Zachwiania równowagi i problemy z oczami

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Zachwiania równowagi i problemy z oczami

przez nerwa 30 mar 2014, 01:31
ja teraz na wieczor mam na maksa "pijane" zawroty. Nawet jak siedze na lozku, to jakos tak sie czuje, jakby mi móżg wywracało do gory nogami.
Dodatkowo dzisiaj mnie tez wkurzaly problemy z oczami. Męty mam juz od roku, i po prostu w dzien, ledwo patrze. Najlepiej czuje sie w nocy, albo w ciemnych pomieszczeniach.
Dodatkowo razi mnie np. biala sciana, jakos tak dziwnie widze, moze nawet mam troche snieg optyczny. I jako konsekwencje (albo moze byc to przyczyna?) czuje wiecznie takie napiecie w oczach i w czole :( Juz po prostu mam tego dosyc!!! :roll:
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Zachwiania równowagi i problemy z oczami

przez Nerwik 01 sie 2015, 14:36
evvelinka chciałem się zapytać czy coś się u Ciebie zmieniło w kwesti zawrotów przy chodzeniu?

Ja właśnie obchodzę rocznicę swoich dolegliwości- identycznych jakie opisywałaś.
Kołysanie pojawiło sie nagle i tak trwa do dziś, nie miałem nawet DNIA przerwy, zawsze w ruchu-towarzyszy mi kołysanie.
W ciagu roku pojawiły sie napady lęku: wrażenie omdlenia, kołatania serca, napięcia -jakbym czekał na wyniki egzaminu jakiegoś itp.
Lęki przechodzą w końcu ale "kołysanka" zostaje :/
Mam wrażenie że wcale nie jest lepiej,a może nawet gorzej...(?)

Zaczynam rozważać farmakoterapie....
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
01 sie 2015, 14:04

Zachwiania równowagi i problemy z oczami

przez robercik567 13 paź 2015, 01:04
Ja tez mam problem z zachwianiem rownowagi. Jak gdzies ide np na spacer to strzelaja mnie kosci w kolanie, I upadam na ziemie I nie moge sie utrzymac rownowagi jak upadam zeby sie nie przywrocic. Mial ktos cos takiego?
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
11 paź 2014, 20:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zachwiania równowagi i problemy z oczami

przez AgataS 15 paź 2015, 16:07
Hej, trzeci miesiąc mam to samo! Właśnie nic w tej chorobie nie wkurza mnie tak bardzo jak to kołysanie! Kręci mi się w głowie non stop, nieraz nawet jak leżę w łóżku. Wolała bym mieć codziennie 1 ostry atak niż te zawroty, cały czas czuję się jak nieźle nawalona. Leki, które biorę zniwelowały siłę i częstotliwość ataków, nie mam też aż tak wielkiego natłoku myśli ale to kołowanie jest po prostu nie do zniesienia, tak samo jak ucisk w głowie. Nie chodzę nigdzie sama, bo czasem jak mną "bujnie" muszę się kogoś łapać szybko, żeby się nie przewrócić, dwa razy już się przewróciłam.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
08 paź 2015, 20:32

Zachwiania równowagi i problemy z oczami

przez Alexandra 15 paź 2015, 21:02
Dziewczyny, dziękuję za ten wątek. Jakbym czytała o sobie, z tym że ja te zachwiania, kołysanie mam w głowie od okolo 4 tygodni. Jestem zdołowana, wystraszona, mam ataki lękowe. Przed wystąpieniem zawrotów miałam dlugotrwałą, stresującą sytuację i najpierw pojawił się okropny stan psychiczny , zdołowanie, brak radości, który trwał jakies 4 tygodnie, a potem ucisk w głowie- jakby żelazna ściskająca mnie obręcz, a gdy odpuszczała- miękkość w głowie, zawroty, przelewanie się, jakby coś skakało mi w mózgu. To spowodowalo ataki paniki, lęk że nie wytrzymam w pracy, zemdleję w pracy, coś mi się stanie. Chodzę na terapię, byłam u psychiatry, laryngologa 3 razy (miałam tez zapalenie zatok, myślałam na początku, że to od tego). Psychiatra dała mi nowy lek, po którym zawroty miałam jeszcze silniejsze. Zmieniłam ten lek, ale i tak mam te zawroty. Albo "coś mi się rusza" w mózgu, albo mam ściskającą obręcz, a dzisiaj rano miałam silny ból glowy, ból nawet nosa, kości twarzy i oczu- w pracy prawie sie popłakałam ze strachu. Wzięłam ibuprom, przeszło, ale ciężkość głowy jest.

