Nerwica a związek

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a uczucia,miłość , związek. Odczucia w związku

przez bundy 07 paź 2009, 20:34
Witam
Tak jak w temacie Jaki miała wpływ na wasz związek na wasze uczucie do drugiej osoby ? Bo ja że tak powiem przed wszystko było ok a teraz strasznie mi to utrudnia życie i kontakt z moją kobietą. Ostatnia Czasami czuje pustkę nie wiem czy kocham czy nie nie wiem czego chce i się wkręcam i mam atak i wydaje mi sie że zwariuje zaraz. Może jej już naprawdę nie kocham...Niewiem co mam myśleć o tym. Nerwica dopadła mnie już trzeci raz. Dodam że ona nie wie że mam nerwice .Co myślicie na ten temat mieliście coś podobnego. co radzicie ? rozstać sie ? Nie chce jej skrzywdzić
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 wrz 2009, 18:33

Re: Nerwica a uczucia,miłość , związek. Odczucia w związku

przez Ashanti 31 paź 2009, 12:46
Nie poddawaj się nigdy!!!! Ktoś kiedyś powiedział że kiedy sie boimy to tak naprawdę boimy się wyrażania naszych własnych emocji , nie pozwól aby to stało się z Tobą!!! Sama wiem ze nerwica w pewien sposób nas blokuje emocjonalnie, mi np. nie pozwala w pełni wyrażac moich uczuc pragnien. Nawet nie wiem czy bede w stanie sie związać z kimkolwiek. I chociaz mam w sobie duzo pasji namietnosci to tak naprawde nie wiem czy będe mogla sie z nia kiedys z kims dzielic. Przynajmniej masz kogo kochac!!!! Walcz!!!!!!!!!!!
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
27 paź 2009, 15:36

Re: Nerwica a uczucia,miłość , związek. Odczucia w związku

Avatar użytkownika
przez zalamka87 02 lis 2009, 11:53
miałam wszystko poukładane szczęsliwy związek, swietny facet ja szczęśliwa kochająca i kochana i nawrót powoli życie zaczęło mi się walić na głowe, teraz czuje jakbym była za szybą, obojętna chłodna, tak jakby miłość umarła, tak od 1,5 miesiąca to boli bo wiem jaka byłam szczęsliwa przez tym jak pewna swoich uczuć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a uczucia,miłość , związek. Odczucia w związku

Avatar użytkownika
przez Lariana2 22 gru 2009, 22:47
Jestem w zwiazku z nerwicowcem. Przed chodzeniem ,nie wiedziałam ze to aż tak wyglada.ja miałam (mam?) depresje i wiem że trzeba coś robić nie myśleć źle ale zdarzają mi sie dni ,wieczory placzu nad niczym i dni obojętne.. Nie ważne..
Chodzi o to ,że staram się mu pomóc. I boli mnie to ,kiedy coś robię ,probuje i nic nie wychodzi. Czasem udaje się i widze ze to zalezy od jego nastawienia . On tez widząc jak jestem w dołku stara się mnie rozsmieszyć pocieszyc. Czasem nie wie co robić i ja tak samo odczuwam ,kedy staram sie jemu pomoc.
Doszłam do wniosku teraz ,że w pewnym sensie kazde z nas ma takie etapy kiedy jest skupionym na sobie ,emocjach i tym 'jakim to sie jest biednym'.
Jak to jest z punktu widzenia nerwicowca ,nie mnie oceniać. Mówie jak jest z punktu (eks?)depresjanki xD (wymyslam jakies dziwne nazwy ,wybaczcie) ,która jest z nerwicowcem.
Myślę ze osoba z nerwicą chce wzbudzic współczucie ,jakby chciała oddać swoje życie komus innemu ,żeby je naprawić za niego/nią.
https://mojeinteligo.pl/konkurs/index.php5?id=praca&wid=1028#
https://mojeinteligo.pl/konkurs/index.p ... a&wid=1028
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
22 gru 2009, 22:00

