Dziwne uczucia a zaburzenia lekowo-depresyjne

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Dziwne uczucia a zaburzenia lekowo-depresyjne

przez Wrazliwiec 03 gru 2013, 18:31
gadalem z paroma osobami. zdrowymi. mowily ze tezczasem takie rozkminy maja. takze urojenia to raczej nie sa. Teraz czuje sie strasznie.. objawy ktore mi teraz dokuczaja opisalem w poscie o DD.

Czy nozliwe jest ciagle dochodzenie objawow? bo np. kiedys mnie serce bolało mialem tachykardie a teraz juz nie. stare objawy mijaja a mam inne.. zwiazane ze zdrowiem ale psychicznym..
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
30 lis 2013, 14:15

Dziwne uczucia a zaburzenia lekowo-depresyjne

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 04 gru 2013, 11:25
Eh, ja już nie wiem co Ci napisać- raz wierzysz w swoje przekonania, raz inni je mają, więc nie masz urojeń. Raz wiesz, że wszystko o czym myślisz, to fikcja, raz zaczynasz wierzyć, że nie. Przeczytaj sobie o urojeniach i zastanów się, czy Ty masz chwile, że przestajesz wątpić w racjonalność tych swoich myśli. Bo to, że ktoś inny się nad tym zastanawia o niczym nie świadczy. Ktoś może się zastanawiać nad istnieniu kosmitów, a ktoś inni będzie święcie przekonany o ich istnieniu i kontakcie z nim. I ta druga osoba bez wątpienia ma urojenia.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Urojenia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Dziwne uczucia a zaburzenia lekowo-depresyjne

Avatar użytkownika
przez Majkel86 08 gru 2013, 17:16
Nie martw się mam podobnie :) Też kiedyś miałem tylko napady lęku i jakieś objawy somatyczne a od roku jak się zaczęły przygody z DD to doszły jakieś wixy na psychice i nagłe stany depresyjne, np. pomyśle o czymś z przeszłości i wywołuje to nagle jakby takiego doła, że nic nie ma sensu itd. Czasami miejsca które znam wydają mi się jakieś inne, obce, dziwne. Podobne odczucia mam w stosunku do ludzi.
Na początku myślałem, że to jakieś skutki uboczne po lekach ale odstawiłem, minął prawie rok a to się nadal pojawia.
Czasami mam lepszy dzień, nie czuję derealizacji, ogólnie czystka na psychice a na drugi dzień to znowu się pojawia i tak odbiera chęci i motywacje do czegokolwiek, sprawia, że zupełnie inaczej widzę świat, w czarnych barwach tylko.

I też na początku już się bałem, że może oprócz nerwicy jeszcze jakaś schizofrenia mnie dopada lub coś takiego ale to po prostu efekt nadmiernego stresu i lęków, wyeliminować lęk i wszystko zniknie, tylko największy problem w tym jak go wyeliminować jak on się pojawia bez powodów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 12 gości

Przeskocz do