NERWICA PRZY NIEDOBORZE POTASU & MAGNEZU?!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

NERWICA PRZY NIEDOBORZE POTASU & MAGNEZU?!

przez ciapciap 06 lis 2013, 07:24
Ostatnio miałam nietypowy atak- zaczęłam cała sie trząść podczas oglądania filmów- mój chłopak myślał, że mam napad jakiś epilepsji, a to był atak.....uderzenia gorąca, spocone ręce i stpy- uhuhu... Poza tym w ostatnich trzech tygodniach czułam się bardzo źle- ciągły ból klatki piersiowej(jakby ktoś mi ciężki kamień na niej położył i zostawił), ciągły stan lękowy, bezzenność związana z kołataniem serca i natłokiem myśli w łóżku...cały ten czas jechałam na hydroksyzynie i propranololu. Myślałam, że zwariuję. Zaczęła mnie depreacha ogarniać.. Myśllałam "przecież takie życie to nie życie".

Wiecie co się okazało? :)
Zadzwoniłąm z płaczem do sojej mamy w środku nocy w końcu i płakałam, ze ja już w takich nerwach i stresie nie dam rady dłużej. Że jestem najwidoczniej chora psychicznie, a ostatnie kilka tygodni tylko się pogarszało ze mną.....
Moja mama (pielęgniarka, sama cierpi na nerwicę lękową) wysyczała przez telefon tylko słowa "kalipoz i magnez b6. teraz!!". Razem z nią przeanalizowałam ostatnie tygodnie- moją dietę i sstyl życia. W miarę dużo alkoholu, kawy i w cholerę stresu (przeprowadziłam się do kanady), infekcja dróg moczowych po drodze mnie spotkała- dużo sikania (wysikiwania z siebie pierwiastków) i po prostu się wypłukiwałam się z elektrolitów powolutku. Ok. Myślę- mam je przy sobie to zażyję, ale nie do końca wierzyłam w efekt. Chciałam po prostu do szpitala dla psychicznie chorych jechać (całkiem serio to rozważałam) ;). W każdym bądź razie 2 dni waliłam w siebie końskie dawki i....przeszło jak ręką odjął!!!!!!
Dzisiaj jest 3 dzień kuracji (już zmniejszyłam dawki) i czuję się jak nowonarodzona. Serce mi już W OGÓLE nie kołacze, odłączyły się myśli paniczne i ciągły lęk/stres, ból klatki piersiowej minął, a zasypiam jak dziecko i co najważniejsze- już odstawiłąm hydroksyzynę i propranolol. Spokój ducha i radość powróciły!!!! Nie mogę uwierzyć, że to była kwestia pieprzonego potasu i mgnezu.
Ta sytuacja mnie wiele nauczyła. Wystarczy kupić sobie Aspargin (w Polsce) i zażywać 2 tabletki dziennie, a naprawdę pomagamy sobie. Zwłaszcza my, nerwuski zestresowane ciągle.

Piszę to, bo być może niektórzy też przechodzą podobny stan i po prostu nie są świadomi co się za tym kryje....JA BYŁAM NA 100% pewna ,że po prostu pogłębsza mi się nerwica...a przyczyna okazała się zupełnie inna.

Wiem, że Ameryki nie odkryłam,nie jestem też lekarzem i nie siedzę za głęboko w temacie, ale wiem co piszę i wiem jak bardzo mi kuracja elektrolitami pomogła- fizycznie i psychicznie.


Chwała mojej mamusi, która mnie nakierowała ;) :*


Pozdrawiam wszsytkich nerwusków!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 lis 2013, 03:28

NERWICA PRZY NIEDOBORZE POTASU & MAGNEZU?!

przez kamilwin 07 lis 2013, 14:53
Uzupełnienie elektrolitów i polepszenie diety żywieniowej rzeczywiście pomaga przy nerwicy. W moim poradniku jest to jeden z elementów autoterapii. Ale jest to jeden z elementów. Cieszę się, że w Twoim przypadku, to wystarczyło, żebyś poczuła się lepiej, ale na jakieś cięższe przypadki (agorafobię np.), to nie wystarczy. Pomoże, ale nie wystarczy.

