Boje sie badań rtg.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Boje sie badań rtg.

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 10 sty 2014, 01:29
Prawdopodobnie bede musiala prześwietlić klatkę piersiową - kręgosłup piersiowy, żebra, co wiąże się z bardzo dużą dawką natężenia promieniowania X. Kiedy zlecono w mojej sprawie wykonanie obrazu zatok twarzoczaszki, myslalam, ze zjade z krzesla. Kilka razy chcialam uciekać. Ja. Igieł się nie boi, weteranka szpitali (w tym psychiatryki). Boje sie raka.. Szkoda mi bylo mozgu. Teraz szkoda mi serca, płuc i innych narządów wewnętrznych. Nie wiem, jak się przełamać. Boje sie tych fal.
..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

Boje sie badań rtg.

przez Reiben 10 sty 2014, 01:41
To żadna duża dawka, góra 4 zdjecia a moze i 2 tylko, Twoj lek jest irracjonalny.
Reiben
Offline

Boje sie badań rtg.

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 10 sty 2014, 01:58
Po ostatnim prześwietleniu dostalam ataku paniki, kumpela, która pilnowała mi rzeczy w poczekalni mnie nastraszyła. Potem zadzwoniłam do znajomej, która pracuje przy naświetlaniu. Chciałam, żeby mnie uspokoiła. Ona mi na to: "Zajęcówna, no coś Ty, to to jest pikuś. wiesz, jakie są dawki promieniowania przy wykonywaniu zdjęć kręgosłupa?". Zapamiętałam to :hide:

-- 10 sty 2014, 01:59 --

W każdym razie nie jest to kwestia powtórzeń naświetlenia, ale natężenia fal. Inne jest przy diagnostyce płuc, inne kregosłupa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Boje sie badań rtg.

Avatar użytkownika
przez EmInQu 10 sty 2014, 08:23
White Rabbit napisał(a): kumpela, która pilnowała mi rzeczy w poczekalni mnie nastraszyła.

I tak łatwo się dajesz? :D Oj Króliczku! ;) Po to stworzono tę formę diagnostyki, by ludziom pomagać, a nie wpychać ich z miejsca do grobu. Ja po wypadku byłam prześwietlana bodajże 8 razy w ciągu 3-ch dni i jakoś nie świecę w nocy :P :D Polecam mieć swój własny rozum, a nie słuchać koleżanek, które chyba z zakresu medycyny i fizyki raczej niewiele się orientują. :smile:
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

Boje sie badań rtg.

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 10 sty 2014, 13:47
Polecam mieć swój własny rozum, a nie słuchać koleżanek, które chyba z zakresu medycyny i fizyki raczej niewiele się orientują.
W teorii brzmi dobrze. W praktyce, co uszko usłyszy, to łapka staje się dolegliwa (konflikt wewnętrzny).
Obawiam sie, że dla nerwicowca dobrze jest abstrahować od własnego umysłu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

Boje sie badań rtg.

przez JKB 12 sty 2014, 14:00
White Rabbit napisał(a):
Polecam mieć swój własny rozum, a nie słuchać koleżanek, które chyba z zakresu medycyny i fizyki raczej niewiele się orientują.
W teorii brzmi dobrze. W praktyce, co uszko usłyszy, to łapka staje się dolegliwa (konflikt wewnętrzny).
Obawiam sie, że dla nerwicowca dobrze jest abstrahować od własnego umysłu.


Pociesze cię miałem kilka dńi temu tomografie zatok i tez wszystko było ok dopóki nie wjechalem w obrecz tomografu. Lekki atak leku, miałem juz ochotę zejść ze stołu ... Ale mówię sobie na spokojńie przecież to ńie będzie trwać wieki. Po kilku chwilach skończyło sie a ja mam wynik ze nie muszę mieć operacji :)
Czy boje sie promieniowania ???? A co jest zdrowego w tych czasach ??? Myśle ze jesteś narażona na różnego rodzaju szkodliwe czynniki w mniejszych ale stałych dawkach. Wiec zastanów sie co jest gorsze :) a moze cos ukrywasz i ńie chcesz pokazać ??.:)
JKB
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
14 lip 2012, 06:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości

Przeskocz do