jak sobie radzicie z wolnoplynącym lękiem lub niepokojem?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

jak sobie radzicie z wolnoplynącym lękiem lub niepokojem?

przez natuf 23 kwi 2014, 12:25
Właśnie i ja 3/4 czasu spędzam w domu. Kiedyś dom to było dla mnie ukojenie. Lęki i ataki mam od 3 tygodni. Jak jestem w szkole to nawet o tym nie myślę, a jak wracam do domu to to wszystko wraca :P na mnie spacery też działają relaksacyjnie, uwielbiam spędzać czas na świeżym powietrzu.
No ale niestety jestem leniem i nie chce mi się nawet naczyń zmywać :P

-- 23 kwi 2014, 12:26 --

Ps. Dodam, że chodzę do psychologa od 2 tygodni, żeby zwalczyć to wszystko w zarodku. Czasami ciężko... Ale mam wsparcie co najważniejsze. Mam 17 lat :)
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
10 kwi 2014, 18:15

jak sobie radzicie z wolnoplynącym lękiem lub niepokojem?

Avatar użytkownika
przez sebastian86 05 maja 2014, 09:17
ten niepokoj odczuwany w brzuchu i klatce piersiowej jest juz nie do wytrzymania...jestem na wykonczeniu normalnie...
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

jak sobie radzicie z wolnoplynącym lękiem lub niepokojem?

Avatar użytkownika
przez Lethality 08 maja 2014, 14:34
sebastian86, Masakra wiem co czujesz, mam to samo od wczoraj, ale w końcu musi minąć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
595
Dołączył(a)
14 mar 2014, 16:25
Lokalizacja
Gdynia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

jak sobie radzicie z wolnoplynącym lękiem lub niepokojem?

Avatar użytkownika
przez sebastian86 09 maja 2014, 10:33
KochajacyFacet, mi troche minelo dzieki malej zmianie leków.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Ads [Bot] i 29 gości

Przeskocz do