Objawów ciąg dalszy, może ktoś wesprze...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Objawów ciąg dalszy, może ktoś wesprze...

przez domciok13 17 sty 2014, 12:54
Hej,
Dziś objawy zaczynają przechodzić same siebie, paliłem 4,5 roku i nagle bolą mnie plecy i klatka (tam gdzie miałem nerwobóle) oczywiście uważam, że jest to nowotwór płuc z przerzutami, wcześniej coś z jelitami było nie tak, dlaczego tak sądzę? bo te dziwne bóle (choć nie bolą, ale są uciążliwe) wątpię by wiązały się ze zmianą łóżka miękkiego na twarde, ja już kochani zacząłem żegnać się ze światem, myślę czy nie żegnać się z rodziną, mam 22 lata, ale w środku czuję się jak 80 latek, psycholog powiedział mi ,ze nie boje się smierci ale życia, a ja boje się tego ,że nie zdążę pokochać właściwej osoby, że nie zdążę dać rodzinie tyle miłości ile bym chciał , że nie zdążę się pożegnać z nimi, wątpię, że ktoś z forum tutaj miał tyle objawów somatycznych tak realnych i dokuczliwych jak ja, czasem bóle ustępują ale rzadko, czuję jakby te kości się rozrastały albo coś, może rosnę jeszcze, chociaż to dziwne, patrzę na małe dzieci i myślę sobie: są takie szczęśliwe, mają całe życie przed sobą a moje się kończy, nie wiem ile jeszcze tak dam rade, ale byc moze zaszyje i bede czekal na koniec, bole kosci poprzedil nagle zmieniony tryb zycia, od siedzenia caly czas w domu do aktywnosci fizycznej,

Czy ktos na prawde mial takie jazdy jak ja?
mama oczywiscie kaze brac tabletki, ale ja mam 22 lata, i nie chce truc sie tabletkami, a moze znacie jakies mega bezpieczne i nietoksyczne?

A. Dodam ,że jak wytężę gałki oczne i zrobię to kilka razy szybko to zasłony które mam się jakby ruszają, nie wiem czy to normalne, ale boje się,że to guz uciskający na mózg powoduje
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
11 sie 2012, 18:27

Objawów ciąg dalszy, może ktoś wesprze...

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 17 sty 2014, 14:24
domciok13, wymieniasz wiele objawów somatycznych. Napisałeś, że masz 22 lata, a czujesz się jak staruszek i powoli żegnasz się z życiem. Wspomniałeś też coś o psychologu. Byłeś u lekarza? Zdiagnozowano Cię? Podjąłeś leczenie, bierzesz jakieś leki, uczęszczasz na jakąś psychoterapię? Myślę, że wiele z tych objawów (nerwobóle, ból pleców i klatki piersiowej itp.) mogą mieć charakter lękowy. Być może Twój stan nie jest aż tak poważny, jak twierdzisz (nowotwór), ale oczywiście zanim postawi się jakiekolwiek rozpoznanie, należałoby wykonać specjalistyczne badania. Jeżeli to nerwica (hipochondria, zaburzenia somatoformiczne), to da się to skutecznie leczyć i wiele lat życia przed Tobą :) Możliwe, że psycholog, u którego byłeś, miała rację, twierdząc, że boisz się życia. Boisz się żyć, dlatego lęk generuje u Ciebie różnego rodzaju dolegliwości. Stany lękowe mogą być u Ciebie po coś, spełniać określoną rolę, z której nawet nie zdajesz sobie sprawy. Według mnie, powinieneś skorzystać z pomocy dobrego psychoterapeuty.
Psycholog
Posty
7586
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: SCF i 29 gości

Przeskocz do