Strach przed dniem jutrzejszym.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Strach przed dniem jutrzejszym.

przez Michalk 14 lis 2013, 11:26
Witam !
Moja dziewczyna ma dość kłopotliwy problem na dłuższą metę. Otóż od rozpoczęcia nauki w liceum ogólnoszktałcącym ma dośc poważne problemy jeśli chodzi o strach czy też stres przed dniem następnym. Strasznie boi się tego, że coś jej się nie uda w szkole, zawali ten rok i zawiedzie wszystkich dookoła. Tak ją to zżera od środka, że nachodzą przez to ją myśli, że ją zostawię, że zrobi coś złego albo głupiego względem mnie i po pewnym czasie jej osoba mi się znudzi. Zapewniam ją, że nie ma możliwości by do tego doszło i chce jej pomagać, ona mówi, że dziękuje ale nic nie poradzi na to jak się czuję. Mimo, że staram się jej pomóc w każdej trudnej sytuacji to i tak opowiada mi o to, że nie jest w stanie jeść śniadania bo boi się, że zaraz będzie musiała być w szkole, nie może spać bo wie, że czekają ją sprawdziany i odpowiedzi, smuci się i płaczę ze względu na mnie. Staram się jej coś doradzić, pocieszyć, być z nią i wspierać ją w trudnych chwilach ale nie wiem do końca jak mogę tego dokonać. Próbowałem jej doradzić jakieś ćwiczenia medytacyjne, by może chociaż trochę ograniczyć ten stres. Niestety jest ona przekonana, że one by nie pomogły. Nie wiem co myśleć o tej sprawie i jak mogę jej pomóć.

Pozdrawiam
Michał K.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
03 kwi 2012, 19:44

Strach przed dniem jutrzejszym.

przez kamilwin 14 lis 2013, 17:18
Witaj!

Z opisu, który przedstawiłeś, może wynikać, że Twoja dziewczyna cierpi na nerwicę lękową połączoną z fobią szkolną. Ja znam 3 wyjścia z tej sytuacji:

1. Psychoterapia. Pójdź z nią do psychologa/psychiatry.

2. Farmakoterapia. Połączona z punktem pierwszym - lekarz przypisze Twojej dziewczynie jakieś leki antydepresyjne.

3. Autoterapia. Najtrudniejsza, ale zarazem najskuteczniejsza, jeśli się powiedzie. Jednakże skuteczna jest tylko wtedy, kiedy Twoja dziewczyna włoży w nią wysiłek. Będzie musiała zmienić swoją postawę, przestać się przejmować ocenami w szkole, opinią innych, itd. Kosztuje to sporo wysiłku i zajmuje sporo czasu, więc nie wiem czy to metoda idealna dla Twojej dziewczyny, skoro np. nie chce rozpocząć medytacji, "bo uważa, że to i tak jej nie pomoże".

Reasumując, najłatwiej będzie dla niej, zacząć brać jakieś psychotropy. Chociaż nie polecam, bo to tylko tłumi objawy, nie rozwiązuje problemu i są różne skutki uboczne zażywania takich leków. Najlepiej, żeby wzięła się za siebie i zaczęła pracować nad sobą.

Pozdro
"Sztuka Zarządzania Strachem"
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
20 lis 2012, 11:22

Strach przed dniem jutrzejszym.

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 lis 2013, 17:58
Wg mnie kolega kamil nie ma racji , ale nie o to chodzi aby spierać się o diagnozę ;)
Czy Rodzice Twojej dziewczyny nie są nadmiernie wymagający ?
Rozwiązani upatrywałabym tylko i wyłącznie w psychoterapii,
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do