Egzamin ustny

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Egzamin ustny

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 27 mar 2014, 12:18
Właśnie dowiedziałam się, że niedługo czeka mnie egzamin ustny. Egzaminatorem jest człowiek którego się panicznie boję (kiedy na zajęciach podchodzi bliżej trzęsę się ze strachu, telepią mi się kolana i ręce, nie mogę nic z siebie wykrztusić). Osoba ta jest bardzo krytyczna i surowo ocenia, potrafi naprawdę zjechać studentów bez litości. Na samą myśl o egzaminie dostaje trzęsawki i chce mi się płakać. Dodam, że to nie jest moja subiektywna opinia, dużo osób z mojego roku boi się tego prowadzącego. Jak sobie poradzić z tym lękiem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Egzamin ustny

przez Reiben 27 mar 2014, 13:03
-Znowu ustny egzamin? - domyślił się Peter.
-Zamknij się.
-Trochę luzu, nie przejmuj się. Mogło być gorzej.
-Nie wiem, w jaki sposób.
-To mógłby być egzamin analny.


tyle z dobrych cytatów z Gry Endera, kurde i oni to dzieciom każą czytać ;p

Co zrobisz, nic nie zrobisz, chyba, że ktoś tu ma nazwę cudownych pigułek na mega stres, które jednocześnie nie zrobią z Ciebie totalnego tumana albo wymyślą czarodziejską relaksację możliwą do wykonania na 5 min przed w uczelnianym kibelku.
Reiben
Offline

Egzamin ustny

Avatar użytkownika
przez Znachor 27 mar 2014, 21:20
bedzielepiej, co on poza zjechaniem czy skrytykowaniem może Ci zrobić? NIC...mi zawsze pomagało w takich sytuacjach takie powiedzonko, które sam sobie wymysliłem:
Jeżeli mi powie, że jestem tępy albo coś podobnego, to poproszę go grzecznie, żeby się wysilił i powiedział mi coś, czego jeszcze nie wiem...;)
Gdyby ludzie realizowali swoje marzenia, szpitale psychiatryczne byłyby puste...
Czekając na cud frustrujemy się staniem w miejscu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 sty 2014, 22:47
Lokalizacja
Opole

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Egzamin ustny

Avatar użytkownika
przez marimorena 27 mar 2014, 22:58
dobrze się przygotować. sama będziesz się czuć dużo pewniej i będzie mniej powodów do krytyki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
722
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:16
Lokalizacja
Kraków

Egzamin ustny

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 30 mar 2014, 00:45
Znachor napisał(a):bedzielepiej, co on poza zjechaniem czy skrytykowaniem może Ci zrobić? NIC...mi zawsze pomagało w takich sytuacjach takie powiedzonko, które sam sobie wymysliłem:
Jeżeli mi powie, że jestem tępy albo coś podobnego, to poproszę go grzecznie, żeby się wysilił i powiedział mi coś, czego jeszcze nie wiem...;)


Może mnie uwalić, przez co pożegnam się ze studiami.

Problem w tym że jak sie stresuję to mam pustkę w głowie, więc mimo przygotowania się, mogę nie być w stanie nic zaprezentować.
Poza tym będzie mi się trząsł głos, i egzaminator zobaczy że się go boję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Egzamin ustny

Avatar użytkownika
przez carmen.s 30 mar 2014, 01:02
bedzielepiej, i co z tego, że zobaczy, że się go boisz? Pewnie doskonale i tak wie, że się go boją studenci a skoro jest takim sadystą jak piszesz, możliwe że Twój strach łechta jego ego, czyli poprawisz mu humor i zaliczysz :P

chyba, że ktoś tu ma nazwę cudownych pigułek na mega stres, które jednocześnie nie zrobią z Ciebie totalnego tumana albo wymyślą czarodziejską relaksację możliwą do wykonania na 5 min przed w uczelnianym kibelku.

Propranolol nie otumania. Nie jest to może cudowna pigułka, ale powinna uspokoić na tyle, żeby móc wykrztusić z siebie słowo ;)
a co do techniki możliwej do wykonania na 5min przed w uczelnianym kibelku to nie będę pisać, bo to samo w sobie jest wymowne.
Yeah, blowfishing this up.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
314
Dołączył(a)
16 mar 2014, 23:20
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do