Ciągłe napięcie i kołowanie/zawroty głowy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ciągłe napięcie i kołowanie/zawroty głowy

przez pimpek82 19 lis 2013, 13:22
Od niecałego roku mam stwierdzoną nerwicę lękową.Radzę sobie jakoś bez leków(tylko sporadycznie w razie większych lęków). Jak Wy,mam jakieś "dolegliwości nerwicowe". Najbardziej mnie męczą zawroty/kołowanie i napięcie w głowie(nie są skutkami ubocznymi po lekach). U mnie to taki "przeplataniec". Czuję się dobrze prze tydzień,po czym przychodzą lęki,kołowanie.Kołowanie mija,następuje napięcie głowy.I wszystko od początku.Kołowanie mogę porównać do:znajdowaniu się na łódce ,wypiciu alkoholu.Do tego dziwnie mi się patrzy.Muszę mrużyć oczy bo wszystko mi się wydaje ostre(kolory, przedmioty). I takie wbijanie w siedzenie lub zawroty na bok. Napięcie z kolei to jak by mi zaraz miała głowa eksplodować.Mam wrażenie, że jest strasznie ciężka.Do tego czuję napięcie w szczęce,nie potrafię jej rozluźnić.I drganie dolnej powieki(biorę magnez ponad pół roku). Lekarz powiedział,że to wszystko nerwicowe,ale strasznie to męczące.I tak ponad pół roku.W związku z tym mam pytanie.Czy Wy też tak macie?Jak sobie z tym radzić?
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
28 mar 2013, 10:42

Ciągłe napięcie i kołowanie/zawroty głowy

Avatar użytkownika
przez patibell 19 lis 2013, 13:48
pimpek82 niestety również mam identyczne objawy jak Ty. Ciężko mi z tym bardzo . Miałam nawet rezonans głowy z kontrastem i wszystko ok. Nie mam pojęcie jak sobie z tym radzić . Dobrze że u Ciebie mija na jakiś czas bo ja mam tak prawie codziennie. :time:
Zjednoczone Stany Lękowe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
199
Dołączył(a)
11 lut 2013, 10:47

Ciągłe napięcie i kołowanie/zawroty głowy

przez nerwa 20 lis 2013, 13:00
pimpek82, ja mam dokladnie wszystko o czym piszesz. Czasem przychodzi lepszy tydzien i np. nie ma kolowania, a potem znow sie zaczyna i trwa i trwa. Takie to dziwne, bo nie takie prawdziwe zawroty, tylko takie wrazenie jakby sie czlowiek mial przerwocic zaraz.
Z patrzeniem to samo... przewaznie chdoze w ciemnych okularach, bo wszystko mnie razi i takie ostre jest. Chociaz ostatnio zdziwilam sie, bo mialam ze 2 dni, gdzie w pelnym sloncu moglam chodzic bez okularów, i nie przeszkadzalo mi! :)

Najwazniejsze, to jak najmniej zwracac na to uwage. Wszystkie objawy sa pozywka dla nerwicy - im bardziej sie przjemujemy i myslimy o nich, tym bardziej dokuczaja. A jak olewamy to nerwica ni ema pokarmu i same zanikaja :)
No i wazne jakos relaksowac miesnie glowy... bo one napiete, powoduja chyba bole oczu i tym podobne.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ciągłe napięcie i kołowanie/zawroty głowy

przez pimpek82 20 lis 2013, 13:34
dzięki dziewczyny...trochę mi ulżyło,że nie jestem z tym sama :smile:
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
28 mar 2013, 10:42

Ciągłe napięcie i kołowanie/zawroty głowy

Avatar użytkownika
przez mellp 20 lis 2013, 17:47
pimpek82 napisał(a):dzięki dziewczyny...trochę mi ulżyło,że nie jestem z tym sama :smile:


Jest nas sporo :) , każdy ma jakieś indywidualne problemy z "kochanymi zaburzeniami", dla kazdego sa inaczej odbierane ja powiem szczerze ze też nie wiem co mam ze sobą zrobić i też się męczę :)

-- 20 lis 2013, 16:53 --

nerwa napisał(a):pimpek82, ja mam dokladnie wszystko o czym piszesz. Czasem przychodzi lepszy tydzien i np. nie ma kolowania, a potem znow sie zaczyna i trwa i trwa. Takie to dziwne, bo nie takie prawdziwe zawroty, tylko takie wrazenie jakby sie czlowiek mial przerwocic zaraz.
Z patrzeniem to samo... przewaznie chdoze w ciemnych okularach, bo wszystko mnie razi i takie ostre jest. Chociaz ostatnio zdziwilam sie, bo mialam ze 2 dni, gdzie w pelnym sloncu moglam chodzic bez okularów, i nie przeszkadzalo mi! :)

Najwazniejsze, to jak najmniej zwracac na to uwage. Wszystkie objawy sa pozywka dla nerwicy - im bardziej sie przjemujemy i myslimy o nich, tym bardziej dokuczaja. A jak olewamy to nerwica ni ema pokarmu i same zanikaja :)
No i wazne jakos relaksowac miesnie glowy... bo one napiete, powoduja chyba bole oczu i tym podobne.


Też miałem podobny problem z tymi oczami wszystko mnie drzaźniło ipogorszył mi się wzrok widziałem nieostro - poszedłem do okulisty, ku mojemu zdziwieniu okulista powiedział ze oczy koloru niebieskiego są bardziej podatne na światło, moja wada nie pogłębiła się zaleciła mi kupić suszone jagody w zielarskim i jeść (maja jakiś składnik witamin, który oddziałowy wuje na wzrok) tak też zrobiłem światło przestało mnie, aż tak drzaźnić i poprawiła się moja widoczność - być może niedobór jakiejś witaminy, niekoniecznie nerwica
Lęk karmi się samym sobą ..., a ciało mnie oszukuje. Przez to dostaje do głowy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Arielka1988 i 28 gości

Przeskocz do