Złe samopoczucie wieczorami

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Złe samopoczucie wieczorami

Avatar użytkownika
przez Shannon 14 lut 2014, 15:40
Od września biorę kwetiapinę. Zawsze biorę ją przed zaśnięciem. Na początku działała tak, że po kilkunastu minutach od jej brania czułam się zmęczona i jednocześnie miałam bardzo złe samopoczucie, lęki, czarne myśli, często miałam mdłości od złego samopoczucia, kręcilo mi się w głowie, ale szybko zasypiałam, więc to był jakiś plus. Dodatkowo ten lek wywołał u mnie zanik emocji, więc miałam dołączoną sertralinę, 50 mg, potem 100, nic się nie zmieniło, poza tym, że ten lek już mnie nie usypiał. Od pewnego czasu, każdego dnia, gdy nadchodzi 21, jeszcze przed wzięciem kwetiapiny (czasem mam tak po 19, czasem później) moje samopoczucie jest straszne, serce bije mi bardzo szybko, jestem roztrzęsiona, mam myśli samobójcze, jestem bardzo przestraszona.
Mam zmienioną z sertraliny na fluoksetynę, którą biorę rano, od 2 tygodni i nic na razie się nie zmienia, poza tym, że trochę uczuć do mnie wróciło, głównie tych złych.
Wiem, że w najbliższym czasie moje nocne samopoczucie nie zmieni się, choć w dzień staram się o tym nie myśleć, to zawsze wieczorem wraca, właściwie to boję się na samą myśl, czy istnieje jakiś sposób, by coś z tym zrobić?
f20, f42, ADHD

kwetiapina 400 mg
fluoksetyna 20 mg
doraźnie: wywar z czarnego lulka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
06 kwi 2013, 11:41
Lokalizacja
wieś pod Elblągiem

Złe samopoczucie wieczorami

Avatar użytkownika
przez Znachor 14 lut 2014, 16:59
Shannon, leki bierzesz - to już wiemy, a czy korzystasz z jakieś psychoterapii?
Gdyby ludzie realizowali swoje marzenia, szpitale psychiatryczne byłyby puste...
Czekając na cud frustrujemy się staniem w miejscu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 sty 2014, 22:47
Lokalizacja
Opole

Złe samopoczucie wieczorami

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 14 lut 2014, 17:27
Shannon, wrzucę swój artykuł i myślę, że może Ci pomóc
http://cloudymind.pl/wordpress/jak-powstrzymac-strach/

Miałam dokładnie taką samą sytuację jak Ty teraz i chyba warto wziąć tę hipotezę pod uwagę. Ja miałam problemy ze snem i duży lęk przed snem i zasypianiem i w końcu zaczęłam bać się jak tylko zaczynało się ściemniać. Może tak bardzo przyzwyczaiłaś swój organizm do takich reakcji, że teraz automatycznie następuje przygotowanie ciała do obrony przed porą snu? To nawet nie musi być kwestia lęku- jakakolwiek emocja może być przypisana do konkretnej sytuacji. Spróbuj ćwiczeń związanych z odwracaniem uwagi, wyciszaniem się, akceptacją itp. Jeśli nie wiesz jak się za to zabrać, chętnie Ci pomogę ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Złe samopoczucie wieczorami

Avatar użytkownika
przez Shannon 14 lut 2014, 17:46
Dziękuję za odpowiedzi.
Znachor napisał(a):Shannon, leki bierzesz - to już wiemy, a czy korzystasz z jakieś psychoterapii?

Niestety nie, chociaż na terapia jest mi potrzebna. W mojej okolicy nie mam opcji, by chodzić na terapię, musiałabym jeździć dość daleko, poza tym nie stać mnie za bardzo na to, a w Toruniu trudno znaleźć terapię refundowaną. Zapisałam się do psychologa, niestety, dopiero za 2 miesiące, jednak pomyślę o regularnych wizytach.
wysłowiona napisał(a):. Może tak bardzo przyzwyczaiłaś swój organizm do takich reakcji, że teraz automatycznie następuje przygotowanie ciała do obrony przed porą snu? To nawet nie musi być kwestia lęku- jakakolwiek emocja może być przypisana do konkretnej sytuacji.

Myślę, że ma to związek z tym, że miałam wiele złych przeżyć. W dzień wszystko było dobrze, nie myślałam o nich, a gdy tylko nadchodziła pora spania, godzinami płakałam w łóżku, czułam wyobcowanie i straszny niepokój. Przeczytałam Twój artykuł. Spróbuję, by tego wieczoru nie było źle, jednak czuję jak powoli się to zbliża, przerasta mnie i tracę kontrolę nad swoimi emocjami.
f20, f42, ADHD

kwetiapina 400 mg
fluoksetyna 20 mg
doraźnie: wywar z czarnego lulka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
06 kwi 2013, 11:41
Lokalizacja
wieś pod Elblągiem

Złe samopoczucie wieczorami

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 14 lut 2014, 17:50
No właśnie sęk w tym, że trzeba tym emocjom pozwolić być. Nie koncentruj się na nich, tylko zajmij się czymś innym :) Możesz sobie na kartce zapisać różne sprawy do przemyślenia, najlepiej zajmujące i przyjemne i za każdym razem jak pomyślisz o wieczorze, zaglądaj do kartki i zaczynaj myśleć o tym. Możesz się nawet na głos zastanawiać nad czymś interesującym. Typu co zrobić z jutrzejszym dniem?", "Co bym zrobiła z milionem, gdybym wygrała w loterii?";p Takie proste, ale działa :)
Nie pijesz kawy po 12? To też bardzo przeszkadza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Złe samopoczucie wieczorami

Avatar użytkownika
przez Shannon 14 lut 2014, 18:44
wysłowiona napisał(a):Nie pijesz kawy po 12? To też bardzo przeszkadza.

Od kilku dni piję, jednak wcześniej zdarzało się rzadko i nie widzę by miało to na mnie wpływ.
f20, f42, ADHD

kwetiapina 400 mg
fluoksetyna 20 mg
doraźnie: wywar z czarnego lulka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
06 kwi 2013, 11:41
Lokalizacja
wieś pod Elblągiem

Złe samopoczucie wieczorami

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 14 lut 2014, 18:47
Od kilku dni piję, jednak wcześniej zdarzało się rzadko i nie widzę by miało to na mnie wpływ.


Czasami nie widać, a jednak kawa ogólnie ma duży wpływ na poziom pobudzenia wieczorem i przy jakiejkolwiek bezsenności lepiej odstawić ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do