Pilnie prosimy o pomoc.. Jazda autem.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Pilnie prosimy o pomoc.. Jazda autem.

przez Rudeemily 28 mar 2014, 10:41
Drodzy użytkownicy, jestem tu nowa i bardzo potrzebuję pomocy. Problem dotyczy mojego męża, nie bardzo wiemy gdzie znaleźć jakiekolwiek wyjście z obecnej sytuacji, a wizyta oko-w-oko z psychologiem budzi w mężu wstyd i duży dystans. A teraz krótko o problemie: Mąż posiada prawo jazdy od wielu już lat, jest wspaniałym kierowcą, nigdy nie spowodował żadnego wypadku, kolizji, nie był też uczestnikiem podobnego wydarzenia. Jednakże od jakiegoś czasu, nie potrafię dokładnie określić ile to trwa, może ok roku, dwóch lat zrodził mu się w głowie dziwny lęk. Wsiadając do auta i jadąc gdziekolwiek, bez względu czy jest to odcinek 100m czy kilkudziesięciu km, kilka razy zastanawia się czy aby na pewno nie potrącił pieszego, czy nie zahaczył nikogo cofając autem, co prowadzi do tego, że wysiada z auta, przechodzi ileś tam metrów, ogląda drogę, kładzie się i zagląda pod auto- czy nie ma tam nikogo, a najczęściej wsiadamy do auta razem i milion razy przejeżdżamy ta samą trasę potwierdzając mu że naprawdę nic złego nie zrobił. Prowadzi to do wielu stresów, wielu pieniędzy wydanych na stracone w tych zwrotnych podróżach paliwo, a także nerwów między nami. Mąż jadąc do pracy prosi mnie bym wyszła z domu i przeszła się drogą którą jechał, w celu sprawdzenia sytuacji. Jestem w ciąży, nie łatwo mi codziennie wychodzić o 7.30 z mieszkania, ale nie chcę żeby mąż czuł się samotny z problemem... Błagam, czy jest jakakolwiek racjonalna przyczyna tej fobii? Czy zna ktokolwiek z Was sposób na poprawę sytuacji? Mąż nie śpi po nocach, oddala się ode mnie i dziecka, te nerwy go wykańczają... Prosimy o pomoc!
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
28 mar 2014, 10:38

Pilnie prosimy o pomoc.. Jazda autem.

Avatar użytkownika
przez marwil 28 mar 2014, 11:30
Pozbyć się samochodu.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1897
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Pilnie prosimy o pomoc.. Jazda autem.

przez uzytkownik 28 mar 2014, 11:36
Rudeemily napisał(a):Drodzy użytkownicy, jestem tu nowa i bardzo potrzebuję pomocy. Problem dotyczy mojego męża, nie bardzo wiemy gdzie znaleźć jakiekolwiek wyjście z obecnej sytuacji, a wizyta oko-w-oko z psychologiem budzi w mężu wstyd i duży dystans. A teraz krótko o problemie: Mąż posiada prawo jazdy od wielu już lat, jest wspaniałym kierowcą, nigdy nie spowodował żadnego wypadku, kolizji, nie był też uczestnikiem podobnego wydarzenia. Jednakże od jakiegoś czasu, nie potrafię dokładnie określić ile to trwa, może ok roku, dwóch lat zrodził mu się w głowie dziwny lęk. Wsiadając do auta i jadąc gdziekolwiek, bez względu czy jest to odcinek 100m czy kilkudziesięciu km, kilka razy zastanawia się czy aby na pewno nie potrącił pieszego, czy nie zahaczył nikogo cofając autem, co prowadzi do tego, że wysiada z auta, przechodzi ileś tam metrów, ogląda drogę, kładzie się i zagląda pod auto- czy nie ma tam nikogo, a najczęściej wsiadamy do auta razem i milion razy przejeżdżamy ta samą trasę potwierdzając mu że naprawdę nic złego nie zrobił. Prowadzi to do wielu stresów, wielu pieniędzy wydanych na stracone w tych zwrotnych podróżach paliwo, a także nerwów między nami. Mąż jadąc do pracy prosi mnie bym wyszła z domu i przeszła się drogą którą jechał, w celu sprawdzenia sytuacji. Jestem w ciąży, nie łatwo mi codziennie wychodzić o 7.30 z mieszkania, ale nie chcę żeby mąż czuł się samotny z problemem... Błagam, czy jest jakakolwiek racjonalna przyczyna tej fobii? Czy zna ktokolwiek z Was sposób na poprawę sytuacji? Mąż nie śpi po nocach, oddala się ode mnie i dziecka, te nerwy go wykańczają... Prosimy o pomoc!