Ja ciągle mam obawy, że to może nie nerwica, panicznie boję sie zrobić tk głowy :(
Offline
Posty
571
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Zachwiania równowagi i problemy z oczami

przez AgataS 15 paź 2015, 22:07
Alexandra miałam identycznie. Robiłam tk to mnie w sumie uspokoiło. Okazało sie, ze to "tylko" nerwica...
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
08 paź 2015, 20:32

Zachwiania równowagi i problemy z oczami

przez Alexandra 16 paź 2015, 23:06
Ja odkryłam, że jak wezmę Xanax to ten ciężar z głowy, ucisk oraz zawroty mi znikają albo zmniejszają się znacznie. Staram sie brać go w sytuacjach doraznych. Dzisiaj rano przed pracą poczułam, że mnie mdli, nogi miałam jak z waty, zalewało mnie gorąco i żeby przetrwać w pracy, wziełam Xanax. Cały dzień nie miałam tej obręczy na głowie ani zawrotów. Stąd też moja logika mi podpowiada, że może jednak to faktycznie "tylko" nerwica".
Offline
Posty
571
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Zachwiania równowagi i problemy z oczami

Avatar użytkownika
przez evvelinka 10 lis 2015, 23:37
Nerwik napisał(a):evvelinka chciałem się zapytać czy coś się u Ciebie zmieniło w kwesti zawrotów przy chodzeniu?


Jest dużo lepiej na razie. Są jeszcze dni kiedy mnie chwieje, ale już nie tak. Ostatnio przez całe 3 miesiące nic mnie nie zachwiało, teraz trochę wróciło. Nie czuję za to temperatury w prawej nodze. To chyba coś z kręgosłupem. Na chwianie pomogły mi: euthyrox - lek na hashimoto (autoagresywna choroba tarczycy, którą mam) i chodzenie z kijkami (nordic walking). O wiele bezpieczniej się czuję chodząc z nimi po lesie, staram się częściej spacerować. Staram się też nie przejmować swoimi objawami, bo po prostu nie będę już nigdy zdrowa i tyle. Im mniej o nich myślę tym lepiej dla mnie. Jakbyś chciał jakąś pomoc, pogadać czy coś to pisz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Zachwiania równowagi i problemy z oczami

Avatar użytkownika
przez evvelinka 10 lis 2015, 23:49
AgataS napisał(a):Alexandra miałam identycznie. Robiłam tk to mnie w sumie uspokoiło. Okazało sie, ze to "tylko" nerwica...


A to ja wam powiem, że też miałam tk i wszystko czyściutkie. Ale się uparłam i poszłam na rezonans. Widziałyście kiedyś obrazy z obu? Mój neurochirurg mi pokazywał na monitorze.. tk to jakaś rozmazana plama i można się domyślać co tam jest, w rezonansie widać dosłownie wszystko. No i po rezonansie okazało się, że mam 9 zmian demielinizacyjnych w mózgu - jak przy stwardnieniu. To był szok. Kolejny, bo w rezonansie kręgosłupa okazało się, że mam jamy syringomyeliczne, co jak dla mnie jest chyba gorsze. Byłam w szpitalu na punkcji i stwardnienia nie mam, a mój neurochirurg twierdzi, że to jakieś stare zmiany, nieaktywne i mogą mieć jakiś związek z neuroinfekcją albo pasożytami. Z kolei na jamy w rdzeniu nic nie poradzę, mogę je tylko obserwować po wykluczeniu Arnolda Chiari bo na to to jeszcze robią jakieś zabiegi. Wykluczyłam. W jamistości praktycznie się tylko czeka końca i modli żeby nie było gorzej i żeby jamy się nie powiększały. Jak na razie nie czuję temperatury od pasa w dół po prawej stronie i mam jakieś dziwne błyski w oczach i czarne kwadraty, ale staram się nie zwracać na to uwagi bo bym oszalała. Chyba od kiedy to wszystko wiem jest lepiej, bo w sumie lepiej wiedzieć niż tak żyć i się ciągle zastanawiać czemu człowiek nie funkcjonuje normalnie. A tak się wypłakałam, wystresowałam i na razie mam trochę spokoju. Jeżdżę w góry, chodzę na spacery, pracuj sobie w domu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Zachwiania równowagi i problemy z oczami