Re: Nerwica a uczucia,miłość , związek. Odczucia w związku

przez Pstryk 25 gru 2009, 20:42
bundy mam nadzieję, że i na to jest jakieś rozwiązanie - osobiście póki co szukam nadal... ale rozumie, co masz na myśli - z powodu dokładnie takich, jak wymieniłeś sypie się już mój 2 związek. Nie ma co się poddawać - na pewno jest rozwiązanie... i na pewno jest trochę nie fer, że ta 2 strona nie wie co się z Tobą dzieje - w każdym razie gdybyś odważył się jej powiedzieć, być może to okazałoby się rozwiązaniem - być może razem sobie z tym poradzicie.
Pstryk
Offline

Re: Nerwica a uczucia,miłość , związek. Odczucia w związku

przez Feith 25 gru 2009, 22:34
Od jakiegoś czasu spotykam się z chłopakiem z nerwicą i owszem, czasami nie jest łatwo, on sam przyznał mi się, że nieraz ma podobne uczucia względem mnie co Ty, kiedy choroba bierze górę nie wie, co naprawdę czuje... Wydaje mi się, że powinieneś porozmawiać ze swoją partnerką, tak szczerze, myślę, że ona zrozumie i udzieli Ci wsparcia... Ciężko mi się wypowiadać na temat czegoś, czego osobiście nie doświadczyłam, ale sądzę, że nawet nerwica nie wyklucza związku, miłości!
Feith
Offline

Re: Nerwica a uczucia,miłość , związek. Odczucia w związku

przez al_bundy123 25 gru 2009, 23:03
ja kiedy się przyznałem że mam takie myśli to był koniec mojego związku a tu widzę że to może była wina nerwicy nie za dużo by tego było wystarczy depresja 8) bo niedługo pomyśle że mam schizofrenie eh jak zwykle za późno :? ale trzeba przyznać że to potwornie utrudnia życie a jak druga strona nie w temacie doświadczy takich zachowań to koniec i spróbuj tu się człowieku cieszyć życiem w takiej sytuacji a potem słyszysz że się nie uśmiechasz, ciągle rozmyślasz nad życiem, nie starasz się, nic Ci się nie chce, ciągle marudzisz że jesteś beznadziejny nawet spać nie możesz i ba jeszcze się zastanawiasz czy kochasz po prostu super :(
Spróbuj porozmawiać z nią o tym bo potem może być za późno. Bo tak jak mówię jeśli partner/partnerka doświadczy takich zachowań to po prostu straci do Ciebie zaufanie itd a potem będzie strasznie ciężko to odbudować. Spokojnie wytłumaczyć o co w tym chodzi. Bo jak powiesz po fakcie to masz pewne oskarżenia o tłumaczenie się chorobą itd .
Pozdrawiam
G
Ostatnio edytowano 25 gru 2009, 23:08 przez al_bundy123, łącznie edytowano 1 raz
al_bundy123
Offline

Re: Nerwica a uczucia,miłość , związek. Odczucia w związku

przez Pstryk 25 gru 2009, 23:06
al_bundy123, jeśli coś ma nie przetrwać to lepiej aby się wcześniej skończyło. Nie dosłownie ale poniekąd to test, czy zależy tej drugiej stronie czy nie.
Pstryk
Offline

Re: Nerwica a uczucia,miłość , związek. Odczucia w związku

Avatar użytkownika
przez bee84 25 gru 2009, 23:07
... mysle, że ludzie z nerwicą właśnie tym bardziej potrzebuja miłości ...

bundy ........ powiedz jej, że masz taką a nie inną przypadłość ... poproś ja żeby o tym poczytała ... bo zapewne same opowieści beda dla niej troche abstrakcyjne
... wiem bo sama kiedyś opowiadałam swojemu znajomemu ... na poczatku pewnie pomyslał, że mnie pogieło ... ale jak sie wdrożył i zainteresował tym tematem to naprawde sie przejął ...
... ja teraz nikogo niestety nie mam ... ale wierzę, że kiedyś mi się uda ... i że miłość da mi dużo szczescia, i że będzie najpiękniejszą rzeczą jaka mi się w życiu przytrafiła ...

