Ciągłe duszności

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ciągłe duszności

przez anonim123321 06 gru 2013, 16:43
Witam.. Mam poważny problem ze sobą.. Może zacznę od początku. Jakieś 4 miesiące temu zaczeły mi doskwierać duszności, tzn nie wiem czy to mogę nazwać dusznością ponieważ niby ciężko nie raz oddycham ale oddycham normalnie (np. mogę w tym czasie normalnie biegać nie męcząc się, wręcz przeciwnie jest mi nawet lepiej przez chwile).. Tak jak napisałem wcześniej duszność trwa praktycznie cały dzień.. Najlepsze jest to że jak się położe do łóżka to wszystko mija.. Wstane rano do pracy i po 10 minutach znów się to wszystko zaczyna.. Do tego czuje jakiś delikatny ucisk koło serca oraz pod pachami.. Czasem jest lepiej a czasem cały dzień mi to dokłucza. Ale jak np wyjdę pobiegać konkretnie to wszystko mija oddycha mi się bardzo dobrze ale po chwili znów to wszystko wraca.. Cały czas sobie wkręcam że mam nowotwór płuc już nie wiem co mam ze sobą zrobić.. Duszność ta również mija po wypicu %.. Rzuciłem nawet palenie.. Non stop czytam na internecie o raku płuc, objawach itd.. Czy ktoś ma odpowiedz na te objawy??.. Mam dopiero 20 lat.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
06 gru 2013, 16:42

Ciągłe duszności

przez maciek-zsm 06 gru 2013, 17:34
No duszności to może być objaw nerwicy, masz ją zdiagnozowaną? O raka płuc się jakoś szczególnie nie martw jak masz 20 lat i nie kaszlesz krwią. Możesz zrobić rentgena bo jak paliłeś to warto skontrolować ale między zdrowiem a rakiem płuc jest jeszcze 300 tys. innych dolegliwości w zupełności uleczalnych które mogą powodować duszności - w tym nerwica. Masz jeszcze dodatkowe objawy, które mogły by wskazywać na nerwicę? Jakieś lęki, ataki paniki, uczucie odrealnienia lub inne takie?
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
13 lis 2009, 19:54
Lokalizacja
Gdańsk

Ciągłe duszności

przez anonim123321 06 gru 2013, 19:30
właśnie oto chodzi że nic innego mi nie dolega, nie kaszle w ogóle czuje się normalnie jak zawsze, nie mam gorączki itd.. Nic mnie nie boli tylko ta duszność.. Już nawet myślę o śmierci.. Przykre to jest ale prawdziwe :/ Nie wiem co robić, wcześniej nie miałem diagnozowanej nerwicy. Miewałem zawroty głowy i to dosłowne, najczęściej jadąc autem bywały one a to dlatego że od auta się zaczęły się te duszności.. Teraz to jakoś ustało ale problem dalej został.. Po za tym zauważyłem że jestem bardzo zdenerwowany i nie umie usiedzieć w jednym miejscu, muszę coś robić..
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
06 gru 2013, 16:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ciągłe duszności

przez maciek-zsm 06 gru 2013, 19:43
Po tym co piszesz wydaje mi się, że tak przeżywasz atak paniki. To niekoniecznie nerwica, czasem nachodzą takie napady paniki np. w przypadku jakiś dużych stresów w życiu albo nagłej zmiany w życiu (nowa praca, nowe miasto), albo w przypadku jak masz duże ambicje którym na ten moment nie jesteś w stanie sprostać. Jak staną się częste i uciążliwe to trzeba iść do psychiatry, opowiedzieć mu o objawach i wziąć leki. One pomagają i nie uzależniają. Słuchaj, nie myśl o śmierci ani o chorobach. Nerwica jest paskudna ale całkowicie uleczalna. Takie wkręcanie sobie chorób to nic innego jak natrętne myśli, którymi się zadręczasz - bardzo powszechne w nerwicy i przy napadach paniki. Ja miałem je bardzo silne a teraz już ich nie mam. Na razie odsuwaj od siebie te myśli, zduszaj je innymi - pozytywnymi jak tylko czujesz, że nadchodzą.
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
13 lis 2009, 19:54
Lokalizacja
Gdańsk

Ciągłe duszności

przez anonim123321 07 gru 2013, 12:50
Dzięki kolego wielkie za pomoc. Bedę musiał z tym iść bo nie powiem jest to dla mnie udręka..
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
06 gru 2013, 16:42

Ciągłe duszności

przez maciek-zsm 07 gru 2013, 18:20
Trzymam kciuki:)
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
13 lis 2009, 19:54
Lokalizacja
Gdańsk

Ciągłe duszności

Avatar użytkownika
przez Werty 10 gru 2013, 23:14
Idź do lekarza. Prześwietlenie i te sprawy. W sumie nie martwiłbym się na zapas na twoim miejscu. Duszności takie jak opisujesz dokuczały mi między 17 a 20 rokiem życia i bardzo sporadycznie jeszcze się zdarzają (raz na ruski rok). Wszystko z nerwów. No, ale jak pisałem wcześniej sprawdź to z lekarzem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do