Atak nerwicy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Atak nerwicy

przez pendzelek 27 lis 2013, 20:08
Hej!
Słuchajcie, mam problem, proszę pomóżcie. Otóż: poznałem przez przypadek pewną koleżanke, która chodzi do pierwszej klasy a ja do trzeciej. Wiedziałem, że ma chłopaka, ale mimo tego pisałem z nią "na luzie" i "po koleżeńsku". Nagle napisał do mnie jej chłopak, żebym się od niej brzydko mówiąc "odpierdolił" i inne wyzwiska. Następnie w szkole na przerwie podszedł do mnie ze swoimi kumplami i powiedział "żeby mi to było ostatni raz".

I...

Wywołało to u mnie tak monstrualny atak nerwów, że nie jestem w stanie się na niczym skupić, mam ścisk w żołądku, nic nie jem i wogóle wszystko pesymistycznie, a na górze tych nerwów jest ten jej chłopak, który nie daje mi spokoju i non stop się na de mną znęca i po prostu jest katastrofa. Widze to w takich barwach, chociaż tak na prawde nie wiem czy teraz po prostu da mi spokój i będzie wszystko po swojemu, czy będzie tak jak się tego obawiam. Mianowicie błagam doradźcie mi co zrobić, żeby te nerwy puściły... :silence:
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
22 lis 2012, 21:48

Atak nerwicy

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 27 lis 2013, 21:53
pendzelek, z tego co piszesz to może być zwykły strach , a nie od razu nerwica, nerwy miną ci pewno wraz z zakończeniem twojej sytuacji życiowej
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Atak nerwicy

przez kamilwin 29 lis 2013, 11:35
nerwosol-men napisał(a):pendzelek, z tego co piszesz to może być zwykły strach , a nie od razu nerwica, nerwy miną ci pewno wraz z zakończeniem twojej sytuacji życiowej


Zabrzmiało nieciekawie ;)
"Sztuka Zarządzania Strachem"
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
20 lis 2012, 11:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Atak nerwicy

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 29 lis 2013, 11:50
Hej, po pierwsze usiądź i zastanów się co Ci da denerwowanie się. Porozmawiaj ze sobą i postaraj się przekonać do zdroworozsądkowej reakcji. Czy to jakoś zmienia sytuację, że się stresujesz? Czy ciągłe myślenie o tym wpływa na Ciebie negatywnie?

Nawet jeśli wszyscy zgodzimy się, że sytuacja jest nieciekawa, w życiu pewnie jeszcze parę osób Ci zagrozi i musisz nauczyć się reagować z większym spokojem. Nie potrzebujesz teraz ani kortyzolu ani adrenaliny- przed nikim nie uciekasz i z nikim się nie bijesz w tym momencie (a właśnie po to one są).

No a po drugie jeśli już nie możesz zignorować tych gróźb, czy jest szansa, że rozmowa sam na sam z tym chłopakiem ustabilizuje sytuację? Jeśli mu powiesz, że nie chcesz mu odbić dziewczyny i ta sytuacja źle na Ciebie wpływa. Wyciągnij może rękę na zgodę (dosłownie), przecież niewiele osób byłoby takimi burakami, że nie odpowie tym samym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do