bundy ........ piszesz, że masz wątpliwości .... ja mysle, że każdy, kto choć troche myśli je ma .... z nerwicą czy bez .... po prostu ludzie z nerwica są bardziej wyczuleni ... ja też się czuje jakbym nieumiała kochac i była na maxa zimna ...
.... a może jest odwrotnie ... może własnie to ludzie z nerwica potrafią kochać ...
bo w sumie cholera wie na czym polega miłość ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Nerwica a uczucia,miłość , związek. Odczucia w związku

przez al_bundy123 25 gru 2009, 23:12
Pstryk napisał(a):al_bundy123, jeśli coś ma nie przetrwać to lepiej aby się wcześniej skończyło. Nie dosłownie ale poniekąd to test, czy zależy tej drugiej stronie czy nie.

Staram się tak na to patrzeć ale u mnie to było trochę inaczej. Bo najpierw był koniec o potem szukanie przyczyn takich zachowań. Psychiatra, psycholog, leki i w końcu to forum gdzie nagle się okazało że nie jestem wyjatkowy :mrgreen: Więc po prostu nie miałem szansy nawet podjąć takiej próby moim zdaniem. Niestety. Chociaż swoją drogą po co obarczać kogoś swoimi problemami. Z kimś ciężko samemu jeszcze gorzej. Ogólnie super. :?
Pozdrawiam
G
al_bundy123
Offline

Re: Nerwica a uczucia,miłość , związek. Odczucia w związku

przez Feith 25 gru 2009, 23:20
Nie nazwałabym tego obarczaniem problemami. Ja bardzo cenię sobie to, że mój chłopak jest ze mną szczery. Jeżeli drugiej stronie naprawdę zależy, to zaakceptuje Twoje problemy, a może nawet jakoś Ci pomoże... Chyba tak lepiej, niż być ze wszystkim samemu?
Feith
Offline

Re: Nerwica a uczucia,miłość , związek. Odczucia w związku

przez Pstryk 25 gru 2009, 23:38
al, to żadne obarczanie problemami!!! Na tym związek polega aby siebie wspierać w dobrym i złym!!! Po to mamy partnerów aby móc z nimi iść przez życie bez względu na perypetie:) Ja już sama nie wiem, czy samemu jest tak źle:). W każdym razie błędy są po to aby się uczyć. Jeszcze znajdziesz tą właściwą, jak każdy z Nas - oby tylko nie ulegać uprzedzeniom - to najgorsze co może spotkać człowieka! Choć najtrudniejsze..... Uszki do góry:)
Pstryk
Offline

Re: Nerwica a uczucia,miłość , związek. Odczucia w związku

przez magdalenabmw 26 gru 2009, 00:51
Jestem w związku od 2,5 roku, mieszkamy razem od półtora roku, zachorowałam będąc z Nim pół roku. Bez Niego moje życie nia miało by sensu, to On mi pomaga żyć z nerwicą. Przede wszystkim powiedz jej o wszystkim -albo zrozumie i pomoże Ci, albo odejdzie a to będzie znaczyć że Cie nie kochała...
magdalenabmw
Offline

Re: Nerwica a uczucia,miłość , związek. Odczucia w związku

Avatar użytkownika
przez motylanoga 26 gru 2009, 05:50
w moim wypadku, to ja jestem tą stroną "z problemem". Jesteśmy razem juz prawie 3 lata i moja choroba rozwijala sie na oczach tej Drugiej Polowki. Jak do tej pory, znosi wszystko dzielnie, choc czasem daję popalić. Wiem, że bywa ze mną ciężko. Zwlaszcza, ze nerwica uwalnia we mnie niesamowite poklady czystego, skrystalizowanego egoizmu. Jestem ja - biedna, niezrozumiana, wiecznie krzywdzona.
Nie mam żadnych wątpliwosci co do wlasnych uczuc, ale przeraza mnie pytanie: ile ten Aniol da radę ze mną jeszcze wytrzymać?
We'reallmadhere.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
25 gru 2009, 23:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 31 gości

Przeskocz do