Ja jak wychodziłem z nerwicy, to brałem dawki magnezu według ulotki ;) Może gdybym brał tak, jak Ty "końskie dawki" mój powrót do zdrowia byłby szybszy. Ale i tak nie narzekam, najważniejsze, że mam już to za sobą :)

Pozdrawiam!
"Sztuka Zarządzania Strachem"
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
20 lis 2012, 11:22

NERWICA PRZY NIEDOBORZE POTASU & MAGNEZU?!

Avatar użytkownika
przez Atalanta 07 lis 2013, 19:41
Gdyby magnez mógł wyleczyć z nerwicy to bylibyśmy wyjątkowo zdrowym społeczeństwem, ale tak nie jest. Wszystko zależy bowiem co jest przyczyną choroby. Zazwyczaj jest ich wiele, rzadko jedna. Magnez jest potrzebny do prawidłowego działania układu nerwowego, ale nie tylko on, także wiele innych minerałów i witamin o których często się zapomina. Zaś niezdrowa dieta powodując ich niedobory prowadzi do jego nieprawidłowego działania.

Ale z drugiej strony trzeba też uważać aby nie przedawkować tego magnezu, to także ma niekorzystne skutki; nadmiar powoduje, że np wapń źle się wchłania, a on też jest potrzebny do dobrego samopoczucia :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

NERWICA PRZY NIEDOBORZE POTASU & MAGNEZU?!

przez michalb 07 lis 2013, 20:14
ciapciap, a robiłaś badania krwi pod kątem elektrolitów czy tak po prostu zaczęłaś brać?
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

NERWICA PRZY NIEDOBORZE POTASU & MAGNEZU?!

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 08 lis 2013, 00:13
Gdy to był niedobór to ludzie chyba bym skakał z radości przez tydzień.
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

NERWICA PRZY NIEDOBORZE POTASU & MAGNEZU?!

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 08 lis 2013, 00:54
kamilwin, wiesz kiedys tez wycignalem sie z nerwicy, ale wtedy mialem napady paniki i lek wolnoplynacy. pomogla psychoterapia, piwo, taniec imprezy do tego nowe hobby - motocykl. Krok w kierunku relizacj marzeń, nie musiałem robić czegoś szczególnego. Teraz mam kompletnie inne objawy - stany napiecia bez napadów paniki i to nie chce przejsc. Nie czy porady jak pokonać lęk napadowy jest uniwersalne czy tylko dobre przy napadach paniki?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7735
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

NERWICA PRZY NIEDOBORZE POTASU & MAGNEZU?!

przez kamilwin 09 lis 2013, 13:03
wieslawpas napisał(a):kamilwin, wiesz kiedys tez wycignalem sie z nerwicy, ale wtedy mialem napady paniki i lek wolnoplynacy. pomogla psychoterapia, piwo, taniec imprezy do tego nowe hobby - motocykl. Krok w kierunku relizacj marzeń, nie musiałem robić czegoś szczególnego. Teraz mam kompletnie inne objawy - stany napiecia bez napadów paniki i to nie chce przejsc. Nie czy porady jak pokonać lęk napadowy jest uniwersalne czy tylko dobre przy napadach paniki?


Cześć!

Pamiętam, że pisałeś do mnie już kiedyś na maila w sprawie tych "napięć" i wysłałeś mi tez w ramach wdzięczności za mój poradnik swoją Szynkadelę :) Planowałem Ci odpisać w momencie jak przeczytam Twoją książkę. Ale jakoś nie miałem wtedy głowy do czytania i tak zwlekałem z tym, aż zapomniałem. Teraz mam więcej czasu, więc chętnie ją przeczytam.

Co do tych "napięć", to mógłbyś o nich coś więcej napisać? Jak się objawiają?
"Sztuka Zarządzania Strachem"
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
20 lis 2012, 11:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do