nie interesowałam się tym. Teraz po prostu wiem, że o każdego człowieka toczy się walka miedzy dobrem czyli Jezusem Chrystusem, a złem czyli piekłem. Odczuwają lek, smutek, zlosc, agresje- jestesmy w sidłach złego. Przyczyny mogą być różne- np. dobrowolne wejście w złe rzeczy np. alkohol, narkotyki, wszelki grzech, nieprzebaczenie, wizyty u wrózek, itd. Otwieramy przez takie rzeczy furtke złemu. Aby z tego wyjść, trzeba zwrócic sie do Jezusa Chrstusa, który przyniesie zdrowie, wolnosc, łagodność, chęć zycia! Wiem, że brzmi to mało realnie, dziwacznie i nie wiem jak jeszcze.. sama jakby takie cos przeczytała jeszcze pare lat temu- zwyzywałabym te osobe za to co pisze.. ale osobiscie doswiadczylam tego jak Pan Jezus ( w szoku do dzisiaj jestem ze takie slowa przechodza mi przez usta!!) wszedl w moje zycie i mnie UZDROWIŁ.


--- Tego własnie dziś szukałem. Wierzę ,że Diabeł nigdy nie śpi , krążąc jak lew ryczący i szukając kogo by pożreć .
Wierzę w MOC modlitwy , byle szczerzej , pokornej żarliwej i wytrwałej ,,, ale często sama modlitwa nie wystarcza . Niektóry rodzaj demomów są w nas tak zakorzenione ,że TYLKO Modlitwa + Post może to ścierwo z nas wygnać . To są dręczenia diabelskie , które dopuścił na Nas ( jednak ) sam Bóg w jakimś celu ,,,
Dla mnie jest pewne ,że noszę w sobie demony , które mnie dręczą , niepokoją i wyrządzają krzywdy psychiczne .
To zaczęło się jeszcze kiedy byłem dzieckiem , wywoływanie duchów , wróżki ,alkohol , narkotyki i cała reszta zniewoleń duchowych .
Sama modlitwa przynosi krótkotrwałą ulgę . POTRZEBNY jest POST , którego nic nie zastąpi by doznać Bożego Uzdrowienia .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie mam już nerwicy. Polecam Wam sposob jak z tego wyjść.

przez pająk 17 maja 2014, 13:04
Kalebx3 napisał(a):
Wcześniej, kiedy byłam jeszcze chora, nie wiedziałam, że wszystkie lęki, depresje, złość, gniew to działanie złych duchów. Swiat duchowy nie był mi bliski, nie interesowałam się tym. Teraz po prostu wiem, że o każdego człowieka toczy się walka miedzy dobrem czyli Jezusem Chrystusem, a złem czyli piekłem. Odczuwają lek, smutek, zlosc, agresje- jestesmy w sidłach złego. Przyczyny mogą być różne- np. dobrowolne wejście w złe rzeczy np. alkohol, narkotyki, wszelki grzech, nieprzebaczenie, wizyty u wrózek, itd. Otwieramy przez takie rzeczy furtke złemu. Aby z tego wyjść, trzeba zwrócic sie do Jezusa Chrstusa, który przyniesie zdrowie, wolnosc, łagodność, chęć zycia! Wiem, że brzmi to mało realnie, dziwacznie i nie wiem jak jeszcze.. sama jakby takie cos przeczytała jeszcze pare lat temu- zwyzywałabym te osobe za to co pisze.. ale osobiscie doswiadczylam tego jak Pan Jezus ( w szoku do dzisiaj jestem ze takie slowa przechodza mi przez usta!!) wszedl w moje zycie i mnie UZDROWIŁ.


--- Tego własnie dziś szukałem. Wierzę ,że Diabeł nigdy nie śpi , krążąc jak lew ryczący i szukając kogo by pożreć .
Wierzę w MOC modlitwy , byle szczerzej , pokornej żarliwej i wytrwałej ,,, ale często sama modlitwa nie wystarcza . Niektóry rodzaj demomów są w nas tak zakorzenione ,że TYLKO Modlitwa + Post może to ścierwo z nas wygnać . To są dręczenia diabelskie , które dopuścił na Nas ( jednak ) sam Bóg w jakimś celu ,,,
Dla mnie jest pewne ,że noszę w sobie demony , które mnie dręczą , niepokoją i wyrządzają krzywdy psychiczne .
To zaczęło się jeszcze kiedy byłem dzieckiem , wywoływanie duchów , wróżki ,alkohol , narkotyki i cała reszta zniewoleń duchowych .
Sama modlitwa przynosi krótkotrwałą ulgę . POTRZEBNY jest POST , którego nic nie zastąpi by doznać Bożego Uzdrowienia .


Ciekawe co na to anorektyczki...
Ostatnio edytowano 17 maja 2014, 13:10 przez pająk, łącznie edytowano 1 raz
pająk
Offline

Nie mam już nerwicy. Polecam Wam sposob jak z tego wyjść.

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 17 maja 2014, 13:10
Ciekawe co na to anorektyczki...

