Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez platek rozy 18 gru 2013, 16:48
Dr Koliński napisał(a):Buczi79 - Nie wolno ci zapominać, że jesteś pacjentem szpitala psychiatrycznego, choroby tego rodzaju nie da się wyleczyć, można je co najwyżej zaleczyć ale trwają aż do śmierci pacjenta. Można je tłumić podając najróżniejsze leki psychotropowe co właśnie robią prowadzący cię lekarze. Życzę jak najszybszego powrotu do normalności, ale byłbym ostrożny z hurraoptymizmem. Choroby psychiczne bywają bardzo złośliwe.

Serdecznie pozdrawiam

A Ty jestes doktorem czy samozwanczo sie tak nazwales ? Bo cos mi sie wydaje ze raczej to drugie.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

przez ladywind 18 gru 2013, 16:52
platek rozy, juz lepiej pasowałby mu nick Dr Konował :lol:
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez platek rozy 18 gru 2013, 16:56
ladywind, ahahaha :mrgreen: adekwatne
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez PoznacSiebie 18 gru 2013, 16:57
dr oetker co najwyżej :lol:
"Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz- w obu przypadkach masz rację"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
06 maja 2012, 16:26
Lokalizacja
małe trójmiasto

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

przez nerwa 18 gru 2013, 16:58
:great:
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

przez ladywind 18 gru 2013, 16:59
:mrgreen:
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez hania33 18 gru 2013, 17:02
Jezeli mam do konca brac leki, po co mi to wszystko inne terapia itp?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

przez ladywind 18 gru 2013, 17:04
hania33, nie bierz sobie słów jakiegoś samozwańczego trolla do siebie. Pewnie pozazdrosił ludziom remisji i takie głupoty wypisuje.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez platek rozy 18 gru 2013, 17:10
to ista pod innym nikiem :roll:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez marwil 18 gru 2013, 17:43
Pomyśleć, ze płace 100pln za wizytę, a tu za darmo taka mądrość.
Nie płoszcie go.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

przez Dr Koliński 18 gru 2013, 17:55
Od 12 lat jestem lekarzem w klinikach amerykańskich i obecne ustalenia psychiatrii są zgoła inne. Psychoterapia? Jasne, ale niestety pacjenci bardzo szybko po przerwaniu tej formy terapii (do 6 miesięcy) i po odstawieniu leków wracają do stanu z przed rozpoczęcia leczenia. U 35% stan ulega pogorszeniu, a u 5% znacznie. Badania naukowe dowodzą, że psychoterapia a później odstawienie leków pozwala normalnie funkcjonować przez okres 24 miesięcy zaledwie 5% chorych!

W wielu dziedzinach psychiatrii stosujemy strategię odwrotną. Korzystamy z najnowszych leków i uświadamiamy pacjentów o konieczności ich regularnego zażywania. To zawsze powoduje stabilną poprawę w połączeniu z dobrą diagnozą i szeroką wiedzą lekarza prowadzącego.

Niestety występuje to dość powszechne zjawisko w psychiatrii. Chorzy wiedzą lepiej od lekarza co im dolega i jak ich należy leczyć, tylko dlaczego ciągle tak wielu powraca do szpitala?

Pozdrawiam wszystkich dyskutantów
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
18 gru 2013, 14:27

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez hania33 18 gru 2013, 17:57
Dr Koliński, Wiec leki mi pomoga tak?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

przez Dr Koliński 18 gru 2013, 18:02
Nie ma gwarancji, ale regularne zażywanie lekarstw w odpowiedniej dawce przepisanej przez lekarza daje największe szanse na zatrzymanie procesu chorobowego i powrót do normalnego życia
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
18 gru 2013, 14:27

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

przez nerwa 18 gru 2013, 18:04
Dr Koliński, ja znam bardzo wiele osob, ktorym terapia na tyle pomogla, że zyją normalnie, nie biora zadnych leków i nie mają problemów (oprocz takich, które ma oczywiscie kazdy czlowiek...). Ja osobiscie mialam spokoj przez 10 lat, teraz malam pogorszenie i objawy pojawily sie znowu, ale to dlatego, ze jestem w dosc specyficznej sytuacji, trudne decyzje zyciowe itd. Wiec nie wydaje mi sie, zeby tylko 5% mialo poprawe po psychoterapii.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: amandia, Baidu [Spider] i 45 gości

Przeskocz do