Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

przez nerwa 28 lis 2013, 15:31
buczi79, bardzo optymistyczny post! gratuluje!!!! :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Enii 29 lis 2013, 08:40
buczi79, i tak trzymaj :great:
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 29 lis 2013, 18:46
buczi79 :brawo:
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

przez ala1983 29 lis 2013, 23:59
Tyrr napisał(a):ala1983, buczi79, i jak?

Jeszcze chwila :mhm: Po niedzieli będzie internet.

;)
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez buczi79 30 lis 2013, 10:16
No czekam Alus niecierpliwie , scuskam cieplutko :-)
Czy jeśli byś wiedział , że porodzisz sobie z wszystkim co Cię w życiu spotka , to czego byś się bał ??? NICZEGO !!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
03 paź 2013, 22:52
Lokalizacja
dln śląsk

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Tyrr 04 gru 2013, 21:07
ala1983, masz już interneta? :D
"Siadaj koło mnie,
to dla Ciebie jest ławka.
Posłuchaj, jak pięknie o miłości gada,
ten który miłości nigdy nie zazna"
:yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 06 gru 2013, 00:09
buczi79, wlasnie nie poddawaj sie, jak jest nieciekawie tylko szukaj rozwiazania. Widac ze zdrowiejesz, kazdy ma takie dni ze mu sie nic nie chce, ale trzeba sobie powiedziec ruszam tyłek z łozka i sie zajmuje rodzina. Niestety, ale jak juz go ruszysz to pozniej jakie super uczucie satysfakcji, ze jednak cos sie zrobilo dla waznych osob, meza, dziecka itp. Prowadz dzienniczek, sluchaj muzyki itd :great:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

przez ala1983 06 gru 2013, 21:39
Zapraszam do mojego wątku "wyleczyć słowem" - w dziale oferty.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

przez Dr Koliński 18 gru 2013, 14:31
Buczi79 - Nie wolno ci zapominać, że jesteś pacjentem szpitala psychiatrycznego, choroby tego rodzaju nie da się wyleczyć, można je co najwyżej zaleczyć ale trwają aż do śmierci pacjenta. Można je tłumić podając najróżniejsze leki psychotropowe co właśnie robią prowadzący cię lekarze. Życzę jak najszybszego powrotu do normalności, ale byłbym ostrożny z hurraoptymizmem. Choroby psychiczne bywają bardzo złośliwe.

Serdecznie pozdrawiam
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
18 gru 2013, 14:27

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

przez ladywind 18 gru 2013, 15:37
Dr Koliński, bardzo optymistycznie :mrgreen: nie ma co :D :great: 8)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

przez nerwa 18 gru 2013, 16:02
A ja sie nie zgadzam z Dr Koliński. No chyba, ze chodzi o choroby typu schizofrenia, to ok. Ale z tego co pamietam buczi79, miał zaburzenia nerwicowe - ktore to nawet nie są jako taką chorobą. Tylko takim bardziej rozchwianiem. I nie chodzi nawet o to, zeby je "wyleczyc" tylko zeby ogarnac siebie, swoje myslenie, emocje itd. Lęki z czegos sie biorą i jak sie dowiemy z czego to juz nie powstaja.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

przez Dr Koliński 18 gru 2013, 16:09
Zajmuję się leczeniem różnego rodzaju schorzeń psychicznych od schizofrenii paranoidalnych po zwykłe nerwice od 20 lat. Niestety daje się zauważyć, a nauka i badania empiryczne ostatnich lat to potwierdzają, że w wielu przypadkach obecny stan wiedzy nie daje szans na pełne wyleczenie pacjenta. Napawa optymizmem postęp w produkcji coraz nowocześniejszych leków. Pacjent ma duże szanse na normalne, szczęśliwe życie pod warunkiem zażywania ich do końca życia. W przeciwnym razie, w sytuacji odstawienia leków najczęściej prędzej czy później powraca do szpitala. W sytuacjach krańcowych konieczne jest umieszczenie pacjenta w oddziale zamkniętym.

Serdecznie pozdrawiam.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
18 gru 2013, 14:27

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez marwil 18 gru 2013, 16:27
Dr Koliński, Oczywista oczywistość dla większości chorujących.
Jesteś psychiatrą? Jeśli tak, zachęcam do merytorycznych wypowiedzi w innych tematach, np.

leki-indeks-lekow-f10.html
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.

przez nerwa 18 gru 2013, 16:28
Zgadzam się, ze po odstawieniu leków problemy wracają, bo leki tylko "zaleczają" tak jak było wspomniane wyżej. Dlatego wg mnie - to jest metoda pomocnicza (jak lek przeciwbólowy na ból zęba). Zeby wyleczyc dane zaburzenie trzeba się zająć przyczynami ktore je powodują (czyli leczenie psychoterapeutyczne). Oczywisce zalezy to tez od rodzaju zaburzenia.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do