Wydrukuj to i skontaktuj się z psychiatrą/psychologiem - pokaż mu to, jeśli mąż nie chce iść na pogawędki.
Nie jest to normalne i jak piszesz, musisz to być bardzo uciążliwe...
sertralina 50 mg
metoprolol 100 mg
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
13 sty 2014, 13:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pilnie prosimy o pomoc.. Jazda autem.

przez Rudeemily 28 mar 2014, 11:42
Jest uciążliwe, jest, zarówno dla mnie, ale chyba bardziej dla niego. gdzie do pracy dojeżdża codziennie, a dodam też, że jest mechanikiem samochodowym i w pracy również jeździ autami, testując je..
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
28 mar 2014, 10:38

Pilnie prosimy o pomoc.. Jazda autem.

przez PantaRhei 28 mar 2014, 14:19
Mi bardzo pomogła ta ksiązka, jest to mistrzowska pozycja..http://www.gwp.pl/4077,pokonac-leki-i-f ... aniki.html

Moze znjadziesz cos co moze pomóc. Nie moge Ci napisac nic więcej bo nie jestem specjalista ale daję Ci cos co pomogło wielu ludziom :) Może pomoze, spróbój. Było tam sporo o jezdżeniu samochodem, chcoiaz moze bardziej w kontekscie agorafobii.. ja jej nie mam ale mi bardzo pomogły te porady i tak.

A wizyty u psychologia nie ma sie co wstydzic.. nawet duzo tzw. "ludzi sukcesu" tam zagląda. Warto podnosic komfort życia.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
28 mar 2014, 02:16

Pilnie prosimy o pomoc.. Jazda autem.

przez Rudeemily 28 mar 2014, 14:23
PantaRhei napisał(a):Mi bardzo pomogła ta ksiązka, jest to mistrzowska pozycja..http://www.gwp.pl/4077,pokonac-leki-i-f ... aniki.html

Moze znjadziesz cos co moze pomóc. Nie moge Ci napisac nic więcej bo nie jestem specjalista ale daję Ci cos co pomogło wielu ludziom :) Może pomoze, spróbój. Było tam sporo o jezdżeniu samochodem, chcoiaz moze bardziej w kontekscie agorafobii.. ja jej nie mam ale mi bardzo pomogły te porady i tak.

A wizyty u psychologia nie ma sie co wstydzic.. nawet duzo tzw. "ludzi sukcesu" tam zagląda. Warto podnosic komfort życia.

Bardzo dziękuję,znajdę ją gdzieś, łapię się już wszystkiego żeby mu pomóc :)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
28 mar 2014, 10:38

Pilnie prosimy o pomoc.. Jazda autem.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 28 mar 2014, 14:23
Rudeemily napisał(a):Jednakże od jakiegoś czasu, nie potrafię dokładnie określić ile to trwa, może ok roku, dwóch lat zrodził mu się w głowie dziwny lęk. Wsiadając do auta i jadąc gdziekolwiek, bez względu czy jest to odcinek 100m czy kilkudziesięciu km, kilka razy zastanawia się czy aby na pewno nie potrącił pieszego, czy nie zahaczył nikogo cofając autem, co prowadzi do tego, że wysiada z auta, przechodzi ileś tam metrów, ogląda drogę, kładzie się i zagląda pod auto- czy nie ma tam nikogo, a najczęściej wsiadamy do auta razem i milion razy przejeżdżamy ta samą trasę potwierdzając mu że naprawdę nic złego nie zrobił. Prowadzi to do wielu stresów, wielu pieniędzy wydanych na stracone w tych zwrotnych podróżach paliwo, a także nerwów między nami. Mąż jadąc do pracy prosi mnie bym wyszła z domu i przeszła się drogą którą jechał, w celu sprawdzenia sytuacji.