Avatar użytkownika
przez baraqs 26 gru 2015, 16:08
Podpinam się pod temat.
Mam to samo, od kilku miesięcy jest to mocno odczuwalne, a zaczęło się po zbyt długim przyjmowaniu wenlafaksyny (4-5lat)
Teraz zmieniono mi lek na sertralinę, i nogi miękkie, a pod stopami jak gdyby kołyszący się pokład łodzi, do tego zaburzenia widzenia.
Zbyt jasne światło drażni, rzekłbym że wdziera się wgłąb czaszki, zbyt ciemno i zaburzenia równowagi nasilają się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
08 lis 2005, 14:28
Lokalizacja
Planeta lęku

Zachwiania równowagi i problemy z oczami

Avatar użytkownika
przez evvelinka 13 lut 2016, 01:13
baraqs napisał(a):Podpinam się pod temat.
Mam to samo, od kilku miesięcy jest to mocno odczuwalne, a zaczęło się po zbyt długim przyjmowaniu wenlafaksyny (4-5lat)
Teraz zmieniono mi lek na sertralinę, i nogi miękkie, a pod stopami jak gdyby kołyszący się pokład łodzi, do tego zaburzenia widzenia.
Zbyt jasne światło drażni, rzekłbym że wdziera się wgłąb czaszki, zbyt ciemno i zaburzenia równowagi nasilają się.


Ooo też to mam. Po ciemku jest gorzej.

Już się cieszyłam, że wszystko ok, ale niestety wszystkie objawy wróciły. Chwieje mnie strasznie. Najgorzej jest na ulicy, na otwartej przestrzeni. Byłam wczoraj u neurologa, kazał chodzić z zamkniętymi oczami i po obserwacji stwierdził, że nie jest tak źle, że równowagę mam na pograniczu, a ja dosłownie chwieję się na wszystkie strony. Aż muszę przystanąć czasem, bo szok tak mnie buja. Tak się nie da żyć!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Zachwiania równowagi i problemy z oczami

przez bewarenn 10 lis 2016, 11:07
Dziwne, bo moja siostra miała bardzo podobne objawy do twoich i wyszło na to, że ma zaburzoną fizjologiczną gospodarkę hormonalną. Dietetyk przepisał jej jakiś suplement diety nie jestem pewna, ale chyba był to http://www.inofem.pl/ i po kilku tygodniach wszystko z miejsca ustało.
Nie myslimy na co dzien o hormonach i calej gospodarce a powinnismy zeby nie bylo takich wlasnie akcji jak ta :)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
10 lis 2016, 11:04

Zachwiania równowagi i problemy z oczami

Avatar użytkownika
przez tahela 10 lis 2016, 11:38
evvelinka,
moze byc nerwica bo tak sie tez objawia, ale badania dodatkowe nie zaszkodza na wszelki wypadek
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Zachwiania równowagi i problemy z oczami

Avatar użytkownika
przez skymaja 13 lis 2016, 19:30
bewarenn, widać, że twój post to marketing szeptany....
http://neuroskoki.pl - blog o psychologii i neurobiologii
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
05 lis 2016, 20:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do