Mi chodzi o POST w ujęciu duchowym, wyrzeczenie , aby uzyskać COŚ i przebłagać Boga ,,, a nie czyjąś chorobę, gdzie niejedzenie pojmowane jest w innych kategoriach . Nie znam się na Anoreksji , nie będę się wypowiadał.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Nie mam już nerwicy. Polecam Wam sposob jak z tego wyjść.

przez pająk 17 maja 2014, 13:16
Jestem wierząca (bardziej czy mniej) ale zastanawia mnie jedno...
Miałam w ręce "instrukcję obsługi" tej modlitwy i Matka Boska powiedziała tamtemu dziewczęciu, że ta nowenna jest jej szczególnie bliska. Nasuneła mi się myśl, że dla każdej "Matki Boskiej+..." jej nowenna jest najskuteczniejsza, no i jestem zdezorientowana której Matki Boskiej modlitwę odmawiać -_- . Na górze Karmel Matka Boska (zwykła) podała różaniec na All choroby i piekielne moce i nagle mamy wysyp różnych wersji tejże modlitwy...Trochu mnie to zastanawia i przyprawia o zdrową nieufność.
pająk
Offline

Nie mam już nerwicy. Polecam Wam sposob jak z tego wyjść.

Avatar użytkownika
przez jetodik 17 maja 2014, 13:29
Po jakim czasie widoczne były efekty i jak długo się utrzymują?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Nie mam już nerwicy. Polecam Wam sposob jak z tego wyjść.

przez odzyskalamradosc 17 maja 2014, 14:42
Witajcie:-)

Efekty były po odmówieniu całej nowenny pompejanskiej. Z tym, że różaniec cały ( jedną tajemnice) mówie codziennie.
Posty
6
Dołączył(a)
04 maja 2014, 11:19

Nie mam już nerwicy. Polecam Wam sposob jak z tego wyjść.

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 17 maja 2014, 14:50
[bodzyskalamradosc][/b], uważasz,że cała Twoja choroba psychiczna byłA SPOWODOWANA DRĘCZENIEM DIABELSKIM ?
I jak porzuciłaś leki , od razu czy stopniowo, jak zauważyłaś ,że nie są Ci juz potrzebne ?
Jak się teraz czujesz bez leków?
Z góry dziękuję .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Nie mam już nerwicy. Polecam Wam sposob jak z tego wyjść.

Avatar użytkownika
przez Raffuss 17 maja 2014, 14:55
Tutaj nie modlitwa ma moc tylko wy sami.. zaczynając w coś wierzyć.. samoleczenie nie jest niczym nowym w medycynie..
Z tą modlitwą jest trochę tak jak z homeopatią.. testy dawno dowiodły że nic nie dają ale ludzie w coś wierzyć muszą..
Codzienna walka o lepsze jutro nerwoblog.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
14 lip 2010, 21:04
Lokalizacja
Gdańsk

Nie mam już nerwicy. Polecam Wam sposob jak z tego wyjść.

przez pająk 17 maja 2014, 14:57
Raffuss napisał(a):Tutaj nie modlitwa ma moc tylko wy sami.. zaczynając w coś wierzyć.. samoleczenie nie jest niczym nowym w medycynie..
Z tą modlitwą jest trochę tak jak z homeopatią.. testy dawno dowiodły że nic nie dają ale ludzie w coś wierzyć muszą..

Jakie? Przykład/zródło.
pająk
Offline

Nie mam już nerwicy. Polecam Wam sposob jak z tego wyjść.

Avatar użytkownika
przez jetodik 17 maja 2014, 15:07
odzyskalamradosc, witam :) thx za odpowiedź.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Nie mam już nerwicy. Polecam Wam sposob jak z tego wyjść.

Avatar użytkownika
przez Raffuss 17 maja 2014, 15:22
tarantula napisał(a):Jakie? Przykład/zródło.

A tak np najnowsze badania australijskiego NHMRC.

Eksperci z Australia’s National Health and Medical Research Council (NHMRC) ocenili badania dotyczące skuteczności medycyny alternatywnej w przypadku 68 chorób. Konkluzja – „Nie ma wiarygodnych dowodów na skuteczność homeopatii”.

Homeopatia opiera się na zasadzie leczenia „podobnego podobnym”. Na przykład substancja, której większa dawka powoduje gorączkę ma w myśl tej doktryny leczyć gorączkę, o ile dawka jest odpowiednio niska (a nawet wręcz niewykrywalna). Australian Homeopathic Association twierdzi, że homeopaci traktują pacjenta jak “całą osobę, z uwzględnieniem osobowości, stylu życia, czynników dziedzicznych jak również historii choroby”.

Jednak dokonane przez NHMRC badanie przeglądowe nie wykazało, aby leczenie homeopatyczne pomagało osobom cierpiącym na astmę, zapalenie stawów, zaburzenia snu, przeziębienie, grypę, zespół przewlekłego zmęczenia, cholerę, oparzenia, uzależnienie od heroiny … – w sumie 68 przypadłości. Skuteczność homeopatii nie była większa niż w przypadku placebo.

Profesor John Dwyer, immunolog, profesor honorowy Uniwersytetu Nowej Południowej Walii w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika „The Guardian Australia” wyjaśnił, że wiele osób uważa homeopatię za skuteczną metodę leczenia, ponieważ samowyleczenie biorą za efekt działania rzekomych leków.

Pełna treść artykułu: http://www.theguardian.com/world/2014/a ... study-says
Codzienna walka o lepsze jutro nerwoblog.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
14 lip 2010, 21:04
Lokalizacja
Gdańsk

Nie mam już nerwicy. Polecam Wam sposob jak z tego wyjść.

przez pająk 17 maja 2014, 15:28
Test ten absolutnie nie dowodzi skuteczności i (nadprzyrodzoności)prawdziwości modlitwy, keep going...;)
pająk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości

Przeskocz do