To objaw zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego(nerwicy natręctw). Kiedyś w programie dokumentalnym poświęconym OCD był identyczny przypadek mężczyzny, który też miał natręctwo związane z irracjonalnym lękiem przed potrąceniem kogoś samochodem.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Pilnie prosimy o pomoc.. Jazda autem.

przez Variable 28 mar 2014, 14:28
A moze poprostu niedowidzi, pogorszyl mu sie wzrok i boi sie przyznac?
Variable
Offline

Pilnie prosimy o pomoc.. Jazda autem.

przez Luki_Nerwusik 28 mar 2014, 14:31
Nie jestem fachowcem, ale dla mnie to nerwica natręctw jak nic. Bez wizyty u psychiatry i leków się nie obędzie.
Ta obsesja może przybierać na sile, mogą dojść inne objawy. Im szybciej zacznie leczenie, tym lepiej.
Luki_Nerwusik
Offline

Pilnie prosimy o pomoc.. Jazda autem.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 28 mar 2014, 14:33
Variable napisał(a):A moze poprostu niedowidzi, pogorszyl mu sie wzrok i boi sie przyznac?


Taaa... i z powodu złego wzroku jeździ milion razy tą samą trasą, żeby sam siebie *utwierdzić* w przekonaniu, że nic się nie stało, a po godzinach na te trasy wysyła swoją ciężarną żonę. Okuliści się nie zajmują problemami natury psychicznej.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Pilnie prosimy o pomoc.. Jazda autem.

przez Rudeemily 28 mar 2014, 14:38
Dark Passenger napisał(a):
Variable napisał(a):A moze poprostu niedowidzi, pogorszyl mu sie wzrok i boi sie przyznac?


Taaa... i z powodu złego wzroku jeździ milion razy tą samą trasą, żeby sam siebie *utwierdzić* w przekonaniu, że nic się nie stało, a po godzinach na te trasy wysyła swoją ciężarną żonę. Okuliści się nie zajmują problemami natury psychicznej.

Panie Dark Passenger a pamieta pan może tytuł programu który o tym mówił? Moze znajdę go gdzieś i mu włączę, uświadomi sobie wtedy że to powazna choroba i zdecyduje coś z tym zrobić
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
28 mar 2014, 10:38

Pilnie prosimy o pomoc.. Jazda autem.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 28 mar 2014, 14:42
Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że mógł to być The OCD Project. Jest w języku angielskim, ale niektóre odcinki można znaleźć w sieci po polsku. Tam są ludzie, którzy prezentują naprawdę rozmaite "odmiany" tego zaburzenia i lęki przed różnymi rzeczami.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Pilnie prosimy o pomoc.. Jazda autem.

przez Rudeemily 28 mar 2014, 14:47
Dark Passenger napisał(a):Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że mógł to być The OCD Project. Jest w języku angielskim, ale niektóre odcinki można znaleźć w sieci po polsku. Tam są ludzie, którzy prezentują naprawdę rozmaite "odmiany" tego zaburzenia i lęki przed różnymi rzeczami.

Są faktycznie różne odcinki w sieci, prześledzę je na pewno. Jak za 2 miesiące pojawi nam się maluch w domu to nie będzie wiedział jak tatuś wygląda, bo będzie jeździł i jeździł...

-- 28 mar 2014, 14:11 --

A może pomogłaby ( chociaz chwilowo) kamerka do auta? Miałby dowody na tasmie, nie musiałby jeździć sto razy tylko daną sytuację obejrzał i już.. :?:
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
28 mar 2014, 10:38

Pilnie prosimy o pomoc.. Jazda autem.

przez ladywind 28 mar 2014, 15:52
Nerwica natrectw jak napisał Dark, mąż niestety ale musi iść z tym do psychiatry i za pomocą leków czy terapii behawioralno-poznawczej można to ładnie ogarnąć.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości

Przeskocz do