Abilify na lęki...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Abilify na lęki...

przez insolintje 26 sty 2014, 14:07
Ale powiedz mi kiedy znikną mi te nudności, mam zero chęci do życia. Tylko chodze po domu w kółko Niczym nie potrafię się zainteresować ani TV ani coś innego.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
01 lut 2013, 15:25

Abilify na lęki...

Avatar użytkownika
przez PJT 26 sty 2014, 14:13
a po tej nospie cos pomoglo na te nudnosci ? bo mozesz ja kupic bez recepty
za chec do zycia jest odpowiedzialny vadoxan jak sie rozkreci to sie rozchmurzysz ;)
jezeli miales urojenia to miales spory kryzys, dobrze ze trafiles od razu do lekarza
jestes w kiepskim stanie bo niestabilnym, wszystko musi sie ułożyć
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Abilify na lęki...

przez insolintje 26 sty 2014, 14:19
Valdoxan i rissperidon biorę od 14 dni... Tak jak mówię, od tego Abilify tak się zaczeło pieprzyć...

-- 26 sty 2014, 15:10 --

To takie jeszcze ostatnie pytanie, jak długo trzeba czekać aż ten lek przestanie działać?
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
01 lut 2013, 15:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Abilify na lęki...

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 07 lut 2014, 17:04
Niewątpliwą zaletą tego leku jest ( u mnie ) ,że można dłużej jechać z partnerką ruchem posuwisto zwrotnym do wybuchu( wczoraj miałem okazję się przekonać) ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do