Skocz do zawartości
Nerwica.com

Boje sie badań rtg.


White Rabbit

Rekomendowane odpowiedzi

Prawdopodobnie bede musiala prześwietlić klatkę piersiową - kręgosłup piersiowy, żebra, co wiąże się z bardzo dużą dawką natężenia promieniowania X. Kiedy zlecono w mojej sprawie wykonanie obrazu zatok twarzoczaszki, myslalam, ze zjade z krzesla. Kilka razy chcialam uciekać. Ja. Igieł się nie boi, weteranka szpitali (w tym psychiatryki). Boje sie raka.. Szkoda mi bylo mozgu. Teraz szkoda mi serca, płuc i innych narządów wewnętrznych. Nie wiem, jak się przełamać. Boje sie tych fal.

..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po ostatnim prześwietleniu dostalam ataku paniki, kumpela, która pilnowała mi rzeczy w poczekalni mnie nastraszyła. Potem zadzwoniłam do znajomej, która pracuje przy naświetlaniu. Chciałam, żeby mnie uspokoiła. Ona mi na to: "Zajęcówna, no coś Ty, to to jest pikuś. wiesz, jakie są dawki promieniowania przy wykonywaniu zdjęć kręgosłupa?". Zapamiętałam to :hide:

 

-- 10 sty 2014, 01:59 --

 

W każdym razie nie jest to kwestia powtórzeń naświetlenia, ale natężenia fal. Inne jest przy diagnostyce płuc, inne kregosłupa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kumpela, która pilnowała mi rzeczy w poczekalni mnie nastraszyła.

 

I tak łatwo się dajesz? :D Oj Króliczku! ;) Po to stworzono tę formę diagnostyki, by ludziom pomagać, a nie wpychać ich z miejsca do grobu. Ja po wypadku byłam prześwietlana bodajże 8 razy w ciągu 3-ch dni i jakoś nie świecę w nocy :P:D Polecam mieć swój własny rozum, a nie słuchać koleżanek, które chyba z zakresu medycyny i fizyki raczej niewiele się orientują. :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam mieć swój własny rozum, a nie słuchać koleżanek, które chyba z zakresu medycyny i fizyki raczej niewiele się orientują.
W teorii brzmi dobrze. W praktyce, co uszko usłyszy, to łapka staje się dolegliwa (konflikt wewnętrzny).

Obawiam sie, że dla nerwicowca dobrze jest abstrahować od własnego umysłu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam mieć swój własny rozum, a nie słuchać koleżanek, które chyba z zakresu medycyny i fizyki raczej niewiele się orientują.
W teorii brzmi dobrze. W praktyce, co uszko usłyszy, to łapka staje się dolegliwa (konflikt wewnętrzny).

Obawiam sie, że dla nerwicowca dobrze jest abstrahować od własnego umysłu.

 

Pociesze cię miałem kilka dńi temu tomografie zatok i tez wszystko było ok dopóki nie wjechalem w obrecz tomografu. Lekki atak leku, miałem juz ochotę zejść ze stołu ... Ale mówię sobie na spokojńie przecież to ńie będzie trwać wieki. Po kilku chwilach skończyło sie a ja mam wynik ze nie muszę mieć operacji :)

Czy boje sie promieniowania ???? A co jest zdrowego w tych czasach ??? Myśle ze jesteś narażona na różnego rodzaju szkodliwe czynniki w mniejszych ale stałych dawkach. Wiec zastanów sie co jest gorsze :) a moze cos ukrywasz i ńie chcesz pokazać ??.:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×