Seks a nerwica

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Seks a nerwica

Avatar użytkownika
przez AgataW 05 lis 2013, 23:13
Pwenie tak bym myślała, gdyby on też widział w tym problem... A skoro nie widzi problemu a moje próby rozmów kończą się trzaśnięciem drzwiami (z jego strony), albo wielką obrazą ( z tejże samej strony)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
03 lis 2013, 17:42

Seks a nerwica

Avatar użytkownika
przez zima 05 lis 2013, 23:15
AgataW, Twoj facet w kulki se leci.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Seks a nerwica

przez Adam Smith 05 lis 2013, 23:19
odkąd mieszkamy razem ta sfera leży

To trzeba ją " postawić " :P
Twoj facet w kulki se leci.

Przecież kulki leża nietknięte
Adam Smith
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Seks a nerwica

Avatar użytkownika
przez AgataW 06 lis 2013, 00:05
zima napisał(a):AgataW, Twoj facet w kulki se leci.


Pewnie masz rację... Jak zaczęłam to analizować ja od początku związku staram się go usprawiedliwiać (a bo egzamin, a bo czeka na wyniki, a bo ex spokoju nie daje, a bo to moja wina, bo sesję mam i nerwowa jestem, a bo coś źle zrobiła, a bo na odległość, a bo inne przyzwyczajenie mamy, a bo pracy znaleźć nie może)... Chyba pora wziąć się za siebie... Póki co, wróciłam do zażywania antydepresantów i nie wiem co dalej. Kurcze, boje się że dwa lata moje terapii pójdą się jeb**.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
03 lis 2013, 17:42

Seks a nerwica

przez Aranjani 06 lis 2013, 00:10
Agata...
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Aranjani
Offline

Seks a nerwica

Avatar użytkownika
przez AgataW 06 lis 2013, 00:54
Tak... Szkoda, że zapomnienie przyszło tak łatwo....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
03 lis 2013, 17:42

Seks a nerwica

przez Aranjani 06 lis 2013, 00:57
AgataW, czasami warto zawalczyć o siebie... uwierz mi :smile:
Aranjani
Offline

Seks a nerwica

przez Reiben 06 lis 2013, 00:58
No ja takiej sytuacji nie rozumiem kompletnie bo nawet gdybym nie miał zupełnie ochoty albo nawet wręcz czuł niechęć do stosunkowania się (szatanie uchowaj!) a darzył kobietę uczuciem to robiłbym to dla niej. Może jego sytuacja/samopoczucie jest w rzeczywistości niebezpiecznie kiepskie tylko nie chce tego pokazać po sobie, ciężko mi ocenić.
Reiben
Offline

Seks a nerwica

Avatar użytkownika
przez AgataW 06 lis 2013, 01:46
Aranjani napisał(a):AgataW, czasami warto zawalczyć o siebie... uwierz mi :smile:


Wiem, że warto zawalczyć tylko to cholernie trudne, bo wbrew temu co mówi serce...

Reiben napisał(a):No ja takiej sytuacji nie rozumiem kompletnie bo nawet gdybym nie miał zupełnie ochoty albo nawet wręcz czuł niechęć do stosunkowania się (szatanie uchowaj!) a darzył kobietę uczuciem to robiłbym to dla niej. Może jego sytuacja/samopoczucie jest w rzeczywistości niebezpiecznie kiepskie tylko nie chce tego pokazać po sobie, ciężko mi ocenić.


Nie mam pojęcia, chciałabym mu pomóc, ale on nie chce rozmawiać a nawet bardzo delikatne próby nawiązania tematu kończą się trzaskaniem drzwiami, albo tym, że się do mnie nie odzywa...

A ja zaczynam wariować... Ostatni raz stosunkowaliśmy się na początku lipca...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
03 lis 2013, 17:42

Seks a nerwica

przez Aranjani 06 lis 2013, 01:49
AgataW, ale warto, uwierz.
Aranjani
Offline

Seks a nerwica

przez blue valentine 07 lis 2013, 22:03
Hm, ''stosunkowo'' rzadko się udzielam, ale tutaj dodam swoje trzy grosze. U mnie nerwica zdiagnozowana na początku 2012 roku, nieoficjalnie chyba od dziecka... a ochotę na seks z moim chłopakiem mam często i gęsto :oops: I oczywiście w trakcie zapominam, że choruję :mrgreen:
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
22 gru 2011, 12:12

Seks a nerwica

Avatar użytkownika
przez Merridell 07 lis 2013, 22:07
Twój partner może mieć dość głęboki problem, o którym wie tylko on, a odbija się to na waszym życiu seksualnym.
Wszystko można zmienić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
26 gru 2012, 00:46
Lokalizacja
Lublin

Seks a nerwica

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 07 lis 2013, 22:09
blue ma rację, że zapomni na chwilę o chorobie, nadchodzi długi weeknad okazja do treningu :D
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Seks a nerwica

Avatar użytkownika
przez zima 08 lis 2013, 22:00
AgataW, a ja mysle ze on zawsze taki byl, tylko nie widzialas albo myslalas ze sie poprawi.
zastanow sie czy warto wybierac starszych partnerow.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do