Napady lęków, duszności, zawroty głowy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Napady lęków, duszności, zawroty głowy

przez annaanna1231 07 mar 2014, 01:13
Witam. Właściwie nie wiem, czy powinnam pisać to tutaj. Chcę po protu dowiedzieć się od osób, które miały może coś podobnego do mnie i co z tym zrobić. Od jakiegoś czasu, często się denerwuję, pewnie powinnam też wspomnieć o moich problemach ze snem, przeróżnymi lękami z którymi właściwie borykam się codziennie, ale ostatnio to wszystko zaczęło się nasilać. Najmniejsze niepowodzenie wywołuje u mnie duży stres, rozdrażnienie, smutek i właściwie wszystko na raz... Jednak dzisiaj było najgorzej. Zaczne od tego, że już od wczesnego południa zdenerwowało mnie kilka rzeczy, później doszedł stres związany ze szkołą, kłótnia z chłopakiem no i gdy zostałam sama zaczęłam płakać, wszystko mnie rozbolało, jakoś to przetrwałam. Jednak później dostałam duszności(chyba najgorsze z tego wszystkiego, myślałam, że zaraz padne na ziemie i nikt mi nie pomoże, otworzyłam okno, marzłam z zimna ale nic, jakby mi odcieto dopływ tlenu), znowu się rozpłakałam, ale to było raczej niekontrolowane, po prostu łzy same mi się wylewały, nie mogłam chodzić bo tak mi się w głowie kręciło, serce mi waliło i no mięśnie też mnie rozbolały. Za dużo tego wszystkiego jak na 20-30 minut. Później przeszło, ale nadal czuję się jakby mnie ktoś przeżuł i wypluł. No i pytanie... Czy to jakiś przejściowy okres? Mam prawie osiemnaście lat, myślicie, że powinnam z kimś o tym porozmawiać? Czy jest to tylko może związane z tym, że nieświadomie za bardzo się stresuję szkołą?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
07 mar 2014, 00:52

Napady lęków, duszności, zawroty głowy

przez mih 07 mar 2014, 10:43
cześć, z tego co piszesz to klasyczne objawy nerwicowe- lękowe. Jeśli Ci się to nasila to raczej przejdź się do psychiatry.. Może przejdzie samo ale może nie a wtedy samej Ci będzie ciężko. Szkoła na pewno się do tego dokłada.. ale wiesz, inni też chodzą do szkoły a nie koniecznie dostaja napadów duszności w zwiazku z tym. ;) no i nie martw się na zapsa tylko idź sie poradzić do specjalisty.
pozdrawiam,
mih
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
16 gru 2013, 12:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do