leki i zle mysli

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

leki i zle mysli

przez radtob 16 paź 2013, 20:42
czesc jestem nowy na forum po przeczytaniu paru wotkow musialem sie zalogowac mam 20 lat i problem z nerwica lekowom , czesto dopadaja mnie leki mysli samobujcze czuje jak by mi ktos podkladal mysli albo podteksy jak mam sie zachowac czy mam sie smiac czy plakac a na dodatek mysle ze porozumiewanie sie z ludzmi myslami jest mozliwe to samo mnie nawiedza ja w to niewierze ale jak ktos jest blisko to zawsze te glosne mysli mi mowia ze on chce mi cos przekazac albo mnie rozboroc myslami tzn. podkladac mi dziwne mysli zebym sie go sluchal i dostosowal sie do jego czesto o tym zapominam ale to bardzo nie przyjemne jak sie wydaje ze ktos moze toba kierowac w nocy jest czesto tak ze wydaje mi sie ze slysze mysli sasiada od dawna jak by na mnie plul i tez staral sie wydawac mi polecenia nie moge sie przez to skupic i skoncentrowac na tym co robie. mam tak od ponad 2 lat od kad wyejachelm ze granice i zapalilem trawy po 5 miesiecznej przerwie , a dodam ze palilem oporowo jak bylem mlodszy od 12 roku zycia tez amfe aplikowalem nie raz nie dwa no to bylem w tej holadni mialo byc pieknie jak praca 5 dni w tygodniu pozniej imprezy oczywiscie nie wyobrazalem sobie nie zajarac lolka po ciezkim dniu rozczarowalem sie bo za 3 dniem po pracy kiedy spalilem lola z nowo zapoznanym kolega poszedlem do lozka w kime i sie zaczelo od kad jaralem nie mialem takiej akcji ze zaraz umre jak kiedys wogole nie myslalem o tym o czym mysle tak zaczelem filozofowac , mysli o rzeczach nad przyrodzonych ze on jest jakims zydem i zyczy mi smierci mysli mnie nawiedzialy przez ta noc ze ludzie przechodza obok domku w ktorym mieszkam i slysze jak snuja teorie na moj temat ze jakis frajer z polski przyjechal albo smiech ze mnie itp.. i co duzo opowiadac na nastepny dzien z rana masakra patrzylem na 2 ludzi z mojego domku i myslalem ze oni o wszystkim wiedza co przerzylem i ze wszystko slyszeli o czym myslalem a myslalem o takich rzeczach jak piny do kart hasla do telefonu i rozne upokazajace mnie sytujacjie z mojego zycia wienc troche glupio mi bylo w ich towarzystwie. jeden wyslal mnie do sklepu przed praca poszedlem i niewrocilem bo sie zgubilem a mysli nadal mnie atakowaly ale wtedy jeszcze poprostu nie przyjmowalem do wiadomosci ze istnieja takie przypadki chorob teraz wiem ze to najgorsze co moze spotkac czlowieka te natrectwa mysli i leki , psychologow kilku zaliczylem za jeszcze za czasow bycia zdrowym na umysle, a co do psyhiatrow to oni tylko leki potrafia wypisywac a po tych lekach mam jazde w podobnie co po zielsku , teraz pytanie czy po przeczytaniu tego
mozecie cos doradzic , jak sie pozbyc tych glosnych mysli jak ich nieslyszec czemu mam wrazenie ze ludzie do mnie gadaja myslami przecierz racjonalnie to nie jest mozliwe a mi sie wydaje ze to jest zupelnie normalne . narazie tyle czekam na odpowiedzi
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
16 paź 2013, 19:18

leki i zle mysli

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 16 paź 2013, 20:51
wpierw terapia Odwykowa , a potem leczenie psychiatryczne,
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do